Gustaw, siła huraganu
Ekologia.pl Wiadomości Wpływ człowieka na środowisko Gustaw, siła huraganu

Gustaw, siła huraganu

Fot.: NASA
Fot.: NASA
Tropikalny sztorm przetacza się nad Jamajką. Zabił już 70 osób. Wkrótce dotrze do wybrzeża Stanów Zjednoczonych. Amerykańskie Narodowe Centrum Huraganów (NHC) ostrzega, że Gustaw przejdzie w weekend nad Luizjaną i Zatoką Meksykańską.

Istnieje niebezpieczeństwo, że Huragan Gustaw osiągnie kategorię 5 – podaje LiveScience. Jeśli tak się stanie, wiatr będzie wiał z prędkością 156 mil na godzinę. Sztorm o takiej sile może zmieść z powierzchni ziemi osiedla i wyrywać drzewa z korzeniami. Jeśli uderzy, pozostawi po sobie tylko zgliszcza.

Kategoria 5 to w skali Saffira-Simpsona najwyższa klasyfikacja. Naukowcy podkreślają jednak, że teoretycznie możliwe są huragany, które nie mieszczą się w dotychczas obowiązujących kategoriach.

175 mph? 190 mph?

Kategoria 1 oznacza wiatr wiejący z prędkością 74 mph, kategoria 5 – to wiatr, który dmie z prędkością 156 mph albo szybciej. Budowa skali wskazuje, że kategoria 6, gdyby istniała, powinna określać prędkości od 176 do 196 mph. Huragan Wilma, który uderzył w wybrzeże USA w 2005 roku, osiągnął 175 mph…

Jak silne mogą być huragany? Naukowcy podkreślają, że „paliwem” dla huraganów jest ciepła woda w oceanach. Temperatura wody wzrasta, ponieważ ociepla się cała planeta. Dlatego w następnych latach należy spodziewać się zwiększenia częstotliwości występowania potężnych sztormów. Nie tylko będą pojawiały się częściej – będą też znacznie mocniejsze.

Fizycy przewidują jednak, że musi istnieć granica siły, z którą może wiać wiatr. Biorąc pod uwagę warunki naszej planety, tj. klimat, charakterystykę oceanów i właściwości atmosfery, możemy stwierdzić, że prawdopodobne są huragany wiejące z prędkością do 190 mph – wynika z badań Kerry’ego Emanuela, klimatologa z Massachusetts Institute of Technology.

Ograniczenie nie jest jednak stałe. Rezultaty badań mogą zmieniać się wraz z dalszą progresją ocieplania klimatu. Naukowcy twierdzą wprawdzie, że siła niszczących wiatrów będzie wzrastać, ale nie zgadzają się co do rozmiarów nasilenia.

Poza skalą

Po uderzeniu Wilmy, Emanuel (w wypowiedzi dla LiveScience) podkreślił, że skala Saffira-Simpsona przestała być aktualna. Podobnie jak niektórzy inni klimatolodzy, przewiduje on, że każdorazowy wzrost temperatury w oceanach o 1 stopień Celsjusza, będzie podnosił prędkość wiatru o 5%.

Chris Landsea, meteorolog z National Hurricane Center, nie zgadza się z takimi wyliczeniami. – Jeśli temperatura globalna będzie rosnąć zgodnie z najczarniejszym scenariuszem, to pod koniec 21 wieku jej wzrost zamknie się w granicach 5%. Oznacza to, że huragany bardzo rzadko będą przekraczać 200 mph – twierdzi Landsea

   * Najszybszy regularny wiatr, który został odnotowany, wiał z prędkością 231 mph (New Hampshire, 12. 4. 1934 r.).

   * W 1999 roku tornado w Oklahomie osiągnęło prędkość 318 mph.

Ekologia.pl
4.7/5 - (12 votes)
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments