Poniedziałek 26.05.2008

Diabeł tasmański bliski wyginięcia

Diabeł tasmański, występujący jedynie na Tasmanii mięsożerny torbacz, jest zagrożony wyginięciem, ze względu na nękający ten gatunek zakaźny rak pyska - powiadomiły lokalne władze. Rząd Tasmanii - wyspiarskiego stanu Australii - umieściły w środę diabła tasmańskiego na liście gatunków zagrożonych wyginięciem.

Wykryty w 1996 roku nowotwór atakujący pysk diabła tasmańskiego, przenoszony poprzez ugryzienia w trakcie walk i kopulacji, doprowadził do zmniejszenia populacji tego gatunku o około połowę.
Podczas gdy w latach 90. zwierząt tych było na Tasmanii około 140 tysięcy, w 2006 roku naliczono jedynie 80 tys. Naukowcy szacują, że za około 10-20 lat diabłu grozi wyginięcie, jeśli ta spadkowa tendencja się utrzyma.

Nękająca diabła tasmańskiego choroba rozprzestrzenia się w takim tempie, iż za pięć lat na Tasmanii nie będzie już wolnej od niej populacji tego drapieżnego torbacza - wskazują naukowcy.

W ubiegłym tygodniu rząd federalny Australii przeznaczył blisko 10 mln dolarów na rzecz ratowania diabła tasmańskiego poprzez utworzenie kilku zdrowych, odizolowanych populacji.

Budową i wielkością ciała diabeł tasmański przypomina muskularnego psa. Nazwę zwierzęta te zawdzięczają swej czarnej sierści, gwałtowności podczas pożywiania się, oraz wydawanym przez nie przerażającym wrzaskom.

PAP - Nauka w Polsce

Ocena (5.0) Oceń:
Pasaż zakupowy