Poniedziałek 01.09.2014

Energooszczędne odkurzacze – będzie jak z żarówkami?

Od 1 września 2014 r. na terenie UE będzie można sprzedawać odkurzacze o maksymalnej mocy 1600 W. Jednocześnie wszystkie wypuszczane na rynek urządzenia będą musiały posiadać stosowne oznaczenia informujące o zużyciu energii. Bruksela swoją decyzję usprawiedliwia troską o środowisko.



Najpierw były tradycyjne żarówki, później telewizory plazmowe. Teraz urzędnicy Unii Europejskiej wzięli się za moc odkurzaczy.

I tak od pierwszego września moc odkurzaczy, które trafią do sprzedaży w krajach Unii Europejskiej nie może przekraczać 1600 watów. Poza tym do wszystkich wprowadzanych do sprzedaży odkurzaczy będą dołączane etykiety energetyczne, takie jakie dziś są przy lodówkach czy pralkach. Nowe regulacje nakazują też, że odkurzacz będzie musiał zbierać co najmniej 70 proc. kurzu z dywanów i 95 proc z twardych podłóg.

– Nowy energooszczędny odkurzacz będzie pobierać znacznie mniej prądu, a tym samym konsument zapłaci niższy rachunek za energię elektryczną – tłumaczy portalowi Newseria Dariusz Bogacz z BSH Sprzęt Gospodarstwa Domowego. – Nowoczesne technologie zwiększają także skuteczność. Celem nowych regulacji jest zatem nie tylko zwiększenie efektywności energetycznej, lecz także skuteczności, co bardzo istotne.

Cel Unii Europejskiej jest prosty – ograniczyć pobór energii przez domowe sprzęty. Ma to wymusić na producentach poszukanie innych rozwiązań, które pozwolą na zachowanie efektywności „sprzątania” przy jednocześnie zmniejszonej mocy. Czy brukselskim urzędnikom uda się osiągnąć założony cel?

Sceptycy są zdania, że mniejsza siła ssania wydłuży czas sprzątania, a w niektórych sytuacjach zredukowana moc odkurzacza może nie wystarczyć, przez co odkurzać trzeba będzie kilkukrotnie, co z kolei zwiększy pobór energii.

Poza tym producenci twierdzą, że odkurzacze o zmniejszonej mocy mogą nie poradzić sobie z zanieczyszczeniami z dywanów i powietrza. Jest to potencjalnym zagrożeniem dla alergików i astmatyków.

Unijne regulacje mogą mieć również wpływ na producentów, którzy nie mają zaplecza badawczego. Trudniej im będzie dostosować się bowiem do unijnych wymogów. Pewna grupa będzie więc zmuszona wycofać się z unijnego rynku i będą próbowali skierować swoją ofertę na inne rynki, których wymogi te nie dotyczą.

Produkty, które obecnie są dostępne w sklepach i magazynach, niespełniające nowych wymogów, mogą być nadal sprzedawane do wyczerpania zapasów. Eksperci szacują, że wartość starych odkurzaczy zacznie rosnąć. Podobnie było z żarówkami 100-watowymi.

Komisja Europejska planuje także zredukować pobór energii przez inne sprzęty domowe. Na celowniku brukselskich urzędników są także suszarki do włosów, kosiarki do trawy i czajniki elektryczne. Za trzy lata mają też obowiązywać nowe limity dla odkurzaczy – od września 2017 r. maksymalna moc zostanie obniżona do 900 W.
Ekologia.pl

Moim zdaniem
Jesteś za ograniczeniem mocy sprzedawanych odkurzaczy?
Ocena (3.9) Oceń:
Pasaż zakupowy