Wielkanoc 2020 roku, a epidemia koronawirusa

Jeszcze na początku marca słyszeliśmy o koronawirusie szalejącym w Chinach, a już na końcu miesiąca w związku z pandemią SARS-coV19 cały świat wręcz zatrzymał się, zamykając miejsca publiczne, odwołując wszystkie wydarzenia. Nawet Kościół działa w tym wyjątkowym okresie inaczej i można powiedzieć, że jest to historyczny czas. Bowiem w naszym pokoleniu taka bezprecedensowa sytuacja jeszcze się nie zdarzyła. Jak w obliczu pandemii przeżyć nadchodzące Święta Wielkanocne 2020 roku?



Wielkanoc w 2020 roku będzie wyjątkowa – niestety z mało pozytywnych względów, fot. shutterstockWielkanoc w 2020 roku będzie wyjątkowa – niestety z mało pozytywnych względów, fot. shutterstock
  1. Koronawirus – informacje podstawowe
  2. Objawy koronawirusa COVID-19
  3. Koronawirus a ograniczenia
  4. Koronawirus a Wielkanoc – jak mają przebiegać Święta w 2020 roku?
  5. Jak spędzić Wielkanoc w 2020 roku?
  6. Podsumowanie

Koronawirus – informacje podstawowe

O co w ogóle tyle „krzyku”? Czym jest ten niewidoczny wróg, który zmusił mieszkańców Ziemi do zupełnej zmiany życia? Z dynamicznego społeczeństwa staliśmy się w kilka dni niewolnikami czterech ścian naszych domów i mieszkań. Kiedy ten artykuł się tworzy, jest 26 marca, a więc w Polsce obowiązuje między innymi zakaz zgromadzeń publicznych powyżej 2 osób, a także istnieją ograniczenia co do przemieszczania się w przestrzeni publicznej. Dzieci uczą się zdalnie, pracownicy większości firm także wykonują swoje zadania za pośrednictwem komputera – jeśli na to pozwala im charakter wykonywanej pracy. Nie działa większość sklepów i biur, wyjątkiem są sklepy spożywcze, drogerie i apteki. Wszystko to spowodowane wirusem, który rozpoczął pandemię w chińskim mieście Wuhan.

Znamy już grupę wirusów zwaną koronawirusami. Ten wywołujący chorobę SARS-coV19, a więc wirus COVID-19, nie jest pierwszym przypadkiem, z którym mamy do czynienia. Jednak jest o tyle niebezpieczny, że jest nowy i nieznany pod kątem naukowym. Nie wiemy, jaką ma dokładnie charakterystykę, jak go leczyć. Jesteśmy poddawani jednemu, wielkiemu doświadczeniu i na bieżąco odkrywamy, w jaki sposób ten koronawirus może działać, jakie objawy wywoływać i jak może być traktowany terapeutycznie.

Objawy koronawirusa COVID-19

Wirus ten, po dostaniu się do organizmu przez kilka do kilkunastu dni jest w okresie inkubacji. W tym czasie namnaża się, nie dając jeszcze specyficznych objawów. Jednak w kolejnej fazie wywołuje chorobę SARS-coV19, która objawia się podobnie, jak grypa:
  • gorączką (zwykle powyżej 38 st. C),
  • zmęczeniem i osłabieniem, ogólnym rozbiciem,
  • suchym, dokuczliwym kaszlem,
  • czasami katarem, biegunką, wymiotami i mdłościami, zdarzają się także mniej specyficzne objawy, jak tymczasowa utrata zmysłu smaku i węchu.

Jak widać, COVID-19 wydaje się po prostu bardziej zaawansowaną wersją grypy. Jednak praktyka pokazuje, że to wirus dużo bardziej zaraźliwy („zjadliwy”), a także śmiertelność wynikająca z zachorowania na SARS-coV19 jest znacznie wyższa, niż w przypadku wirusa grypy. Choroba jest szczególnie niebezpieczna dla osób starszych, ludzi z osłabionym układem odpornościowym, z chorobami współistniejącymi. Jednak zdarzają się i młodzi pacjenci chorujący na SARS-coV19, którzy niestety umierają z powodu rozwoju choroby w stronę zapalenia płuc i/lub sepsy.

Koronawirus a ograniczenia

W związku z tym, że wirus jest stosunkowo mocno zaraźliwy, a często wymaga zarówno pobytu w szpitalu, jak i izolacji – głównym powodem, dla którego wprowadzono ogólnoświatowe ograniczenia jest możliwa niewydolność systemów opieki zdrowotnej. Podejmuje się wszelkie możliwe aktywności (a raczej się je redukuje) po to właśnie, by nie dopuścić do sytuacji, w której liczba potrzebujących pomocy chorych doprowadzi do „wąskiego gardła” w służbie zdrowia. Istnieje wówczas ryzyko, że – podobnie, jak to już miało miejsce we Włoszech – nie każdy będzie mógł otrzymać pomoc, a pacjentów trzeba będzie filtrować pod względem ich wieku czy – jakkolwiek dramatycznie to nie zabrzmi – „społecznej przydatności”.

Dlatego też ograniczenia dotknęły także funkcjonowania Kościoła. Podczas nabożeństw obecnie może znajdować się w kościele do 5 osób, nie licząc prowadzących. W obliczu nadchodzących Świąt Wielkanocnych – jak mamy przeżywać je duchowo i rodzinnie?
Na ile koronawirus zmieni nasz sposób spędzania Wielkanocy? Fot. shutterstock

Koronawirus a Wielkanoc – jak mają przebiegać Święta w 2020 roku?

W roku 2020 Wielkanoc przypada na 12 kwietnia i z pewnością te święta zapiszą się w naszej pamięci jako wyjątkowe – niestety niekoniecznie z pozytywnych względów. Ksiądz Tomasz Nowak, rzecznik Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie, wypowiedział się w tej sprawie dla portalu plus.nowiny24.pl: „Musimy się pogodzić z tym, że przygotowania do świąt, czyli ostatnie tygodnie Wielkiego Postu i sam Wielki Tydzień będą inne niż do tej pory i nie ma możliwości wprowadzenia jakichś form zastępczych. Wielu rzeczy po prostu nie będzie i nie da się ich wprowadzić choćby w namiastce”. Jego słowa doskonale oddają zmiany, jakie niestety muszą zostać poczynione także w Kościele, by zmniejszyć ryzyko rozprzestrzeniania się pandemii.
Watykan jako zwierzchnik Kościoła wydał w związku z pandemią szczególne zalecenia, w tym następujące:
  • W Wielki Czwartek, Wielki Piątek i Wielką sobotę nabożeństwa będą koncelebrowane w kościołach parafialnych oraz katedralnych, lecz wierni nie będą w tych wydarzeniach uczestniczyć na miejscu – choć msze odbędą się bez udziału wiernych, to będzie można je przeżywać za pośrednictwem telewizji czy w transmisjach internetowych.
  • Rezygnuje się z takich obrzędów, jak obmywanie stóp oraz przeniesienie Najświętszego Sakramentu do ciemnicy.
  • Cierpiący na chorobę SARS-coV19 otrzymują odpust specjalny.
  • Osoby, które pragną wyspowiadać się w okresie wielkanocnym, niestety nie mogą skorzystać z tego sakramentu w standardowy sposób, ale pewnym rozwiązaniem jest wzbudzenie w sobie tzw. żalu doskonałego i dopiero późniejsze przystąpienie do spowiedzi, gdy będzie taka możliwość. Warto przy tym podkreślić, że okres wielkanocny to nie tylko te kilka dni w kwietniu, ale oficjalnie według kalendarza kościelnego trwa on do 7 czerwca, zatem miejmy nadzieję, że do tego czasu nasza zwykła codzienność powróci. Na ten moment na pewno do 11 kwietnia nie można mówić o wprowadzaniu jakichkolwiek innych rozwiązań w funkcjonowaniu Kościoła, ponieważ obecne ograniczenia (na datę 26 marca 2020 roku) obowiązują co najmniej do 11 kwietnia. Nie ma też możliwości spowiedzi przez internet czy telefonicznej.
  • Jeśli chodzi o święcenie pokarmów w Wielką Sobotę – rezygnuje się z tego na rzecz pobłogosławienia pokarmów w domowym zaciszu przez gospodarzy domu, podczas którego to błogosławieństwa można wypowiedzieć wybraną modlitwę dziękczynną.
  • Procesje i wszelkie przejawy pobożności ludowej można przenieść z kwietnia na inny termin, na przykład 14 i 15 września – decyzje te zależą od biskupów diecezjalnych.
  • Oczywiście w związku z zakazem zgromadzeń, udzielono wiernym dyspensy, czyli zniesienia obowiązku uczestnictwa w nabożeństwach niedzielnych i świątecznych – dotyczy to zwłaszcza osób chorych czy obawiających się zarżenia koronawirusem.
  • W Kościele wszyscy posługujący mają obowiązek mycia rąk, a w zakrystii nie można używać zwykłego ręcznika, tylko zaleca się ręczniki papierowe jednorazowego użytku.

Starajmy się przeżywać Wielkanoc w miarę możliwości zwyczajnie – nie odbierajmy sobie tej odrobiny „normalności”, fot. shutterstock

Jak spędzić Wielkanoc w 2020 roku?

Jak widać, zmiany są bardzo szerokie i na pewno będą to nietypowe Święta Wielkanocne. W Wielką Sobotę wierni mogą nasłuchiwać dzwonów kościołów parafialnych, które będą zwiastowały nadejście Świąt i koniec okresu postu. Ale co wtedy? Jak przeżyć te Święta, by mimo wszystko ich nie utracić? Warto pamiętać, że najważniejsze w Świętach to obecność bliskich. Spędźmy je więc z osobami, z którymi mieszkamy i z którymi jesteśmy już od wielu dni niejako „zmuszeni”, by trwać w społecznej kwarantannie. To czas, w którym wyjątkowo nie spotkamy się w szerszym gronie rodzinnym, ale możemy do tego wykorzystać zaplecze technologiczne i na przykład umówić się na telekonferencję z bliskimi, którzy z nami nie mieszkają.

Pamiętajmy tez o tych bliskich, którzy są odizolowani – osobach starszych czy mieszkających samotnie. Warto w świąteczny dzień do nich zadzwonić i po prostu choć chwilę pobyć z nimi za pośrednictwem środków komunikacji. Zaś na kilka dni przed Świętami można zapytać ich, czy nie potrzebują pomocy w zakupach lub jakichkolwiek innych przygotowaniach do Świąt. To samo dotyczy też sąsiadów – zwracajmy uwagę na potrzeby innych ludzi, szczególnie w tym trudnym dla wielu osób okresie.

Poza tym nic nie stoi na przeszkodzie, by w domowym zaciszu przeżywać Święta Wielkanocne podobnie, jak co roku i przygotować kilka tradycyjnych potraw, a także obowiązkowo śniadanie wielkanocne. Korzystając z ozdób zakupionych lata wstecz albo tworząc własnoręcznie – można przystroić dom, jak nakazuje tradycja. Warto zachęcić bliskich do przygotowania pisanek, a nawet do wspólnego malowania jaj.

Warto zastanowić się kilka dni wcześniej, jakie produkty będą potrzebne do przygotowania wielkanocnych dań i wyjść na zakupy raz, zaś wykonać je w pełni. Minimalizując częstotliwość wychodzenia z domu w okresie epidemii/pandemii, zmniejszamy możliwość zakażenia. A na pewno w dni przed Świętami sklepy pomimo społecznej kwarantanny będą bardziej oblegane, zatem w miarę możliwości róbmy zakupy wcześniej.

Podsumowanie

Jak widać, choć czekają nas pewne zmiany, to są one do zaakceptowania. To wyjątkowy rok, ale mimo, że nie jest to pozytywna kwestia, to starajmy się przeżyć ją jak najbardziej rodzinnie i duchowo możemy. Miejmy nadzieję, że w roku 2021 będziemy mieli szansę nadrobić Wielkanoc z roku 2020.
Bartek Kulczyński

Bibliografia

  1. Pyrć K.; “Ludzkie koronawirusy. ”; Postępy Nauk Medycznych, t. XXVIII, nr 4B, 2015.;
  2. Zając K. i wsp.; “KORONAWIRUSY - REALNE ZAGROŻENIE? ,Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.”; Studenckie Koło Naukowe Biochemików, Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie i Zakład Anatomii Porównawczej i Antropologii ;
  3. Hilgenfeld, R., Peiris M. (2013) ; “From SARS to MERS: 10 years of research on highly pathogenic human coronaviruses. ”; Antiviral Research 100. 286–295.;
  4. Reusken, C., Raj, V., Koopmans M. i in. (2016) ; “Cross host transmission in the emergence of MERS coronavirus. ”; Current Opinion in Virology. 16:55–62.;
  5. Abramczuk, E., Pancer, K., Gut, W. (2017).; “Niepandemiczne koronawirusy człowieka – charakterystyka i diagnostyka. ”; Postępy Mikrobiologii, 56, 2, 205–213;
Ocena (5.0) Oceń:
Pasaż zakupowy