Wtorek 03.03.2020

Połowa plaż na świecie może zniknąć

Prawie połowa światowych piaszczystych plaż może zniknąć do 2100 roku ‒ wynika z najnowszych badań opublikowanych na łamach Nature Climate Change.



fot. shutterstockfot. shutterstock

Naukowcy wykorzystali zdjęcia satelitarne, aby sprawdzić, jak zmieniły się plaże w ciągu ostatnich 30 lat. „Znaczna część światowej piaszczystej linii brzegowej już ulega erozji, a sytuację tę mogą pogorszyć zmiany klimatu” ‒ napisali naukowcy w streszczeniu badania.
„Pokazujemy, że trendy w dynamice linii brzegowej, w połączeniu z recesją wybrzeża spowodowaną wzrostem poziomu morza, mogą doprowadzić do niemal całkowitego zniknięcia prawie połowy światowych piaszczystych plaż do końca wieku”.

Chociaż ilość utraconych plaż będzie się różnić w zależności od lokalizacji, badanie wykazało, że w wielu gęsto zaludnionych obszarach ‒ w tym wzdłuż wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych, Azji Południowej i Europy Środkowej ‒ niektóre linie brzegowe wycofają się w głąb lądu o prawie 100 metrów do 2100 r. Niektóre miejsca ucierpią znacznie bardziej niż inne. Autorzy badania szacują, że Gambia i Gwinea Bissau w Afryce Zachodniej mogą stracić ponad 60 procent swoich plaż.

„Wzięliśmy pod uwagę próg 100 metrów, ponieważ jeśli erozja przekroczy tę granicę, oznacza to najprawdopodobniej, że plaża zniknie całkowicie. Większość plaż na świecie jest nawet węższa niż 100 metrów” ‒ powiedział Michalis Vousdoukas, oceanograf i pracownik naukowy Komisji Europejskiej, który jest głównym autorem badania.

Plaże są cenne dla rekreacji, turystyki i dzikiej przyrody, a jednocześnie stanowią naturalną barierę, która chroni społeczności przybrzeżne przed sztormami.

Wiele obszarów przybrzeżnych, w tym plaże, są silnie dotkniętych działalnością człowieka, takich jak zabudowa wybrzeża i tamy śródlądowe, które zmniejszają ilość mułu wpływającego do oceanów, który jest niezbędny do regeneracji plaż.

„Znaczna część zagrożonych piaszczystych linii brzegowych znajduje się na gęsto zaludnionych obszarach, co podkreśla potrzebę zaprojektowania i wdrożenia skutecznych środków adaptacyjnych” ‒ napisali autorzy badania.

Vousdoukas i inni badacze wzięli pod uwagę wiele scenariuszy, w tym jeden, w którym globalne temperatury wzrosną o 2,4 stopnia Celsjusza i drugi, w który temperatury wzrosną dwukrotnie.

Mimo złowieszczych prognoz, nie wszystkie nadzieje zostały utracone. Autorzy badania stwierdzili, że nawet „umiarkowane” ograniczenie emisji gazów cieplarnianych może zapobiec 40% potencjalnego wycofania się z linii brzegowej.

Już teraz miejsca takie jak Miami Beach przewożą tysiące ton piasku, aby załatać zerodowane linie brzegowe, podczas gdy inne kraje budują masywne ściany morskie i falochrony, próbując utrzymać cenny piasek w miejscu.
Ale koszty finansowe i środowiskowe tych projektów są ogromne, a naukowcy twierdzą, że podnoszące się poziomy mórz i coraz potężniejsze sztormy i burze, doładowane cieplejszym klimatem, sprawią, że bitwa ta będzie przegrana.
Ekologia.pl

Bibliografia

  1. “https://www.theguardian.com/environment/2020/mar/02/world-sandy-beaches-disappearing-due-to-climate-crisis-study#maincontent”; data dostępu: 2020-03-03
Ocena (5.0) Oceń:
Pasaż zakupowy