Piątek 30.12.2011

Gospodarka odpadami w Polsce. Od 1 stycznia zaczyna się rewolucja śmieciowa

Od 1 stycznia 2012 roku w zmienia się system gospodarowania odpadami komunalnymi, fot. D'Arcy Norman/ Flickr CCOd 1 stycznia 2012 roku w zmienia się system gospodarowania odpadami komunalnymi, fot. D'Arcy Norman/ Flickr CC

Nowe rozwiązania promujące czystość i odpowiedzialność gmin za wszystkie odpady z całego terenu gminy i od każdego mieszkańca. Dla osób segregujących śmieci na plastik, szkło i papier–  niższe rachunki. Już 1 stycznia rozpoczyna się obowiązywanie nowej ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, czyli rewolucji śmieciowej. Polska dołącza do europejskiego standardu zagospodarowania śmieci komunalnych.



Jak zapowiada Ministerstwo Środowiska, nowy rok to też nowy plan na skuteczną walkę z dzikimi wysypiskami i ułatwienia dla tych, którzy sortują śmieci i wyrzucają osobno: plastik, szkło i papier.

– Rozwijamy się, produkujemy, kupujemy, konsumujemy i korzystamy z dóbr i produktów. Mimo, że nie odzwierciedlają tego oficjalne statystyki, zaniżone przez źle funkcjonujący dotąd system, statystyczny Polak prawdopodobnie produkuje tyle samo śmieci co jego sąsiad Niemiec czy Czech. Ale nasz sposób na śmieci, które wytwarzamy w naszych domach, odbiegał dotąd od rozwiązań europejskich – stąd też efekty mieliśmy znacznie gorsze. Teraz zaczynamy nowoczesne zarządzanie odpadami i po raz pierwszy mamy realną szansę na czystą Polskę. Od pierwszego stycznia gminy rozpoczną przygotowania do zmian, które dla wszystkich nas najpóźniej do połowy 2013 roku będą oznaczać odbiór wszystkich śmieci za jedna stawkę i obowiązkowo niższe rachunki za odpady posegregowane – powiedział minister środowiska Marcin Korolec.

Zgodnie z nową ustawą gmina będzie zapewniała odbieranie i bezpieczne zagospodarowanie wszystkich odpadów komunalnych i możliwość selektywnego zbierania odpadów, np. ustawiając odpowiednie pojemniki. Odbierać odpady od mieszkańców będzie wyłoniona w drodze przetargu firma. Za odbiór odpadów wszyscy mieszkańcy uiszczają jedną podstawową stawkę. Takie rozwiązanie ma sprawić,  że nikomu nie powinno „opłacać się” wyrzucanie śmieci do lasu.

Co oznacza to dla statystycznego Kowalskiego? Po pierwsze będzie wolny od wszelkich umów, które do tej pory musiał podpisywać z przedsiębiorcami odbierającymi jego śmieci. Teraz zrobi to za niego gmina. Po drugie – koniec ze zmartwieniami co zrobić ze starą pralką, rozpadającą się szafą, przeterminowanymi lekami albo zużytymi bateriami – gmina będzie organizować i wskazywać mieszkańcom punkty odbioru takich odpadów. Po trzecie – koniec z poszukiwaniem najatrakcyjniejszej oferty wywozu śmieci. Mieszkańcy będą wnosili do gminy opłaty zgodnie z jedną, wyznaczona w drodze uchwały stawką. W zamian za to gmina wybierze przedsiębiorcę, który opróżni śmietnik Kowalskiego, a jego zawartość wywiezie. Co więcej, będzie również musiała sprawować nadzór nad dalszym losem odpadów. No i po czwarte – za selektywną zbiórkę gmina będzie pobierać niższe opłaty. Dzięki równej, bez względu na ilość wytworzonych w danym okresie odpadów, stawce za odbiór odpadów nikomu nie będzie opłacało się podrzucać śmieci ani do lasu ani do sąsiadów. Zniknie też powód, żeby śmieci pozbywać się przez spalanie w domowych piecach – co mimo, że jest niezgodne z prawem, nadal stanowi niebezpieczny dla zdrowia ludzi problem w wielu miejscach kraju.

Gminy zyskują nowe kompetencje i nowe narzędzia do działania, a także „surowce”, bo dysponując opłatami za odpady od mieszkańców mają w ręce kapitał do nowych inwestycji. Do przetwarzania odpadów w Polsce wciąż brakuje specjalistycznych zakładów: kompostowni do przetwarzania odpadów mokrych, spalarni dla aglomeracji i sortowni, gdzie możliwe jest odzyskanie ze zmieszanych odpadów tych, które mogą mieć drugie życie po życiu i stać się surowcami do ponownego wykorzystania. W nowym systemie gminy zyskają możliwość skuteczniejszego ubiegania się o pieniądze unijne na tworzenie takich instalacji do zagospodarowania odpadów. Będą też mogły tworzyć inwestycje na zasadzie partnerstwa publiczno – prywatnego.

Co zmieni takie postępowanie z odpadami komunalnymi? Przede wszystkim mamy szansę na zawsze pożegnać się z nielegalnymi wysypiskami w lasach i upowszechnić sortowanie śmieci. – przekonuje Ministerstwo Środowiska.

1 stycznia rozpocznie się proces wdrażania ustawy w życie. Potrwa maksymalnie 18 miesięcy. O tym, kiedy nowy system zacznie działać w poszczególnych miejscowościach, mieszkańcy dowiedzą się w lokalnych Urzędach Gminy. Każda gmina ma obowiązek przeprowadzić kampanie informującą swoich mieszkańców o nowych zasadach.

Ustawa z 1 lipca 2011 r. o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 152, poz. 897) została podpisana przez Prezydenta RP 15 lipca br. Dokument wchodzi w życie 1 stycznia 2012.
Ekologia.pl, źródło: Ministerstwo Środowiska
Moim zdaniem
Czy rewolucja śmieciowa rozwiąże problem dzikich wysypisk?
Ocena (3.7) Oceń:

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy