Śliwkomorela owoc – właściwości, witaminy i wartości odżywcze śliwkomoreli

Śliwomorela Plumcot; źródło: Wikimedia Commons Śliwomorela Plumcot; źródło: Wikimedia Commons

Dla konserwatystów śliwkomorela może wydawać się wynaturzeniem i profanacją odwiecznych ziemskich praw. Dla sadowników, a także wielu konsumentów, nowe, wymyślone przez człowieka owoce otwierają optymistyczne widoki – finansowe oraz przede wszystkim smakowe. Bez względu na poziom krytyki, pomysł na śliwkomorele przyjął się już dość dobrze, a zainteresowanie skrzyżowanymi owocami nieustannie rośnie.


Jak się łatwo domyślić z samej nazwy, śliwkomorela jest hybrydą dwóch gatunków drzew owocowych – śliwy japońskiej (Prunus salicina) i moreli (Prunus armeniaca). Dodatkowo stosuje się rozgraniczenie kolejności pokoleń – odmiana „Plumcot” określa pierwszą generację po skrzyżowaniu, natomiast odmiany „Plout” i „Aprium” to dalsze pokolenia.

Kilka słów o krzyżowaniu gatunków

Międzygatunkowe hybrydy nie są wcale wymysłem zdziczałego XXI wieku. Według źródeł historycznych już w XVI wieku botanicy angielscy, którzy coraz lepiej rozumieli płciowe funkcje roślin wyższych, zaczęli zastanawiać się nad ich praktycznym wykorzystaniem. Słynny szwedzki botanik, Karol Linneusz, sam doszedł do wniosku, że różnorodność, jaką obserwujemy w świecie flory, musi być wynikiem spontanicznego krzyżowania się gatunków w przyrodzie, a jej źródłem jest bardzo wąska pula genów roślinnych.

Zafascynowany kreatywnością Matki Natury, Linneusz zaczął sam eksperymentować ze sztucznym krzyżowaniem. Niestety, jego próba zapylenia kwiatu dziwaczka długokwiatowego pyłem dziwaczka Jalapa była nieudana – naukowiec nie dowiedział się nigdy, że należało zaledwie obrócić kierunek zapylania!

Ale w XVIII w. ludziom udało się już wyhodować pierwsze prawdziwe hybrydy  - Linneusz osiągnął sukces z kozibrodami (kwiaty łąkowe), zaś Anglik Thomas Fairchild z goździkami. Przełomem w sztucznej hybrydyzacji był jednak dopiero rok 1761, kiedy krzyżówka stworzona przez niemieckiego botanika Josepha Gottlieba Koelreutera między gatunkami tytoniu bakun a tytoniu szlachetnego samoistnie zakwitła. Koelreuter w swoich eksperymentach odkrył też zasadniczą rolę owadów przy zapylaniu i zdeterminował podstawowe warunki sukcesu „mieszania pyłków”.
 

Śliwa japońska – jeden z „rodziców” śliwkomoreli; źródło: Wikimedia Commons
wykop.pltwitter.plfacebook.pl
Oceń: Drukuj

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy