Wpływ produkcji mięsnej na środowisko. Bydło, a emisji metanu
Ekologia.pl Wiadomości Wpływ człowieka na środowisko Produkcja wołowiny zabójcza dla środowiska naturalnego

Produkcja wołowiny zabójcza dla środowiska naturalnego

By Bolando (Own work) [CC-BY-SA-3.0], via Wikimedia Commons
By Bolando (Own work) [CC-BY-SA-3.0], via Wikimedia Commons

Hodowla bydła mięsnego obciąża środowisko 10 razy bardziej niż hodowla innych zwierząt gospodarskich. Do wytworzenia kilograma mięsa wołowego potrzeba 28 razy większej powierzchni i 11 razy więcej wody niż do produkcji drobiu, mięsa wieprzowego – wynika z badań zespołu prof. Gidona Eshela z Bard College w Nowym Jorku.

O tym, że wołowina ma znaczący wpływ na środowisko wiadomo już do dawna. Jednak jest to pierwsze badanie, które porównuje wpływ produkcji różnego rodzaju zwierząt hodowlanych (bydła, krów, mlecznych, drobiu) na środowisko.

„Mamy jasny obraz tego, w jaki sposób produkcja wołowiny, wieprzowiny, drobiu, nabiału i jajek wpływa na wykorzystanie gruntów, wody i emisję gazów cieplarnianych.” – powiedział BBC News główny autor badań, prof. Gidon Eshel z Bard College w Nowym Jorku. „Są to pierwsze tak szeroko zakrojone badania” – dodał.

Naukowcy wykorzystali dane z Departamentu Rolnictwa USA z lat 2000-2010, by oszacować ilość paszy potrzebnej do wykarmienia zwierząt hodowlanych. Badacze wzięli także pod uwagę emisję gazów cieplarnianych pochodzących z procesu trawienia i odchodów.

Bowiem przeżuwacze to chodzące fabryki metanu i amoniaku. Metan powstaje w organizmach przeżuwaczy podczas trawienia pokarmów bogatych w celulozę, a uchodzi wraz z czknięciami i wzdęciami. W rezultacie bydło mięsne – spośród wszystkich zwierząt hodowlanych – ma największy wpływ na środowisko.  Hodowla bydła wymaga 28 razy więcej ziemi, 11 razy więcej wody, wytwarza pięć razy więcej gazów cieplarnianych i sześć razy więcej azotu niż drób czy świnie. Ogólny ślad środowiskowy przy produkcji wołowiny jest bardzo duży i odpowiada za około 60 proc. szkodliwego wpływu na środowisko hodowli zwierząt.

Zmniejszenie produkcji wołowiny może mieć duży wpływ na środowisko – przekonują naukowcy. „W zasadzie eliminując wołowinę i zastępując ją innymi produktami, takimi jak jajka, można uzyskać taki sam efekt środowiskowy, jak przy diecie roślinnej.” – powiedział prof. Gidon Eshel.

„Hodowla bydła mięsnego jest mało wydajna, a pochłania ogromne ilości zasobów i energii” –zwraca uwagę prof. Mark Sutton, z Centre for Ecology and Hydrology.

Naukowcy mają nadzieję, że wyniki badań wpłyną na prawodawstwo dotyczące tej kwestii. Badacze liczą także, iż zadziałają również na świadomość konsumentów.

Źródło: BBC: Beef environment cost 10 times that of other livestock
4.9/5 - (11 votes)
Subscribe
Powiadom o
6 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

„The livestock sector is the world’s largest user of agricultural land, through grazing and the use of feed crops. It also plays a major role in climate change, management of land and water, and biodiversity.”
https://www.fao.org/livestock-environment/en/

„Animal product free diets, therefore, deliver greater environmental benefits than purchasing sustainable meat or dairy.
(…) the researchers show that animal product free diets are likely to deliver greater environmental benefits than changing production practices both today and in the future.
Specifically, plant-based diets reduce food’s emissions by up to 73% depending where you live.”
https://www.ox.ac.uk/…/2018-06-01-new-estimates…

„We find that, given the current mix of crop uses, growing food exclusively for direct human consumption could, in principle, increase available food calories by as much as 70%, which could feed an additional 4 billion people (more than the projected 2–3 billion people arriving through population growth). Even small shifts in our allocation of crops to animal feed and biofuels could significantly increase global food availability, and could be an instrumental tool in meeting the challenges of ensuring global food security.”
https://iopscience.iop.org/…/10.1088/1748-9326/8/3/034015

“Agriculture is estimated to be the direct driver for around 80% of deforestation worldwide.” – The Wageningen University and Research Centre.

Co do głodu na świecie, polecam przeczytać to: https://comfortablyunaware.com/blog/the-world-hunger-food-choice-connection-a-summary/

Widzę, że mało kto zdaje sobie sprawę ze skali zanieczyszczeń (w tym antybiotykami) gleby i wód gruntowych przy masowej hodowli rogacizny… Edukujcie się ludzie, zanim zaczniecie pisać głupoty.

A populacja rośnie? Ja wolowine samą jadam bardzo rzadko (raczej w kielbasach z dodatkiem wołowiny) więc chyba nie miałabym problemu z rezygnacja. Nie mniej jednak podzielam zdanie kolegi Arka: niech ktoś się najpierw weźmie za kraje trzeciego świata skoro żyjemy w takim cywilizacyjnie rozwinietym społeczeństwie a dopiero potem ocenia wpływ hodowli bydła na środowisko. Przecież bydło żyjace na wolnosci ma taki sam wpływ na środowisko a wyliczanie hodowcy wody zużytej do napojenia swojej trzody równa się z wyliczaniem budowlancowi zużytego cementu. Teraz wszystko ma negatywny wpływ na środowisko ale i tym wszystkim żyjemy: zarabiamy na życie szkodząc środowisku i korzystamy ze wszystkich przedmiotów życia codziennego szkodzacych. A takie głupie badania przyczyniają się tylko do tego że w wielu dziedzinach płacimy coraz to większe podatki

Oczywiście, że należy zmniejszyć hodowlę, można bardzo dobrze obejść się bez wołowiny i nie trzeba zabijać niepotrzebnie zwierząt. A społeczności powinny więcej i intensywniej myśleć.

Zacznijcie się zajmować syfem w Indiach i innych krajach 3 świata. Odchody i i śmieci są wyrzucane do rzeki co powoduje zatrucie gleby zwierząt i ludzi.

Zabójczy dla środowiska to jest wzrost naszej populacji.