Środa 08.10.2014

Gęsi odlatują. To znak, że w przyrodzie zapanowała jesień

Nad Warmią i Mazurami można teraz obserwować i usłyszeć masowe migracje gęsi. Od 50 do 100 tys. ptaków dziennie przelatuje nad naszymi głowami, by udać się na zimowiska na Zachód Europy.



Od 50 do 100 tys. ptaków dziennie przelatuje nad naszymi głowami, by udać się na zimowiska na Zachód Europy. By Andreas Trepte (Own work) [CC-BY-SA-2.5], via Wikimedia Commons Od 50 do 100 tys. ptaków dziennie przelatuje nad naszymi głowami, by udać się na zimowiska na Zachód Europy. By Andreas Trepte (Own work) [CC-BY-SA-2.5], via Wikimedia Commons


Warmia i Mazury to „powietrzny korytarz” dla gęsi zbożowej (Anser fabalis) i gęsi białoczelnej (Anser albifrons). Zimują one w zachodniej Europie, a Park Narodowy „Ujście Warty” stanowi jedno z najważniejszych miejsc odpoczynku tych ptaków podczas ich wędrówki.
Dziennie od 50 do 100 tys. tych ptaków uformowanych w klucze przelatuje nad naszymi głowami, by udać się na zimowiska na Zachód Europy. Gęsi łatwo usłyszeć, bo dość mocno hałasują.

Według ornitologów, to ostatnia okazja, by obserwować migrujące na Zachód ptaki. Większość opuściła już Warmię i Mazury – do Niemiec i Holandii odleciały już gęsi gęgawy. Coraz mniej jest także żurawi i kaczek.

„Takie zachowania ptaków świadczą o tym, że w przyrodzie ewidentnie zapanowała jesień. Gdy skończą się przeloty gęsi będziemy czekali na ornitologiczną zimę i przylot np. jemiołuszek (jeszcze ich nie obserwowano).” – powiedział szef Polskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków (PTOP) w Olsztynie Sebastian Menderski.
Ekologia.pl
Ocena (4.2) Oceń:
Pasaż zakupowy