Wąż Eskulapa ‒ opis, występowanie i zdjęcia. Gad wąż Eskulapa ciekawostki

Wąż Eskulapa to podobno najdłuższe zmiennocieplne stworzenie zamieszkujące Polskę. Nie należy do najbardziej pospolitych zwierząt, a nawet powiedziałbym, że jest niezwykle rzadki. Smaczku sprawie dodaje fakt, że według oficjalnych danych na naszych ziemiach tych węży występuje nie więcej niż 100! Spotkanie węża Eskulapa to nadal marzenie wielu przyrodników!



Wąż eskulapa, fot. Kacper KowalczykWąż eskulapa, fot. Kacper Kowalczyk

Najdłuższy polski wąż

Wąż Eskulapa (Zamenis longissimus) często dorasta do 2 m długości ciała, a najdłuższy zmierzony osobnik miał podobno 225 cm. Nie jest jadowity, więc przy spotkaniu z nim można odetchnąć z ulgą. Raczej będzie unikał kontaktu z człowiekiem, zatem przy spotkaniu tego stwora powinniśmy się przygotować na to, że gad po prostu ucieknie. Samce są dłuższe od samic. To w świecie węzy prawdziwy wyjątek, bowiem u wszystkich pozostałych gatunków, które spotykane są w Polsce, to właśnie samice przerastają samce. Młode wykluwają się z jaj, ale o rozrodzie nieco dalej. Jak sobie uświadomić, że wąż Eskulapa spotkany w terenie to wąż Eskulapa? Po pierwsze długość ciała – chociaż dla wielu wąż jest wężem i nie ważne, czy będzie dłuższy, czy krótszy, grunt że pełza, ma łuski i od czasu do czasu wysuwa język jak na filmach. Niestety w rozpoznawaniu gatunków zwierząt także ta cecha ma znaczenie. Po drugie barwa łusek. Wierzch ciała z reguły ciemniejszy od spodu. Grzbiet ma barwę oliwkowobrązową lub brunatną z jasnymi plamkami. Głowa wysmukła, pociągła z dużymi oczami z reguły o jaśniejszym ubarwieniu od ogona, a brzuch słomkowy lub żółtawy – czasami mogą występować na nim ciemne plamki. Zamieszkuje przede wszystkim lasy oraz polany, bywa często spotykany w dolinach rzecznych. Nie zapuszcza się zbyt głęboko w las, woli siedliska otwarte ze względu na lepsze nasłonecznienie. Tam, gdzie występuje liczniej przebywa także na obrzeżach dróg, w kamieniołomach, urwiskach oraz przy zabudowaniach. Jednak w idealnym dla Eskulapa środowisku nie może zabraknąć także miejsc, gdzie zwierzę może się ukryć. Jest bowiem zwierzęciem skrytym unikającym kontaktu z innymi i wiedzie samotniczy tryb życia. Czasami węże są spotykane na drzewach, ale jest to rzadkie zjawisko. W przypadku, gdy temperatura otoczenia jest bardzo wysoka, wówczas węże wychodzą nad zbiorniki wodne, gdzie jest nieco chłodniej. Należą do zwierząt lądowych, które potrafią pływać, ale trudno powiedzieć, że to wybitni pływacy. Mimo ich ciepłolubności, jako pierwsze spośród innych polskich węży szukają kryjówek. Są aktywne zarówno w dzień jak i o zmierzchu, ale co najważniejsze, można je spotkać także w czasie mżawek, co nie jest takie oczywiste jeśli chodzi o pozostałych pełzających przedstawicieli gadziej „rodziny”. Poluje na drobne, gryzonie, ptaki, inne gady oraz owady. Nie pogardzi jajem. Swoje ofiary najpierw chwyta pyskiem, a potem obezwładnia owijając ciałem. Z zimowego letargu budzi się w kwietniu i jest aktywny do października.
Czasami węże są spotykane na drzewach, ale jest to rzadkie zjawisko. von Christoph Leeb [CC BY-SA 3.0 ], vom Wikimedia Commons
Wąż eskulapa, fot. Kacper Kowalczyk


Jaja pod ziemią!

Maj oraz czerwiec w naszych polskich warunkach są dobrym okresem, w którym wąż Eskulapa może przystąpić do rozrodu. Mimo, że wybudza się już w kwietniu, to zanim przystąpi do długiego oraz wyczerpującego okresu godowego, musi zebrać nieco energii. Zatem zjada wszystko, co mu się pod pysk nawinie. W kwietniu zima potrafi nieraz zaskoczyć, dlatego nie jest to dobra pora do rozmnażania. Eskulap przystępuje do działania, jak tylko zbierze sił, no i temperatura otoczenia będzie na odpowiednim poziomie, bo nie wolno zapominać, że węże to zwierzęta zmiennocieplne, dlatego dla nich jest bardzo ważny również ten aspekt.
Samce poruszają się szybciej w celu poszukiwania partnerów do rozrodu. Wyglądają tak, jakby nie liczyło się nic innego, tylko możliwość przekazania swoich genów. Nierzadko dochodzi do walk pomiędzy samcami, które kiedy staną naprzeciw siebie od razu przystępują do działania. Pojedynek dwóch samców węża Eskulapa wygląda mniej więcej podobnie jak zapasy. Samce chwytają się za głowy, jeden próbuje docisnąć drugiego do ziemi, gady koziołkują raz w jedną, raz w drugą stronę. To zjawisko najzwyczajniej w świecie trzeba zobaczyć, każdy kto już ma za sobą teatr w postaci spotkania dwóch żmii zygzakowatych podczas swoich sprzeczek, musi także oddać się celebracji okresu godowego Eskulapów. Zatem samce odurzone hormonami walczą, a potem zwyciężają i biorą się za samicę. Kopulacja wyglądać może nieco przerażająco, a nawet brutalnie. Dla ludzi o słabych nerwach odradzam tego typu spotkania. Samiec chwyta samicę za głowę lub szyjną część ciała i wykonuje czynności związane z rozrodem. Później samica składa jaja, zazwyczaj w lipcu, jednak wyjątkiem nie są lęgi sierpniowe. Na miejsce inkubacji wybiera próchniejące drewno, butwiejące liście lub kopce z trocin. Miejsce złożenia jaj nie jest bez znaczenia jeśli chodzi o długość okresu inkubacji. Naukowcy z Instytutu Ochrony Przyrody PAN w Krakowie porównali długość czasu inkubowania jaj w poszczególnych środowiskach. Co się okazało, że zarodki tych węży najkrócej rozwijają się w kopcach z trocin, bowiem maksymalnie 55 dni, podczas gdy jaja złożone w spróchniałym drewnie potrzebują aż 100 dni na rozwój! Same jaja są owalne, białe, o wymiarach 35 – 58 x 17 – 25 mm, a w jednym zniesieniu bywa ich 8 – 12. Małe osobniki wykluwają się z jaj na przełomie lata i jesieni. Mierzą wówczas 25 – 30 cm, mają bardziej kontrastowe ubarwienie od osobników dorosłych.
Wąż eskulapa podczas posiłku. von Raffinger Enikö (Yellowstone2) [GFDL, CC-BY-SA-3.0 oder CC BY 2.5 ], vom Wikimedia Commons
Wąż eskulapa. von FelixReimann [CC BY-SA 3.0 ], vom Wikimedia Commons


Gdzie go szukać?

W Bieszczadach. I na tym można byłoby zakończyć rozważania na temat obecności tego węża w Polsce. Ale z tej racji, że jest to bardzo rzadki gatunek, warto przy tym akapicie poświęcić nieco więcej czasu na zgłębianie tej wiedzy. Zacznijmy jednak od statusu węża Eskulapa.
Według Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN) gatunek ten należy do zwierząt mniejszej troski w skali całego świata. Jego populacja jest stabilna, tam gdzie występuje. Zgoła inaczej sprawy się mają u nas. Polska Czerwona Księga Zwierząt przy wężu Eskulapa podaje status „narażony na wyginięcie”! Dlaczego tak jest? Bo głównie gad to występujący na południu, a polska populacja jest najbardziej wysuniętą na północ, na dodatek bardzo izolowaną od reszty, co utrudnia sprawę jeszcze bardziej, ze względu na małe zróżnicowanie genetyczne populacji. W przyszłości może rodzić to problemy. A polskie prawo? Według rozporządzenia Ministra Środowiska z 2011 roku wąż Eskulapa to gatunek wymagający ochrony czynnej oraz wyznaczania stref ochronnych. A jak sytuacja w terenie? Jego królestwem jest dolina Sanu, gdzie podobno można spotkać około 80 osobników, natomiast pojedyncze stwierdzenia pochodzą z innych części Bieszczadów, m.in. ze Stuposian, Cisnej czy Baligrodu. Pisząc o tym wężu nie można zapomnieć o Otrycie. Można rzec, że Otryt = wąż Eskulapa. Właśnie tam pod Otrytem od mostu w Rajskiem po Dwerniczek jest ich najwięcej. Pełzają to tu, to tam, a środowisko życia na opisywanym odcinku zawiera wszystko to, co można znaleźć we wszelakich publikacjach. Są osuwiska, ruiny, krzaki, polany i wiele, wiele innych elementów... Można się wygrzewać w promieniach słońca, można się ukryć przed niebezpieczeństwem dość szybko, a i jedzenia nie brakuje oraz miejsc na złożenie jaj.
Wąż eskulapa. By © Patrick JEAN / muséum d'histoire naturelle de Nantes". [Copyrighted free use], via Wikimedia Commons


Eskulapie zostań wśród nas. Prosimy!

Niezbyt liczna populacja najdłuższego węża Europy nie napawa optymizmem. Czy jest mu tutaj źle? Jeśli tak, to dlaczego? Takie właśnie pytania nurtują naukowców zajmujących się badaniami nad tym stworzeniem. A czy znamy węża Eskulapa? Znamy go i to całkiem dobrze.
Zapewne jest jeszcze wiele aspektów z jego życia, które nas zaskoczą, ale jeśli chodzi o miejsca występowania, to temat jest nam bardzo dobrze znany. Wszystko dzięki Instytutowi Ochrony Przyrody Polskiej Akademii Nauk w Krakowie, który koordynował projekt pn. „Wąż Eskulapa w Karpatach”. Jedną z wielu, ale chyba najważniejszą przyczynę obecnego stanu populacji naukowcy uważają postępującą presję człowieka na środowisko życia. Dzięki temu, że w Bieszczadach, w rezerwacie „Krywe” udało się ograniczyć ludzką ingerencję w przyrodę, Eskulapy przetrwały. Zadaniem naukowców w ramach wyżej opisanego projektu było utrzymanie tamtejszej populacji gadów, a także przeprowadzenie działań z zakresu ochrony czynnej gatunku, tak żeby ten skrawek ziemi był jeszcze bardziej dlań przyjazny. Najpierw badacze przeprowadzili inwentaryzację terenu, by ustalić, gdzie dokładnie wąż żyje, i jakie biotopy preferuje. Następnie, po opracowaniu danych, rozpoczęto akcję usypywania kopców z trocin. W ten sposób tworzono nowe miejsca do rozrodu, bardziej przyjazne inkubowanym jajom. Udało się dzięki temu podnieść poziom sukcesu lęgowego. Oprócz tego odtwarzano wcześniej istniejące polany poprzez ograniczenie sukcesji lasu. Projekt zakończono w 2014 roku. Spadek liczebności węża Eskulapa zatrzymano, a Bieszczadzka populacja zachowała swoje status quo. Co będzie dalej? W cieniu zachodzących zmian klimatycznych, sytuacja może zmienić swój bieg o całe 180 stopni.
Kacper Kowalczyk, Czwórka Polskie Radio


Ocena (5.0) Oceń:

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy