Wtorek 31.03.2009

Pingwiny giną w Chile

Fot.: Martwy pingwin na plaży w Chile (Marcopress.com)Fot.: Martwy pingwin na plaży w Chile (Marcopress.com)
1500 martwych pingwinów wyrzucił ocean na plażę Caleta Queule w południowym Chile. Jak poinformował „The Patagonia Times”  na razie nie są znane przyczyny ich śmierci, rząd wszczął dochodzenie a sprawą zajęli się naukowcy.

Do niedawna plaże Caleta Queule, leżące w pobliżu miejscowości Toltén były znane jedynie mieszkańcom i rybakom.
Dziś na plażę lezącą 2000 km na północ od Antarktydy ściągają naukowcy. Wszystko przez ponad 1500 martwych pingwinów jakie znaleziono tutaj w ostatnich dniach.  Martwe ptaki angleza do dwóch gatunków: to pingwiny Magellana oraz Homboldta.

Obecnie plaże są sprzątane przez rybaków, cześć padłych zwierząt zostanie poddana sekcji i badaniom toksykologicznym, by ustalić przyczynę ich śmierci.  Jak powiedział Bernardo Prado zarządzający miejscowym rybołówstwem, wstępne wyniki badan będą znane do końca tygodnia.  Wstępnie wykluczono zatrucie  związkami ropopochodnymi: na plaży brak zanieczyszczeń a ptaki nie wykazują śladu zewnętrznych zanieczyszczeń . Jak dodał Prado, jedną z możliwości jest utopienie się ptaków, które mogły się zaplątać w liczne w tym regionie sieci rybackie.



Martwe pingwiny w Chile
ekologia.pl
Ocena (5.0) Oceń:
Pasaż zakupowy