Piątek 21.08.2020

Florydę opanują genetycznie modyfikowane komary

Lokalni urzędnicy na Florydzie zatwierdzili uwolnienie 750 milionów modyfikowanych genetycznie komarów. Celem jest zmniejszenie liczby owadów przenoszących choroby, takie jak denga czy wirus Zika.



Komar Aedes aegypti, fot. shutterstockKomar Aedes aegypti, fot. shutterstock

Zatwierdzony przez Agencję Ochrony Środowiska w maju projekt pilotażowy ma na celu sprawdzenie, czy genetycznie zmodyfikowany komar jest realną alternatywą dla rozpylania środków owadobójczych w celu zwalczania Aedes aegypti. To gatunek komara, który przenosi kilka śmiertelnych chorób, takich jak zika, denga, chikungunya i żółta febra.
Zielone światło dla projektu pilotażowego wywołało oburzenie grup ekologicznych, które ostrzegały przed niezamierzonymi konsekwencjami takich genetycznych modyfikacji. Plan został potępiony i nazwany „eksperyment w Parku Jurajskim”. Aktywiści ostrzegają przed możliwymi zniszczeniami ekosystemów i potencjalnym stworzeniem hybrydowych komarów odpornych na środki owadobójcze.

Jednak firma, które jest zaangażowana w projekt twierdzi, że nie istnieje żadne ryzyko dla ludzi ani środowiska i wskazuje na szereg badań wspieranych przez rząd.

W maju Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska udzieliła zezwolenia brytyjskiej firmie Oxitec, której właścicielem jest USA, na produkcję zmodyfikowanych genetycznie samców komarów Aedes aegypti, znanych jako OX5034.

Wiadomo, że komary Aedes aegypti przenoszą śmiertelne choroby, takie jak denga, zika, chikungunya i żółta febra. Tylko samice komarów gryzą ludzi, ponieważ potrzebują krwi do produkcji jaj. Tak więc plan jest taki, aby wypuścić zmodyfikowane samce komarów, które, będą następnie rozmnażać się z dzikimi samicami komarów. Zmodyfikowane samce przekazują białko, które zabije każdą samice, zanim osiągną reprodukcyjny wiek. Samce, które żywią się wyłącznie nektarem, przeżyją i przekażą geny dalej.

Celem jest zmniejszenie populacji komarów Aedes aegypti na tym obszarze, a tym samym ograniczenie rozprzestrzeniania się chorób.

We wtorek urzędnicy z Florida Keys Mosquito Control District (FKMCD) wydali ostateczną zgodę na uwolnienie 750 milionów zmodyfikowanych komarów. Proces ma trwać dwa lata.

Plan stanął w ogniu krytyki, a  prawie 240 000 osób, podpisały petycję na Change.org, w której potępiono plan Oxitec, aby wykorzystać stany USA jako „poligon doświadczalny dla zmutowanych owadów”.

Według strony internetowej Oxitec, firma uzyskała pozytywne wyniki przeprowadzając próby terenowe w Brazylii.

Grupa ekologiczna Friends of the Earth powiedziała: „Uwolnienie genetycznie modyfikowanych komarów niepotrzebnie narazi środowisko i zagrożone gatunki w środku pandemii”. Jednak naukowiec Oxitec powiedział agencji prasowej AP: „Przez lata wypuściliśmy ponad miliard naszych komarów. Nie ma żadnego potencjalnego zagrożenia dla środowiska ani ludzi”

W 2009 i 2010 r. lokalne ogniska gorączki denga, która jest przenoszona przez Aedes aegypti, sprawiły, że Florida Keys Mosquito Control District desperacko szukało nowych możliwości. Pomimo wysiłków ‒ od oprysków z powietrza, po stosowanie ryb zjadających komary - lokalne działania mające na celu powstrzymanie Aedes aegypti za pomocą larwicydów i pestycydów były w dużej mierze nieskuteczne i kosztowne. Dlatego w 2012 roku okręg zwrócił się o pomoc do firmy Oxitec.
Ekologia.pl (JS)

Bibliografia

  1. “https://www.bbc.com/news/world-us-canada-53856776”; data dostępu: 2020-08-21
Ocena (5.0) Oceń:
Pasaż zakupowy