Dania gotowe ‒ właściwości, skład i rodzaje dań gotowych

Dania gotowe zrewolucjonizowały jadłospis w wielu rodzinach. Obiadu nie trzeba już bowiem gotować – można go po prostu kupić i podgrzać. Zdaniem analityków wartość globalnego rynku mrożonych, dehydratyzowanych i pasteryzowanych posiłków w 2020 r. znacznie przekroczy już 100 miliardów dolarów, a każdy kolejny rok przynosi dalszy wzrost zysków. Czy dania gotowe są jednak rozwiązaniem, które ma jakiekolwiek inne korzyści poza oszczędnością czasu?



Zamrażalnik pełen gotowych dań mrożonych, fot. shutterstockZamrażalnik pełen gotowych dań mrożonych, fot. shutterstock
  1. Historia dań gotowych
  2. Rodzaje dań gotowych
  3. Zalety dań gotowych
  4. Czy dania gotowe są zdrowe?
  5. Czym się kierować przy wyborze dań gotowych?
Nietrudno jest zrozumieć olbrzymią popularność dań gotowych. Większa część populacji nie bowiem czasu na codzienne przygotowanie posiłków ze świeżych produktów. W klasycznych rodzinach oboje rodziców często pracuje do późna i nie chce spędzać ograniczonego czasu w domu, stojąc przed kuchenką. Osoby mieszkające samodzielnie nie lubią gotować dla jednego, zaś studenci często nie dysponują nawet odpowiednim wyposażeniem, aby przyrządzić dwudaniowy obiad. Dodatkowo, życie wciąż zaskakuje nas nieoczekiwanymi wydarzeniami, tak, że posiłek trzeba „wyczarować” dosłownie w biegu. Jedna wizyta w supermarkecie może tymczasem rozwiązać sprawę…

Historia dań gotowych

Pierwowzorem dla współczesnych obiadów w kartonach i pudełkach były oczywiście militarne racje żywnościowe. Już w XIX w. produkowano puszki z posiłkami dla żołnierzy idących do boju. W czasie II Wojny Światowej w Ameryce rozwinęła się cała linia przemysłu spożywczego przygotowująca tzw. MRE (z ang. „Meal, Ready-to-it”). Były to lekkie opakowania zawierające pełnowartościowy, skondensowany posiłek, suszony mrozem lub dehydratyzowany. Późniejsza wojna w Wietnamie była pretekstem do dalszego udoskonalenia paczkowanej żywności.

Tymczasem, w latach 50-tych równolegle zaczął rozwijać się rynek dań gotowych skierowanych do ludności cywilnej. Nie musiały one spełniać kryteriów niskiej wagi czy wygody spożycia na polu walki, więc były od początku o wiele bardziej fantazyjne. Za pomysłodawcę dań gotowych uważa się amerykańską markę spożywczą Swanson, która postanowiła wykorzystać nadwyżkę indyków pozostałą w sklepach po Święcie Dziękczynienia w 1953 r. i przerobiła je na posiłki zamknięte w aluminiowych tackach, wykorzystywanych już wówczas przez linie lotnicze. Szeroka kampania marketingowa w telewizji sprawiła, że już w pierwszym roku produkcji Swanson sprzedał 10 milionów porcji indyka z ziemniaczanym puree i mieszanką warzyw.

W latach 60-tych i 70-tych amerykańska moda na gotowe dania zaczęła przyjmować się także w Europie, gdzie dzięki emancypacji kobiet życie rodzinne uległo poważnej zmianie. Rozpowszechnienie lodówek z zamrażalnikami, a w latach 80-tych także kuchenek mikrofalowych znacznie wspomogło cały proces. Dodatkowo w 1979 r. firma Marks&Spencer wymyśliła kurczaka po kijewsku, który sprzedawany był w słoiku i jeszcze bardziej zbliżył dania gotowe do idei zwykłych rodzinnych obiadów.
Mrożoną pizzę wystarczy włożyć do piekarnika na kilkanaście minut, fot. shutterstock

Rodzaje dań gotowych

Współczesny rynek dań gotowych to już szeroki segment oferty supermarketów obejmujący zamrażalniki, chłodziarki, ale także zwykłe półki z żywnością. Do wyboru mamy przede wszystkim:
  • Dania gotowe mrożone, spośród których zdecydowanie najpopularniejsza jest mrożona pizza, przeznaczona do upieczenia w piekarniku. Poza tym w zamrażalnikach znaleźć można także knedle, pierogi i pyzy z nadzieniem, które starczy wrzucić do wrzątku, oraz różnego rodzaju zapiekanki na tackach.
  • Dania chłodzone na tackach – alternatywą dla mrożonych produktów są naleśniki, pierogi, czy krokiety gotowe do spożycia jedynie po ogrzaniu w kuchence mikrofalowej. Krótszy okres przydatności do spożycia, wynagradza nam łatwość przygotowania i lepsza zazwyczaj jakość końcowego dania, zwłaszcza w kontekście konsystencji.
  • Sałatki – sprzedawane w plastikowych pojemnikach z dodatkiem sosu są najprostszym posiłkiem, który można zjeść nawet poza domem. Ich dynamicznie rosnąca popularność wynika także z zainteresowania zdrową, dietetyczną żywnością.
  • Dania w puszkach i słoikach – gotowane zupy, mięsa w sosach czy dania warzywne mogą być pasteryzowane i zamknięte szczelnie w aluminiowym lub szklanym opakowaniu. Nie trzeba ich przechowywać w lodówce, co jest olbrzymią korzyścią.
  • Dania dehydratyzowane – zazwyczaj w formie zup, rizotto, kasz czy makaronów w dodatkami, wymagające zalania lub krótkiego gotowania we wrzątku.

Zalety dań gotowych

Dania gotowe przede wszystkim oszczędzają czas. Ciepły obiad czy kolację można mieć na stole w przeciągu kilku minut, a łatwość przygotowania sprawia, że nawet starsze dzieci, młodzież czy osoby starsze w nie najlepszej kondycji nie będą miały problemu z samoobsługą. Biorąc pod uwagę fakt, że niektórym naprawdę brakuje czasu, aby przygotować kompletny posiłek, dania gotowe są też ważną alternatywą dla obiadów restauracyjnych, które nadwyrężają mocno domowy budżet, oraz fast-foodów. Te ostatnie, zdaniem dietetyków i naukowców, w znaczącym stopniu odpowiedzialne są rozwój epidemii otyłości na świecie!

Co więcej, dania gotowe oferują obecnie tak szeroki wybór posiłków, składników i stylów gotowania, że każdy członek czteroosobowej rodziny bez trudu znajdzie atrakcyjną propozycję dla siebie. W ofercie sklepów pojawiają się już także egzotyczne dania gotowe inspirowane kuchnią Japonii, Indii czy Maroko, które pozwalają nam poszerzyć horyzonty kulinarne stosunkowo niskim kosztem.

Wreszcie, w podróży związanej z noclegiem w kempingu czy samodzielnym apartamencie, gotowe dania stają się łatwym i przyjemnym pomysłem na wyżywienie bez konieczności poszukiwania restauracji.
Diagram przedstawiający wartości odżywcze przykładowych dań obiadowych w przeliczeniu na 100 g; opracowanie własne na podst. danych TESCO

Czy dania gotowe są zdrowe?

Istnieje popularna teoria, że najzdrowiej jest samodzielnie gotować obiady i kolacje, posługując się świeżymi składnikami. Faktycznie, w wielu przypadkach domowe posiłki wygrywają wszelką rywalizację pod względem jakości składników, świeżości oraz braku konserwantów i stabilizatorów, niezbędnych dla przedłużenia przydatności do spożycia mrożonych, konserwowanych i chłodzonych dań.

Masowa produkcja pizzy, sosów czy innych dań gotowych zazwyczaj wiąże się z potrzebą minimalizacji kosztów, co oznaczać może wybór gorszej jakości tłuszczów, serów czy mięsa. Gotując samodzielnie, mamy wpływ na każdy pojedynczy składnik i możemy wybierać produkty „bio” czy niemodyfikowane genetycznie, w przypadku obiadu z pudełka jesteśmy zdani na rozszyfrowywania etykiety.
Nie można jednak twierdzić jednoznacznie, że dania gotowe są niezdrowe. Wielu producentów przykłada bowiem wielką wagę do jakości swoich produktów, dobierając organiczne, oryginalne składniki, a czasem wręcz dopasowując danie do potrzeb diety bezglutenowej czy bezlaktozowej.
Rosół z makaronem w puszce, fot. shutterstock

Czym się kierować przy wyborze dań gotowych?

Dania gotowe z pewnością są ciekawym i komfortowym sposobem na uzupełnienie domowego jadłospisu. Nie powinny być naszym chlebem powszednim, ale od czasu do czasu, z pewnością nie są poważnym grzechem dietetycznym. Naturalnie, dużo zależy od tego, jakie konkretnie danie wybierzemy, a tutaj statystyczny konsument dokonuje zazwyczaj wyboru emocjonalnego, nie zaś racjonalnego. Badania marketingowe wskazują, że, niestety, podejmujemy decyzje na bazie rozpoznawalności marki, fotografii czy obrazka na opakowaniu lub dobrze kojarzącej się nazwy.
Tymczasem, oprócz historycznych doświadczeń z określonymi producentami, naszym głównym czynnikiem decydującym powinna być etykieta z wykazem składników oraz tabelą informacji odżywczych. Generalnie, wybierać należy dania gotowe o jak najmniejszej liczbie konserwantów, barwników, sztucznych aromatów i stabilizatorów, a także nie zawierające kontrowersyjnych tłuszczy trans. Jeśli chodzi o tabele kaloryczne, to nie dajmy się oszukać wartościami na 100 g, ale przeliczmy raczej, jakim balastem energetycznym będzie cała porcja. Wreszcie, szczególną uwagę należy zwracać na poziom soli i tłuszczu, zwłaszcza tłuszczów nasyconych, stwarzających zagrożenie dla rozwoju chorób układu krążenia, oraz zawartość cukru, obciążającego system insulinowy i zwiększającego prawdopodobieństwo otyłości i cukrzycy.

Dobra wiadomość jest taka, że w każdym supermarkecie da się znaleźć niejedno danie gotowe, które spełnia podstawowe kryteria racjonalnego odżywiania!
Agata Pavlinec

Bibliografia

  1. Allied Market Research; “Ready Meals Market Overview”; data dostępu: 2020-04-28
  2. Denise Winterman; “The rise of the ready meal”; data dostępu: 2020-04-28
  3. Caroline Brierley ; “Frozen food phenomenon: A semiotic lens”; data dostępu: 2020-04-28
  4. Felicity Lawrence; “The ready meal: uncovered”; data dostępu: 2020-04-28
  5. Klazine Van der Horst i in.; “Ready-meal consumption: Associations with weight status and cooking skills”; data dostępu: 2020-04-28
Ocena (5.0) Oceń:
Pasaż zakupowy