Czy w przyszłości kierowcy będą potrzebni?

Google Car samojezdny samochód od GoogleGoogle Car samojezdny samochód od Google

Samochód samodzielnie poruszający się po autostradzie, manewrujący bez niczyjej pomocy w mieście i zatrzymujący się miejscu parkingowym – brzmi jak pomysł jakiegoś szalonego naukowca. A jednak, auta bez kierowcy to nie abstrakcja. Eksperci motoryzacyjni wieszczą, że w przyszłości kierowcy będą zbędni. Zamiast człowieka decyzje na drodze będzie podejmować maszyna.



Przemieszczanie się samochodem ma stać się dzięki temu nie tylko bardziej komfortowe, lecz także płynniejsze – przekonują eksperci.

„O jeździe autonomicznej mówi obecnie cała branża. Samochody prawdopodobnie wkrótce będą w stanie same rozpoznawać znaki drogowe oraz całą sytuację w ruchu ulicznym i dostosowywać się do niej. Sami planujemy w przyszłym roku wprowadzić samochód z systemem ProPilot, który będzie umożliwiał pojazdowi na autostradzie samodzielne utrzymywanie kierunku jazdy i pasa ruchu, zwalnianie, przyspieszanie oraz wyprzedzanie innych aut” – stwierdza w wywiadzie dla serwisu infoWire.pl Krzysztof Kowalski z firmy Nissan Poland.

W Stanach Zjednoczonych liderem w kwestii autonomicznych jest korporacja Google. Firma stworzyła niewielkich rozmiarów samochód elektryczny, który nie potrzebuje kierowcy. Całą robotę wykonują czujniki oprogramowanie stworzone przez korporację.

Elon Musk, Prezes Tesla Motors też chce dzielić się ze światem  elektrycznymi, autonomicznymi pojazdami. Jak powiedział w wywiadzie dla CNNMoney, modele samochodów Tesla z 2015 roku prawdopodobnie będą w stanie prowadzić się same przez 90 proc. czasu.

– Przyzwiesz swoją Teslę z jakiegokolwiek miejsca. Gdy już cię odbierze, będziesz mógł się przespać, poczytać lub robić cokolwiek innego w drodze do celu – przekonuje Elon Musk. Samodzielną Teslę będzie można dołączyć do floty pojazdów za pomocą jednego stuknięcia w aplikacji na smartfonie.

A co z bezpieczeństwem?

W dalszej przyszłości samochody będą bez ingerencji kierowcy również poruszać się w ruchu ulicznym oraz odnajdywać miejsca parkingowe i parkować, a potem na wezwanie właściciela – np. za pomocą smartfona – odszukiwać go. Co prawda użytkownik będzie mógł w każdej chwili przejąć kontrolę nad autem, ale czy na pewno będzie warto? „Pamiętajmy, że maszyna szybciej reaguje od człowieka. Dlatego ruch uliczny bez udziału kierowców będzie sprawniejszy i szybszy” – uważa ekspert.

Kiedy takie pojazdy mogą pojawić się na europejskich drogach? Według szacunków Mercedes-Benz już w roku 2020. Nieco później – ze względu na bardziej zawiłe kwestie prawne, po europejskich drogach zaczną jeździć autonomiczne pojazdy.

Technologia dopiero raczkuje. Warto zadać sobie pytanie: czy obecne drogi i przepisy nie są na nią gotowe?

Ocena (0) Oceń:
Pasaż zakupowy