Środa 27.10.2010

Farmy wiatrowe na mazurach. Czy Krainę Wielkich Jezior zaleją wiatraki?

Fot. sxc.hufot. sxc.hu

Na Mazurach będzie wkrótce 800 farm wiatrowych. Cieszy to lokalne władze. Martwi część ekologów. – informuje „Reczpospolita”.



Północna część Polski ma najlepsze warunki do rozwoju energetyki wiatrowej. Zachodnie wybrzeże Bałtyku jest już niemal zapełnione farmami wiatrowymi. Dlatego firmy je budujące coraz częściej wybierają Warmię i Mazury. Jak donosi „Rzeczpospolita”, niedługo ma tam powstać około 800 farm wiatrowych.

Największe farmy powstają w Gołdapi, Pieckach, okolicach Olsztyna i w miejscowościach Gorowo i Korsze niedaleko Reszla. Realizacja tylko tych kilku największych projektów pochłonie w najbliższym czasie 2 mld zł i przyniesie ok. 350 MW energii produkowanej ze źródeł odnawialnych.

– Pierwszy wiatrak powstanie u nas w listopadzie. Na początku przyszłego roku będzie ich już 35 – mówi „Rz” Roman Rosicki z Urzędu Miasta w Korszach w powiecie kętrzyńskim.Samorządowcy nie kryją radości z takiego obrotu sprawy, bo gminy dostają dodatkowe pieniądze z tytułu podatku od nieruchomości.

Nie wszyscy tak optymistycznie podchodzą do nowych inwestycji. Przeciwko farmom liczącym kilkadziesiąt wiatraków protestują mieszkańcy, np. pod Mrągowem i Reszlem. Także ekolodzy uważają, że wiatraki po prostu psują krajobraz, duże farmy powinny powstawać tylko na terenach przemysłowych i zdegradowanych – czytamy w  „Rzezczpospolitej”.
Źródło: „Reczpospolita”/www.rp.pl
Ocena (3.7) Oceń:

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy