Co tydzień zjadamy nawet 5 gramów mikroplastiku | ekologia.pl
Ekologia.pl Wiadomości Wpływ człowieka na środowisko Co tydzień zjadamy nawet 5 gramów mikroplastiku

Co tydzień zjadamy nawet 5 gramów mikroplastiku

Mikroplastik jest wszechobecny w żywności, a co tydzień zjadamy go nieświadomie nawet 5 g – mówi PAP dr hab. Małgorzata Grembecka. Problem w tym, że nadal nie wiemy jak tworzywa sztuczne wpływają na nasz organizm.

Fot. luckakcul/Shutterstock

Fot. luckakcul/Shutterstock

„Najpierw my zanieczyszczamy środowisko tworzywami sztucznymi, a potem one zanieczyszczają nas. Dla własnego dobra powinniśmy więc ograniczyć zużycie plastiku” – komentuje bromatolog, czyli naukowczyni zajmująca się badaniem żywności – dr hab. Małgorzata Grembecka z Katedry i Zakładu Bromatologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Mikroplastik jest znajdziemy w wodzie, herbacie, napojach gazowanych, winie, piwie, mięsie, rybach, owocach morza, nabiale, miodzie, soli, cukrze, owocach i warzywach” – wymienia. W swojej publikacji w „Critical Reviews in Food Science and Nutrition” badaczka wraz z zespołem przeanalizowała literaturę dotyczącą mikroplastików i sprawdzała, co o szkodliwości tych materiałów już wiadomo, a czego jeszcze nie.

Dr hab. Małgorzata Grembecka opowiada, że mikroplastik, czyli cząstki tworzyw sztucznych o rozmiarach 0,1-5000 mikrometrów – znajdowany jest na ludzkiej skórze, włosach, w ślinie, w płucach, w próbkach kału, ale i we krwi. Materiał ten nie tylko dostaje się do naszego układu pokarmowego, ale i może przenikać barierę jelitową. Niepokojącą informacją jest również to, że mikroplastik znaleziono w smółce (pierwszych odchodach) noworodków. A to by mogło oznaczać, że mikroplastik jest w stanie przekroczyć nawet barierę krew-łożysko. „Nie tylko jesteśmy sami zanieczyszczeni mikroplastikami, ale i przekazujemy te zanieczyszczenia kolejnym pokoleniom” – mówi badaczka.

Szkodliwe działanie mikroplastiku na organizm może być dwojakie. Po pierwsze: ze względu na skład. I tak wiadomo, że niektóre monomery – a więc cegiełki polimerów tworzących plastik – mają na ludzki organizm działanie toksyczne. Tak jest choćby w przypadku jednostek tworzących polichlorek winylu, polistyren czy żywice epoksydowe. Kolejna kwestia to fakt, że w skład plastiku wchodzą też różne plastyfikatory i substancje, które są do niego dodawane w trakcie produkcji – np. związki endokrynnie czynne.

Innym niekorzystnym działaniem mikroplastiku jest to, że na jego powierzchni mogą się osadzać inne zanieczyszczenia. Materiał ten może więc przenosić do organizmu bakterie, grzyby i patogeny – w tym również i te lekooporne. Mikroplastik może też być nośnikiem dla substancji, które są dla nas zagrożeniem – np. polichlorowanych bifenyli, bisfenolu, czy pestycydów.

„Jeśli chodzi o wpływ mikroplastiku na zdrowie, to wiele zależy od tego, gdzie w naszym organizmie się on znajdzie, jaką ma wielkość i jaki jest jego skład. Z tego co na razie wiadomo możemy jednak mówić, że wywoływać on może: zaburzenia rozwoju, problemy z płodnością, może być też neurotoksyczny, immunotoksyczny, a także geno- i cytotoksyczny. Wiadomo też, że obecność mikroplastiku zwiększa stres oksydacyjny” – wymienia dr hab. Grembecka.

Badania nad toksycznością mikroplastiku były już prowadzone na rybach, myszach czy owcach. „Jesteśmy jednak dopiero na początku drogi badań nad toksycznością mikroplastiku. Nie ma żadnego oszacowania, jaka dawka mikroplastiku jest bezpieczna. A tygodniowo spożywamy między 0,1 a 5 g tego typu cząstek” – informuje badaczka.

Pytana, jakich produktów – ze względu na mikroplastik – powinniśmy w swoim menu unikać, odpowiada: „W tym problem, że jeszcze nie wiadomo”. O ile bowiem w przypadku np. metali ciężkich możemy przewidzieć w jakich produktach mogą się one znajdować ograniczyć ryzyko związane z ich spożyciem, o tyle w przypadku mikroplastików takich informacji brak. Mikroplastiki są bowiem nie tylko w jedzeniu wszechobecne, ale i jeszcze nie do końca wiadomo, jak oznaczać ich zawartość w pokarmie.

Na pytanie, czy ma jakieś rady dla osób, które chciałyby zmniejszyć konsumpcję mikroplastików – bromatolog odpowiada: „Starajmy się unikać kupowania produktów zapakowanych w tworzywa sztuczne – zwłaszcza, jeśli chodzi o owoce i warzywa. A wędliny warto pakować w papier (nie zaś – w folię). Wiadomo, nie zawsze rezygnacja z plastiku jest możliwa. Ale wszędzie, gdzie możemy – próbujmy minimalizować ilość tworzyw sztucznych w życiu”.

Plastik bowiem najpierw zanieczyszcza środowisko – trafia do gleby, powietrza, przedostaje się do organizmów roślin i zwierząt – a z nich przechodzi do organizmu człowieka. „Zanieczyszczając środowisko – doprowadzamy w rezultacie do zanieczyszczenia samych siebie” – podsumowuje dr hab. Grembecka.

Ekologia.pl (JSz)
Bibliografia
  1. Ludwika Tomala; “Badaczka: co tydzień zjadamy nawet 5 gramów mikroplastiku”; data dostępu: 2022-11-30;
4.9/5 - (14 votes)
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments