Plaga królików
Ekologia.pl Wiadomości Zwierzęta chronione, dzikie i domowe - aktualności Plaga królików

Plaga królików

Roślinność wyspy Macquarie leżącej między Australią a Antarktydą zdewastowała plaga królików, i to  do tego stopnia, że skutki widoczne są na zdjęciach satelitarnych.

Fot.: sxc.hu

Fot.: sxc.hu

Kilka lat temu władze wyspy zdecydowały się pozbyć wszystkich kotów, które zagrażały pisklętom pingwinów i kilku innych gniazdujących tu gatunków morskich ptaków. Niestety, decyzja ta pociągnęła za sobą skutki, które znowu zagrażają pingwinom.

Na wyspie  w 2000 roku było około 10 tys. królików. Liczbę tę na stałym poziomie pomagały utrzymać właśnie na wpół zdziczałe koty. Już w 2007 roku królików było 100 tys. sztuk.

Spustoszenie wśród roślinności skutkuje zagrożeniem populacji pingwinów krótkoczubych. To z ich powodu wyspa wpisana jest na listę Światowego Dziedzictwa. Macquarie jest jednym z ważniejszych miejsc lęgowych dla tego gatunku. Po pozbyciu się kotów, rozpanoszyły się też szczury i myszy, które nauczyły się żywić jajami, a nawet pisklętami.

Władze Australii szacują, że usunięcie królików z wyspy kosztować będzie ok. 17 mln dolarów. Zwierzęta trute będą specjalnie wykładaną przynętą.

Króliki przywieźli na wyspę łowcy fok w 1878 roku. Kolonia królików osiągnęła ogromne rozmiary już w latach 60-tych, kiedy to zastosowano przeciw nim broń biologiczną w postaci wirusa myksomatozy – zakaźnej choroby królików i zajęcy. Populację udało się zmniejszyć na kilka dekad.

Ekologia.pl
Bibliografia
  1. BBC;
4.7/5 - (18 votes)
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments