Najdziwniejsze restauracje świata

fot. www.yellowtreehouse.co.nzfot. www.yellowtreehouse.co.nz

Restauratorzy dwoją się i troją, aby przyciągnąć do siebie jak najwięcej gości. Nie wystarczą już dobre jedzenie i miła obsługa – coraz częściej liczy się pomysłowość i oryginalność. Choć wydawałoby się, że niektóre pomysły nie wzmagają apetytu, to właśnie miejsca, które odbiegają od ogólnie przyjętych standardów, przyciągają coraz większe rzesze ludzi spragnionych ekstremalnych doznań kulinarnych.


Restauracja pod wodospadem (The Labassin Waterfall Restaurant, Filipiny)
Bar przy basenie w letnich kurortach to za mało? Więcej wrażeń dostarcza restauracja u stóp wodospadu na Filipinach. Serwowane na bambusowych stołach specjały lokalnej kuchni przyciągają tłumy turystów. To niezwykła atrakcja dla kulinarnych smakoszy, ale również dla… ornitologów, gdyż kurort zamieszkuje ponad 600 gatunków ptaków.
The Labassin Waterfall Restaurant


Restauracja na wysokości (Fangweng, Chiny)

Aby przetrwać w górach, nie musisz już zabierać ze sobą plecaka z jedzeniem. Przynajmniej nie w Chinach. Znajdująca się w skałach restauracja Fangweng oferuje nie tylko dobre jedzenie, ale także zachwycające widoki rozciągające się wzdłuż wąwozu Xiling.
Źródło: Qtravel.pl

Huashan Teahouse, Chiny

Co trzeba zrobić dla filiżanki chińskiej herbaty? Przejść na palcach wokół góry na przybitych do niej deskach, a następnie wspiąć się na jedne z najbardziej stromych schodów świata. Wyzwanie nie dla każdego. Huashan Teahouse to restauracja dla ludzi o mocnych nerwach.
Źródło: Qtravel.pl


Czy spróbujesz ziemi za 110 dolarów? („Ne Quittez Pas”, Tokio)
Zupa z ziemi,  sałatka z sosem z piachu, „brudna” zapiekanka, a na deser miętowe lody z ziemią. Takich ekstrawaganckich dań ze specjalną ziemią ze Sri Lanki, Indii, albo japońskiego miasta Kanum można skosztować w restauracji  „Ne Quittez Pas” zlokalizowanej w centrum Tokio.  Ziemiste frykasy od Toshio Tanabe, mimo swojej ceny (110 dolarów za posiłek) cieszą się ogromnym powodzeniem – stolik w restauracji trzeba rezerwować z tygodniowym wyprzedzeniem.

Skosztuj pod wodą (Ithaa Undersea Restaurant, Malediwy)

Na Malediwach skosztować można kuchni fusion. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że restauracja Ithaa Undersea znajduje się 5 metrów pod wodą! Aby zjeść posiłek, podziwiając podwodne życie, należy zarezerwować stolik z ogromnym wyprzedzeniem. Restauracja, co prawda czynna jest codziennie, jednak tylko przez godzinę.
Źródło: Qtravel.pl


Lainio Snow Village Restaurant Ice, Finlandia

Choć ta restauracja ma swój urok, to ciepłym i przytulnym miejscem zdecydowanie nie można jej nazwać. Mury, stoły, krzesła – wszystko wykonane jest z lodu. I nie ma mowy nawet o ciepłej zupie na rozgrzewkę, gdyż restauracja serwuje tylko zimne posiłki.
Źródło: Qtravel.pl


Yellow Restaurant Treehouse, Nowa Zelandia

Restauracji otoczonych zielenią drzew jest wiele. Spotkać taką na drzewie jest już o wiele trudniej. Yellow Treehouse w Nowej Zelandii usytuowana jest na sekwoi, ok. 10 metrów nad ziemią. Choć restauracja znajduje się w malowniczym miejscu, nie polecamy jej każdemu. Na pewno nie tym, którzy mają lęk wysokości.
Źródło: Qtravel.pl


Kanapka może zabić! (Buns and Guns, Bejrut)

„Kanapka może Cię zabić” to motto jednej z restauracji w Bejrucie. Dźwięki strzałów, siatki maskujące, broń na ścianach. Posiłki o nazwach kojarzących się z wojskiem są podawane przez kelnerów w wojennych strojach. Utrzymane w wojskowym stylu miejsce fascynuje i przyciąga miłośników kulinarnej przygody.
Źródło: Qtravel.pl


„Czosnkowa restauracja” (The Stinking Rose, San Francisco)

Na przystawkę pesto z czosnkiem podane z pieczywem czosnkowym. Kurczak w czosnku jako danie główne. Na deser lody czosnkowe, a do tego martini o smaku … czosnku! Takie menu znajduje się  w restauracji The Stinking Rose w San Francisco, której motto „Doprawiamy nasz czosnek jedzeniem”. Jest to miejsce wyjątkowe, jednak nie należy przychodzić tutaj na pierwszą randkę.

Barbie Cafe, Tajwan
Motyw przewodni tego miejsca jest oczywisty. Różowe ściany, podłogi, sufit, krzesła, stoły, a jakby tego było mało nawet kelnerzy ubrani są na różowo. A co najważniejsze – dania podawane są z licznikiem kalorii. Każda Barbie musi przecież dbać o figurę!
Źródło: Qtravel.pl
Źródło: Qtravel.pl





Ocena (3.7) Oceń:
Pasaż zakupowy