Świątynia światła

Krótki spacer po warszawskim Ursynowie lub innej nowej dzielnicy Warszawy daje wyobrażenie, w jaki sposób buduje się w Polsce kościoły. Koszmarne, ciężkie, betonowe bloki, często niedokończone i zwyczajnie kiczowate.

Tak nie powinno być.
W Oakland powstał budynek, który powinien być inspiracją dla współczesnych budynków sakralnych. Miejmy nadzieję, że polskie parafie pójdą tą samą drogą.



Największą zaletą świątyni jest świadome wykorzystania naturalnego światła, które ma wymiar symboliczny i religijny. Światło przez szklany dach oświetla wnętrze, przede wszystkim główny ołtarz.  Wierni zgromadzeni wewnątrz świątyni mogą oglądać niebo! Szklany dach jest też częścią systemu chłodzenia, który wykorzystuje naturalny przepływ powietrza – od wentylatorów w podłodze do specjalnych otworów umieszczonych w górnej części świątyni. Światło dzienne, świetne zagospodarowane przez projektantów powoduje, że możliwa jest znacząca oszczędność energii.



Firma SOM ukończyła konstrukcję świątyni w 2008 roku. Architekci budowali wcześniej biurowce, muzea i drapacze chmur. Zgodnie jednak podkreślają, że projektowanie katedry było szczególnym wyzwaniem.

Ocena (4.0) Oceń:
Pasaż zakupowy