Środa 06.05.2020

Jedna trzecia populacji ludzi będzie musiała żyć w nieznośnym upale

Jeśli nasza planeta nadal będzie się ocieplać w takim tempie, to w ciągu następnych 50 lat, nawet 3 miliardy ludzi będzie zamieszkiwało obszary tak gorące, że egzystencja tam będzie praktycznie niemożliwa.



fot. shutterstockfot. shutterstock

Przez tysiące lat ludzie żyli w wąskiej „niszy klimatycznej”, w której średnie temperatury są idealne do rozkwitu społeczeństwa, a warunki sprzyjają uprawie żywności i utrzymywaniu zwierząt.

W badaniach opublikowanych w poniedziałek przez międzynarodowy zespół archeologów, klimatologów i ekologów z National Academy of Science wykazano, że jeśli emisje gazów cieplarnianych utrzymają się na obecnym poziomie, do 2070 roku miliardy ludzi będzie musiało zmienić swoje dotychczasowe życie i dostosować je do ekstremalnych warunków.
Jak wynika z badań, na każdy 1oC ocieplenia 1 miliard ludzi będzie musiało albo migrować do chłodniejszych regionów, albo przystosować się do życia w wysokich temperaturach. Nawet w najbardziej optymistycznych prognozach 1,2 miliarda ludzi znajdzie się poza komfortową „niszą klimatyczną”, w której ludzie prosperują od co najmniej 6000 lat.

Tim Kohler, archeolog z University of Washington i współautor badania powiedział, że te odkrycia mogą być postrzegane jako najgorszy scenariusz „Coś, co może się zdarzyć, jeśli nie zmienimy naszego podejścia do życia”.

Wykorzystując dane dotyczące historycznych globalnych temperatur i rozmieszczenia populacji ludzkich, naukowcy odkryli, że podobnie jak inne gatunki zwierząt, ludzie najlepiej rozwijają się w wąskiej „strefie klimatycznej”.

Większość światowej populacji mieszka na obszarach o średniej rocznej temperaturze między 11 a 15oC. Węższy zakres od 20 do 25oC obejmuje obszary w Azji Południowej.

„Jako archeolog zawsze mówię moim studentom, że nasza technologia, nasze umysły i nasza kumulatywna kultura pozwoliły nam żyć wszędzie” ‒ powiedział Kohler. „To prawda, oczywiście. Ale okazuje się, że istnieje wyraźna strefa klimatyczna, w której żyje najwięcej ludzi i w której jesteśmy najbardziej produktywni ekonomicznie”.

„Wiemy, że siedliska większości stworzeń są ograniczone temperaturą. Na przykład pingwiny występują tylko w zimnej wodzie, a koralowce tylko w ciepłej. Ale nie spodziewaliśmy się, że ludzie będą tak wrażliwi. Uważamy się za bardzo elastycznych, ponieważ używamy ubrań, ogrzewania i klimatyzacji. Ale w rzeczywistości ogromna większość ludzi żyje ‒ i zawsze żyła ‒ w niszy klimatycznej, która teraz zmienia się jak nigdy dotąd. ” ‒ powiedział jeden z głównych autorów badania, prof. Marten Scheffer z Uniwersytetu Wageningen.

Ogrom nas zaskoczył - powiedział. „W ciągu następnych 50 lat nastąpi więcej zmian niż w ciągu ostatnich 6000 lat.”

Ziemia jest obecnie na dobrej drodze do ocieplenia o 3oC do 2100 roku. Badanie sugeruje, że ponieważ obszary lądowe ocieplają się szybciej niż oceany, temperatury odczuwane przez ludzi prawdopodobnie wzrosną o około 7,5oC do 2070 roku.

Może to mieć poważne konsekwencje dla produkcji żywności, dostępu do źródeł wody, konfliktów i zakłóceń spowodowanych migracją.

Jednym z najgorętszych miejsc na Ziemi jest region Sahary w Afryce, w którym średnie roczne temperatury przekraczają 29oC. Te ekstremalne warunki obejmują 0,8% powierzchni ziemi. Zdaniem badaczy, do 2070 roku, te ekstremalne obszary upałów powinny rozprzestrzenić się na 19% powierzchni Ziemi, dotykając 3,5 miliarda ludzi.

„Regiony, które mogą zostać dotknięte, obejmują części Afryki Subsaharyjskiej, Amerykę Południową, Indie, Azję Południowo-Wschodnią, Półwysep Arabski i Australię - regiony z szybko rosnącą populacją” ‒ powiedział Chi Xu z School of Life Sciences Uniwersytetu Nanjing, a także - autor raportu.

Ale jest nadzieja. Naukowcy stwierdzili, że dzięki szybkiemu i znacznemu zmniejszeniu globalnej emisji dwutlenku węgla liczba osób narażonych na ekstremalne temperatury może zostać zmniejszona o połowę.
Autorzy stwierdzili, że ich odkrycia powinny zachęcić decydentów do przyspieszenia redukcji emisji i współpracy nad radzeniem sobie z migracją. Ponieważ każdy stopień ocieplenia, którego jeszcze można uniknąć, uratuje miliard ludzi przed wypadnięciem z niszy klimatycznej.

„Oczywiście będziemy potrzebować globalnego podejścia, aby zabezpieczyć nasze dzieci przed potencjalnie ogromnymi napięciami społecznymi, jakie może wywołać planowana zmiana” ‒ powiedział Xu Chi z Nanjing University.
Ekologia.pl
 



Bibliografia

  1. “https://edition.cnn.com/2020/05/05/world/global-warming-climate-niche-temperatures-intl-hnk/index.html”; data dostępu: 2020-05-06
Ocena (5.0) Oceń:
Pasaż zakupowy