Drukowanie: Tanio i ekologicznie



Czy połączenie dwóch haseł występujących w tytule jest możliwe dla drukarek przeznaczonych dla biznesu? Większość użytkowników uważa za najlepsze rozwiązanie urządzenia laserowe, które zapewniają odpowiednią szybkość za stosunkowo niską cenę. Czy drukarki atramentowe mają szansę na nawiązanie wyrównanej walki z popularnymi „laserówkami”?

Drukarki laserowe są przyjazne dla środowiska

Będzie to pierwszy mit, z którym się rozprawimy. Na pierwszy plan należy wysunąć kwestię wysokiego poboru mocy drukarek laserowych, niektóre z nich potrzebują aż 1kW prądu do wydruku! Z ekologicznego punktu widzenia jest to nie do przyjęcia, natomiast z finansowego - wysoce niewskazane. Konkurencję w postaci drukarek atramentowych będzie reprezentować firma EPSON z urządzeniami z serii WorkForce Pro: 4015DN, 4515DN, 4525DNF. Pierwsze z nich potrzebuje 22W do drukowania, a dwa kolejne tylko 17W. Pod tym względem przewaga jest miażdżąca. Patrząc na to obiektywnie, można zadać sobie pytanie,, gdzie jest haczyk?’’.

Zdjęcie zrobione kamerą termowizyjną ukazujące jak grzeje się drukarka laserowa w porównaniu do urządzenia atramentowego


Jakość i ekologia

Oto drugi mit. Jeśli coś jest wysokiej jakości, może iść w parze z ekologią, ale z pewnością nie jest tanie. Jeśli coś jest tanie, to na pewno nie jest ekologiczne ani tym bardziej dobre jakościowo. Drukarki laserowe zdają się „żerować” na takim przeświadczeniu od wielu lat, wykorzystując niewiedzę użytkowników i skutecznie windując ceny. Odpowiedzią na to jest głowica drukująca Micro Piezo, w które wyposażone są urządzenia firmy EPSON. Została ona zaprojektowana przez japońskich inżynierów z myślą o zrównaniu jakości drukarek atramentowych z laserowymi przy obniżeniu kosztów wydruku w mono oraz kolorze. Zabieg ten udał się w 100%, wydruk na jednym z urządzeń z serii WorkForce Pro nie odbiega od tych z drukarek laserowych. Co więcej, jest on zdecydowanie bardziej trwały, dzięki otoczce żywicznej, która chroni wydruk przed zgubnym działaniem wody (przetarcia i rozmywanie). Mitem okazuje się również legenda o zasychającym tuszu w drukarce atramentowej. Konstrukcja Micro Piezo zapobiega przedostawaniu się pęcherzyków powietrza oraz zanieczyszczeń do głowicy, co uniemożliwia przypadki zatykania dysz w urządzeniu.

Eksploatacja i ekologia

Osoby korzystające z drukarek laserowych, wskazują na mniejszy koszt eksploatacji takich urządzeń. Ma to iść w parze z ekologią, gdyż w teorii tonery są bardziej efektywne od tuszu. Okazuje się jednak, że jest to przeświadczenie stereotypowe, które nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Realnie, koszt eksploatacji drukarek laserowych jest aż do 50% wyższy niż urządzeń atramentowych. Wynika to z lepszej wydajności tuszu oraz większej liczby komponentów, jakich używają „laserówki” takich jak bęben czy pas transmisyjny. Każdy z nich zużywa się bardzo szybko, co generuje dodatkowe koszta dla naszego portfela oraz niepotrzebnie zaśmieca środowisko. Dodatkowo atrament w drukarkach EPSON jest zdecydowanie bardziej wydajny niż w konkurencyjnych rozwiązaniach. Możliwości atramentu w WorkForce Pro to 3400 stron w mono (koszt tuszu około 200 zł. za opakowanie XXL) oraz 3400 w kolorze (trzy tusze cyan, magenta, yellow każdy kosztuje około 230 zł). Przy założeniu, że będziemy drukować 500 stron miesięcznie, z czego połowa w kolorze, czarny atrament skończy się po około 10 miesiącach, natomiast kolorowy po ponad roku. Z kolei w przypadku drukarki HP Color LaserJet Pro 100 Color MFP M175a czarny tusz wystarczy również na 2400 stron (koszt zakupu tonera to około 340 zł), ale kolory tylko na 1000 stron (około 200 zł za jeden cyan, magenta oraz yellow). Przy identycznych wydrukach jak w przypadku EPSON kolorowy tusz skończy się już po 4 miesiącach, więc w ciągu roku co najmniej dwa razy, wydając na to 1200 zł. Podobnie rzecz się ma z drukarką Samsung SL-C460W, gdzie czarny toner wystarczy na 1500 stron (koszt to około 200 zł) oraz kolory na 1000 stron (również około 200 zł za jeden cyan, magenta, yellow). Na zakupy będziemy musieli się wybrać po 6 miesiącach w przypadku mono oraz po 4, jeśli chodzi o kolor. Łącznie wydamy na to 1400 zł w ciągu roku. Inne drukarki laserowe wypadają podobnie, nawiązują wyrównaną walkę jeśli chodzi o wydruki w mono, ale zostają daleko w tym pod względem wydruków w kolorze. Seria EPSON WorkForce Pro pozwala, więc zaoszczędzić w ciągu roku co najmniej 1200 zł! Jest to ogromna kwota, szczególnie jeśli chodzi o małe i średnie firmy. Firma EPSON jest pewna swojej technologii do tego stopnia iż daje do całej serii WorkForce Pro bezpłatną gwarancję przez okres 3 lat po zarejestrowaniu produktu na stronie producenta.

Zdrowie i ekologia

Ostatnią kwestią, która bardzo mocno zakorzeniła się w świadomości użytkowników drukarek domowych oraz biurowych urządzeniach wielofunkcyjnych jest przeświadczenie o braku wpływu drukarek laserowych na zdrowie. Jest to najbardziej niebezpieczny stereotyp. Najnowsze badania dowodzą, że podczas drukowania na urządzeniach laserowych, wydobywają się metale ciężkie, które są bardzo niebezpieczne dla nas i środowiska. Również na tym polu tusz, wygrywa z tonerem, gdyż atrament nie ma negatywnego wpływu na nasze zdrowie.

Jakość, ekologia i niski koszt


Seria WorkForce Pro jest świetnym wyborem dla firm, które na uwadze mają dobro środowiska oraz tani, dobry jakościowo wydruk. Okazuje się, że można zaoszczędzić na kosztach eksploatacji przy jednoczesnym zachowaniu szerokich funkcjonalności, takich jak drukowanie (WP-4015DN), wydruk i skanowanie (WP-4515DN) oraz wszystkie cechy w jednym (WP-4525DNF). Więcej informacji o produktach można znaleźć bezpośrednio na stronie firmy EPSON.
Artykuł sponsorowany

Ocena (3.7) Oceń:
Pasaż zakupowy