E-papierosy ‒ rodzaje, zasada działania i wpływ na zdrowie e-papierosów

E-papierosy powstały jako alternatywa dla klasycznego palenia. Miały ułatwiać radzenie sobie z nikotynowym nałogiem, ale w rzeczywistości częściej używane są czysto rekreacyjnie. Według serwisu BBC w 2017 r. na świecie było ponad 41 milionów ludzi regularnie korzystających z e-papierosów. Czy to dobry trend z punktu widzenia zdrowia publicznego? W jakim stopniu e-papieros jest mniejszym złem?



E-papierosy są alternatywą dla klasycznych papierosów. Źródło: shutterstockE-papierosy są alternatywą dla klasycznych papierosów. Źródło: shutterstock
  1. Historia e-papierosów
  2. Na jakiej zasadzie działają e-papierosy?
  3. Czy e-papierosy są zdrowsze od klasycznych?
  4. Czy e-papierosy szkodzą zdrowiu?
  5. Czy e-papierosy stwarzają ryzyko dla osób postronnych?
  6. Czy warto sięgnąć po e-papierosy?
Analitycy szacują, że rynek e-papierosów rośnie w tempie nawet 28% rocznie, a 2020 roku osiągnął wartość 15 miliardów dolarów. Popularność e-papierosów zwiększa się m.in. dzięki coraz lepszej opłacalności, wciąż udoskonalanym parametrom technicznym, a także szerokiemu wyborowi smaków. Któż przed trzema dekadami przypuszczałby bowiem, że palenie będzie mieć upojny aromat czekolady, owoców lub orzechów?

Historia e-papierosów

Pierwsze pomysły na zelektronizowanie nikotynowego nałogu pojawiły się już w latach 30-tych ubiegłego wieku. Joseph Robinson opatentował jako pierwszy tą ideę i wyrobił prototyp, ale projekt nigdy nie doczekał się komercjalizacji. 30 lat później Herbert A. Gilbert zgłosił patent na kolejne urządzenie, które stosunkowo blisko przypominało już współczesny e-papieros. Obiecująca technologia była sukcesywnie rozwijana w kolejnych dekadach, ale wciąż bez przełożenia na realia rynkowe. Tylko w latach 90-tych zgłoszono kilkanaście patentów na elektroniczne inhalatory nikotyny. Potrzeba było jednak dopiero 52-letniego chińskiego chemika Hona Lika, którego ojciec zmarł na raka płuc po długich latach intensywnego palenia, aby pomysł stał się faktem i trafił do sprzedaży.

W 2006 r. e-papierosy pojawiły się na rynku europejskim i amerykańskim, ale już dwa lata później spotkały się z poważnymi problemami, po tym jak tureckie Ministerstwo Zdrowia wycofało je z obiegu, twierdząc, że są również szkodliwe jak klasyczne papierosy. Od tej pory świat jest areną zmagań między producentami a instytucjami i organizacjami zajmującymi się zdrowiem publicznym. Miliony dolarów inwestowane są w studia naukowe, pozwy sądowe, badania marketingowe itd. Paradoksalnie, pandemia Covid-19 staje się wielkim sprzymierzeńcem elektronicznego biznesu, bo ludzie częściej palą prywatnie i w domowym zaciszu.

Na jakiej zasadzie działają e-papierosy?

E-papieros to elektroniczne urządzenie przyjmujące różne formy, ale najczęściej podobne do… pióra do pisania. Wyposażony jest w rozpylacz, baterię oraz zbiorniczek przypominający faktycznie nabój na atrament. W tym ostatnim znajduje się specjalny roztwór aromatyzowany według gustów konsumentów, które po podgrzaniu jest rozpylany do postaci aerozolu i dostaje się do ust „palacza” nie jako dym, ale para. Roztwór ten może, ale nie musi zawierać nikotynę.

Większość modeli ma charakter wielorazowego użytku – wymienia się jedynie wkłady z roztworem, ale bywają również jednorazowe e-papierosy wyposażone w baterie nie nadające się do ponownego naładowania i stąd wyrzucane po wyczerpaniu baterii i wkładu.

Roztwory wypełniające wkłady do papierosów elektronicznych zawierają przede wszystkim glikol propylenowy i glicerynę, zwykle nikotynę, substancje smakowe, a także śladowe ilości wielu innych związków, które niestety, mogą być niekorzystne dla zdrowia. Formuły jednak różnią się dość znacząco między poszczególnymi markami.

Ciekawostka:
Szacuje się, że obecnie na globalnym rynku istnieje nawet 15 tysięcy różnych smaków e-papierosów!
Elektroniczne papierosy używane są przede wszystkim przez młodych ludzi. Źródło: shutterstock

Czy e-papierosy są zdrowsze od klasycznych?

Już ponad dwieście lat temu lekarze zaczęli kojarzyć regularne palenie papierosów z coraz częstszymi przypadkami raka ust oraz płuc. Idea stojąca za elektronicznymi papierosami była więc wysoce chwalebna – pozwolić ludziom korzystać w uroków nikotyny bez zagrożenia dla zdrowia. Zamiana dymu, efektu fizycznego spalania, na parę miała na celu zmniejszenie obciążenia organizmu toksycznymi związkami. W jakim stopniu się to udało?

Niestety, pełna skala korzyści i zagrożeń związanych z użytkowaniem e-papierosów nie jest oczywista, zwłaszcza w długiej perspektywie. Jako jedną z potencjalnych korzyści wymienia się wspieranie nałogowych palaczy odzwyczajaniu się od nikotyny. E-papierosy zawierają bowiem różne ilości tytoniowego alkaloidu i teoretycznie możliwe jest stopniowe odzwyczajanie się od nikotyny dzięki odpowiedniej zmianie wkładów. Warto jednak zaznaczyć, że specjalne plastry nikotynowe i inne środki przeznaczone do walki z nałogiem są zdecydowanie bardziej skuteczne!

Zgodnie z oficjalnym stanowiskiem Amerykańskiej Agencji Leków i Żywności e-papierosy są ogólnie bezpieczniejsze od tradycyjnych papierosów i rzadziej prowadzą do chorób oraz śmierci. Według brytyjskiej służby zdrowia palące ciężarne powinny wręcz przestawić się na e-papierosy, jeśli trudno im całkowicie rzucić palenie, gdyż zawierają one znacznie mniej substancji toksycznych. Jak dotąd nie ma też żadnych powodów, aby podejrzewać negatywny wpływ e-papierosów na mleko matki karmiącej piersią.
Tabela podsumowująca skutki zdrowotne elektronicznych papierosów; opracowanie własne

Czy e-papierosy szkodzą zdrowiu?

Za całym pomysłem na e-papierosy kryje się kilka istotnych niebezpieczeństw, które wraz z rozwojem popularności tej formy „palenia”, stają się coraz bardziej widoczne. Przede wszystkim alarmujące są doniesienia o liczby młodych ludzi, która rozpoczyna stosowanie e-papierosów jako niewinnej formy przyjemności, a z czasem ulega poważnemu nałogowi nikotynowemu.

Poza tym, e-papierosy dają ogólnie ludziom pozorne poczucie bezpieczeństwa, czasem wręcz skłaniając do częstszego palenia, gdyż przestaje się liczyć poszczególne papierosy i paczki. Tymczasem, w niektórych wkładach do e-papierosów jest tyle samo, a nawet więcej nikotyny co w klasycznych papierosach! Przypomnijmy, że nikotyna jest wysoko uzależniającym związkiem chemicznym, który powoduje wzrost ciśnienia i tętna, zwężenie tętnic i poważnie zwiększa ryzyko zawału serca. Codzienne korzystanie z e-papierosów zmienia skład mikroflory bakteryjnej jamy ustnej i zwiększa ryzyko stanów zapalnych, w tym paradontozy!

E-papierosy wydają się powodować skutki uboczne analogiczne do tych związanych np. z żuciem tytoniu, które obejmują m.in. bóle brzucha i głowy, zaburzenia widzenia, podrażnienie gardła i jamy ustnej, mdłości i wymioty oraz kaszel. W Stanach Zjednoczonych w ostatnich latach odnotowano ponadto prawdziwą epidemię chorób płuc związanych z inhalowaniem, które najprawdopodobniej spowodowane są zawartością acetatu witaminy E. Z badań przeprowadzonych w 2020 r. wynika również, że elektroniczne papierosy nawet o 40% zwiększają ryzyko rozwoju astmy, o 50% zaś choroby obturacyjnej płuc. Wysokie ilości nikotyny wdychanej za pomocą pary powodują u młodych ludzi również niebezpieczne napady drgawkowe!

Uwaga:
E-papierosy wykorzystujące wkłady bez nikotyny eliminują poważne zagrożenie nałogiem oraz samym wpływem tytoniowego alkaloidu, ale nie mogą być w żadnym razie traktowane jako bezpieczne! W dalszym ciągu zawierają one bowiem związki, które po podgrzaniu i rozpyleniu mogą podrażniać drogi oddechowe, powodować stany zapalne, a nawet uszkadzać komórki płuc. Wciąż potrzeba jednak więcej precyzyjnych badań w tym zakresie.
Elektroniczny papieros działa na baterie. Źródło: shutterstock

Czy e-papierosy stwarzają ryzyko dla osób postronnych?

W kontekście klasycznych papierosów wspomina się bardzo często o zagrożeniu związanym z tzw. biernym paleniem. Mowa o sytuacji, w której osoby niepalące przebywające w towarzystwie palaczy i wdychające dym doznają szkody na zdrowiu. W przypadku e-papierosów do otoczenia nie przedostaje się oczywiście toksyczny dym, ale para, co samo w sobie jest zdecydowanie mniejszym obciążeniem. Tym niemniej, wyziewy z e-papierosów również szkodzą tzw. biernym palaczom i mogą zwiększać ich ryzyko rozwoju chorób płuc i serca. To bardzo ważna informacja dla rodziców – e-papierosy w domu są aktywnym zagrożeniem dla zdrowia dzieci!

Czy warto sięgnąć po e-papierosy?

Przez wielu naukowców i lekarzy e-papierosy traktowane są jako mniejsze zło i aprobowane na czystej zasadzie ograniczania skutków ubocznych związanych z paleniem. Z logicznego punktu widzenia, ktoś, kto ma do końca życia sięgać po papierosy wyjdzie na tym lepiej pod kątem zdrowia i oczekiwanej długości życia, jeśli przestawi się na e-papierosy. Z drugiej strony, nie ulega najmniejszej wątpliwości, że inhalowanie nikotyny i innych substancji obecnych we wkładach do e-papierosów nie jest obojętne dla zdrowia i optymalne jest w każdym wypadku całkowite zerwanie z nałogiem. Jeśli jednak już „palić”, to elektroniczne papierosy bez nikotyny, a najlepiej okazjonalnie oraz z dala od osób postronnych, zwłaszcza małych dzieci!
Ekologia.pl (Agata Pavlinec)

Bibliografia

  1. CASAA ; “Historical timeline of vaping and electronic cigarettes”; data dostępu: 2021-06-07
  2. Britannica; “E-cigarette”; data dostępu: 2021-06-07
  3. CDC ; “E-Cigarette Use Among Youth and Young Adults”; data dostępu: 2021-06-07
  4. Hilary Brueck ; “The wild history of vaping, from a 1927 'electric vaporizer' to today's mysterious lung injury crisis”; data dostępu: 2021-06-07
  5. National Institute on Drug Abuse; “Vaping Devices (Electronic Cigarettes) DrugFacts”; data dostępu: 2021-06-07
  6. NHS ; “Using e-cigarettes to stop smoking”; data dostępu: 2021-06-07
  7. Thomas A. Wills i in.; “E-cigarette Use and Respiratory Disorder: An Integrative Review of Converging Evidence from Epidemiological and Laboratory Studies”; data dostępu: 2021-06-07
Ocena (3.0) Oceń:
Pasaż zakupowy