Żaba moczarowa – opis, występowanie i zdjęcia. Płaz żaba moczarowa ciekawostki

Płazy mają ogromne zdolności przystosowawcze do środowiska, w którym żyją. Jedną z cech umożliwiających przetrwanie jest umiejętność zmiany barwy ciała. Żaba moczarowa potrafi to, jak żadne inne zwierzę. Z tą małą różnicą, że płaz ten zmienia barwę z brązowej na niebieską, by w okresie godowym spodobać się wybrance bądź wybrankom losu. Mimo tego batracholodzy zaliczają żabę moczarową  do grupy żab brunatnych.



Żaba moczarowa, fot. Kacper KowalczykŻaba moczarowa, fot. Kacper Kowalczyk

Z brązowego niebieski i na odwrót

Żaba moczarowa (Rana arvalis) dorasta do około 8 cm długości ciała bez względu na płeć. Może ważyć 8-30 gramów przy czym samce są cięższe od samic. Ogólnie ciało żaby ma delikatną budowę i pokryte jest cienką i gładką skórą. Ta tworzy fałdy grzbietowe przebiegające od głowy w stronę części ogonowej. Charakterystycznym dlań są okrągłe, czarne plamy na brzeżnych okolicach ciała, dzięki czemu poza okresem godowym można ją odróżnić od żaby trawnej. Oba gatunki są bowiem do siebie bardzo podobne. Ale kiedy nadchodzi wiosna, wtedy żaby moczarowe dają o sobie znać na różne sposoby i można je odróżnić od wspomnianych wyżej trawnych kuzynek bez problemu. Zacznijmy od melodii. Płazy gromadzą się w większych lub mniejszych zbiornikach wodnych w ogromnych ilościach. Samce powiększają swoje rezonatory, przez co sprawiają wrażenie większych niż w rzeczywistość, a na skórze obserwowane są dodatkowe fałdy. Tak przygotowane osobniki rozpoczynają swój koncert roznoszący się na dalekie odległości, tylko po to, żeby zwabić samice do miejsca rozrodu. Kolejnym ważnym elementem jest zmiana szaty godowej. Płaz z brązowego staje się niebieski. Niektórzy nawet zauważają obecność liliowego odcienia w niebieskim ubarwieniu. W ten sposób każdy, nawet początkujący obserwator przyrody, jest w stanie odróżnić samca od samicy. Im temperatury wyższe, tym samce mają bardziej niebieskie ubarwienie. Takie zgrupowania wyglądają niesamowicie, zwłaszcza na fotografiach. Ten spektakl przyrody serwowany przez żaby moczarowe to istne misterium będące dla niektórych takim samym wyznacznikiem nabierającej rozpędu wiosny, jak klangor żurawi czy pierwsze bociany białe na gniazdach.

Gdzie można żaby moczarowe spotkać, by nacieszyć się ich widokiem oraz koncertem? Żaba lubi przebywać na brzegu płytkich zbiorników, pośród przybrzeżnych zarośli oraz tego, co tworzą rośliny toni wodnej pływające na tafli wody. Poza czasem godów nietrudno ją obserwować poza zbiornikami wodnymi. Należy do zwierząt wybitnie lądowych i wykazuje aktywność dzienną. Może przetrwać w nawet bardzo suchych warunkach środowiska. Podobno jest jeszcze bardziej „suchym” płazem niż żaba trawna, co oznacza tyle, że może przetrwać w lasach iglastych (suchych borach sosnowych) oraz lasach mieszanych lub polanach śródleśnych. Zasięg jej występowania rozciąga się od zachodniej Europy po Rosję oraz Kazachstan. A z południa na północ zasiedla środowiska od obszaru Morza Śródziemnego po koło podbiegunowe. W sen zimowy zapada w październiku kryjąc się w norkach po myszach, zagłębieniach terenu lub stertach gałęzi czy liści. Pobudka następuje w marcu, i wtedy też zwierzęta od razu przystępują do swoich wiosennych powinności.
Samce żaby moczarowej w szacie godowej. Frank Liebig [CC BY-SA 3.0 de], via Wikimedia Commons
Żaba moczarowa, fot. Kacper Kowalczyk


Wszystko zaczyna się od kijanki

Powyższy wstęp pokrótce pokazał Wam jak z godami żaby moczarowej jest. Samce zmieniają kolor, zaczynają śpiewać, przyciągają w ten sposób samice, a te jak zaczarowane lgną do nich. Zacznijmy od ich wyglądu.
Osobniki płci „pięknej” mają brązowe ubarwienie, brzuch jest biały lub kremowy, a na nogach z kolei widać ciemne paski okalające udo bądź piszczel. Wygląd zupełnie inny niż samca. W momencie pojawienia się samic na terenie zbiornika wodnego, gdzie przebywają rozśpiewane samce, widać prawdziwą burzę hormonów. Samce pędzą tak szybko, ile mają sił w nogach, by dokonać ampleksusu, czyli mocnego uścisku samicy pod jej pachami. Jest to mechanizm, który umożliwia samcom zabezpieczenie przed zapłodnieniem skrzeku przez innego osobnika. Zatem samica składa skrzek w ilości od 500 do 3000 jaj o średnicy około 7 mm wraz z otoczką. W tym czasie samiec wydziela nasienie, którym zapładnia jaja. Po 14-25 dniach wykluwają się z nich kijanki – ciemnobrązowe z silnie rozwiniętą płetwą ogonową. Rozwój prowadzący do przeobrażenia w postać dorosłą trwa 2-4 miesięcy. Przez ten okres dochodzi do ogromnych przemian w organizmie płaziej larwy.

Początkowo kijanka oddycha przy pomocy skrzeli zewnętrznych, które z czasem przekształcają się w aparat oddechowy przystosowany do funkcjonowania na lądzie. Zaczynają wyrastać im kończyny najpierw tylne, później przednie, następnie zmniejszeniu zostaje poddany ogon, a kształty ciała z „kijankowych” nabierają bardziej żabiego wyglądu. Jednak tuż przed samym przeobrażeniem rozwój nieco zwalnia swój pęd. Z kilkucentymetrowej kijanki powstaje niespełna 1,5 cm mała żaba. Osobnik, wzorem dorosłych poszukuje miejsca, w którym mógłby przetrwać zimę i przez następne trzy lata dojrzewa. Dopiero po tym okresie pierwsze płazy przystępują do rozrodu, kiedy stopnieją zimowe śniegi oraz nad horyzontem pojawią się promienie marcowego słońca.
Samce pędzą tak szybko, ile mają sił w nogach, by dokonać ampleksusu, czyli mocnego uścisku samicy pod jej pachami.von Staffan Kyrk [CC BY-SA 3.0 oder GFDL], vom Wikimedia Commons


Podzielone

Batracholodzy – naukowcy zajmujący się płazami – wyodrębnili dwie grupy żab moczarowych na podstawie ubarwienia ich ciała. Obok zielonych, wyróżniają także grupę żab brunatnych. Obie są sztuczne i mają jedynie charakter orientacyjny, chociaż po bardziej wnikliwej obserwacji można dopatrzeć się cech wspólnych w jednej i drugiej grupie pośród gatunków do nich zaliczonych.
Nawet, obarczona wieloma błędami, największa internetowa encyklopedia pod hasłem „żaby zielone” lub „żaby brunatne” prezentuje przejrzystą tabelę, w której zostały zgrupowane elementy związane z budową anatomiczną oraz behawiorem płazów. Na jej podstawie można dojść do tego, w jaki sposób odróżnia się te żaby. Żaba moczarowa mimo tego, że okresowo bywa niebieska, została zaliczona do grupy żab brunatnych. Zapewne ze względu na brązową barwę skóry poza okresem godowym u samców oraz u samic przez cały rok. Ale co jeszcze pozwala zaliczyć ten gatunek do jednej grupy z brązowymi kuzynkami? Posiada plamę skroniową nazwaną po łacinie macula temporalis, a także plamy kątowe (maculae angularis), czyli te usytuowane na nogach. Błony pławne spajające palce nie sięgają do ich końca, co ma związek z wybitnie lądowym trybem życia tych żab. Osobniki dorosłe przebywają w wodzie stosunkowo krótko, bo tylko podczas godów, a później szwendają się po różnych, bardziej lub mniej suchych, biotopach. Okres godowy tej grupy z reguły nie jest poprzedzony żadnym intensywniejszym czasem żerowania. Płazy niemalże z marszu przystępują do swoich powinności. Ledwo wybudzone z zimowego snu, z pustymi żołądkami, myślą tylko o tym, by przedłużyć gatunek. Zgoła inne podejście mają żaby zielone, ale o nich nie tym razem.
Samiec żaby moczarowej. Christian Fischer [CC BY-SA 3.0 ], from Wikimedia Commons


Czy żaba moczarowa zaszczyci oczko wodne?

Jeżeli chcemy cieszyć się sąsiedztwem żaby moczarowej, powinniśmy skorzystać z kilku zasad, które zwiększą prawdopodobieństwo skolonizowania naszego oczka wodnego przez te zwierzęta. Po pierwsze zrezygnujmy z ryb, ponieważ zjadają płazi skrzek bez względu na to, jakiego jest gatunku. Po drugie wymiary powinny wynosić co najmniej 2x2 m, ale im większe, tym lepsze.
Głębokość może być zróżnicowana i wahać się od kilkunastu cm do nawet 1 m. Sam zbiornik należy wykopać w miejscu ustronnym, które nie jest zbyt często odwiedzane. Dobrze gdy wokół rosną drzewa oraz krzewy, co stanowi dodatkowy atut wybranej lokalizacji. Nie zapominajmy jednak o dostępie do słońca, bowiem każdy płaz od czasu do czasu lubi przebywać w odpowiednio nagrzanej wodzie. To sprzyja rozwojowi skrzeku. Warto pomyśleć o moczarce kanadyjskiej, rogatku czy wywłóczniku, czyli roślinach podwodnych. Jednak nie tylko one powodują, że nasze oczko przypomina naturalny biotop. Oprócz nich potrzebujemy roślin przybrzeżnych oraz pływających. W tym przypadku wystarczy spojrzeć na to, z czym mamy do czynienia w naturalnych akwenach. Posadźmy na brzegu naszego oczka pałkę szerokolistną, jednak pamiętajmy o dużej ekspansywności tej rośliny, dlatego warto umieścić ją w koszu. Niekontrolowana może zarosnąć cały zbiornik, czego przecież nie chcemy. Żeby stworzone przez nas środowisko przypominało jeszcze bardziej to, co występuje w naturze, pomyślmy nad posadzeniem żabieńca babki wodnej, jeżogłówki gałęzistej czy strzałki wodnej. Gatunkiem wartym uwagi jest żabiściek pływający – ostatnimi czasy będący w regresie ze względu na zanik odpowiednich siedlisk. Taka kompozycja powinna sprawić, że płazy z pewnością zamieszkają w naszym oczku i przystąpią do rozmnażania.

Żaba moczarowa to wyjątek potwierdzający pewną regułę. Z pozoru bezbronny płaz przyjmuje ubarwienie przypominające środowisko. Na początku wiosny żaba moczarowa wyłamuje się z tego schematu, stając się niebieska. Czego to samce nie zrobią, by zaimponować samicom? Nawet zaryzykują życie!
Kacper Kowalczyk, Czwórka Polskie Radio


Ocena (5.0) Oceń:

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy