Wtorek 16.02.2021

Jeździsz samochodem do pracy? Prawdopodobnie wdychasz niebezpieczne chemikalia

Jeśli kiedykolwiek był czas, aby zastanowić się, jak dojeżdżać do pracy, to teraz jest odpowiedni moment. Badanie wykazało, że osoby, które dojeżdżają samochodem do pracy, są prawdopodobnie narażone na niebezpieczne chemikalia, które zwiększają ryzyko raka i wad wrodzonych.



fot. shutterstockfot. shutterstock

Dorośli w Stanach Zjednoczonych spędzają średnio 6% czasu w zamkniętym pojeździe, z którego dużą część stanowią dojazdy do pracy. Zatem przeciętny Amerykanin spędza prawie godzinę dziennie na dojazdach do pracy, a liczba ta szybko się sumuje. Jest to nie tylko szkodliwe dla planety (ze względu na większe zanieczyszczenie i emisje spalin), ale także dla samych kierowców: dłuższe dojazdy są silnie związane z negatywnymi skutkami zdrowotnymi, takimi jak krótszy sen, otyłość i zły stan zdrowia fizycznego czy psychicznego. Osoby, które spędzają więcej czasu w pojazdach, są również narażone na wyższe stężenia cząstek stałych, tlenku węgla, LZO.
Teraz nowe badanie jeszcze bardziej podkreśla te obawy. Grupa naukowców z University of California Riverside chciała lepiej zrozumieć potencjalne ryzyko związane z narażeniem na chemikalia specyficzne dla pojazdów. Nowe badanie wykazało, że dojazdy do pracy trwające ponad 20 minut narażają ludzi na wysokie stężenia dwóch czynników rakotwórczych używanych w produkcji samochodów.

Na pierwszy rzut oka może się to wydawać niepokojącą wiadomością dla osób spędzających dużo czasu za kierownicą. Ale w grę wchodzi wiele czynników. Materiały używane do wykańczania samochodów, od twardych i miękkich tworzyw sztucznych po kleje, tekstylia i pianki, zawierają pewne chemikalia, które mogą powoli przedostawać się do powietrza. „Te chemikalia są bardzo lotne i łatwo przenoszą się z tworzyw sztucznych i tekstyliów do powietrza, którym oddychasz” ‒ powiedział toksykolog środowiskowy David Volz z University of California Riverside, który jest współautorem badania. Lotne związki mogą gromadzić się w małych przestrzeniach, na przykład we wnętrzu samochodu (chyba że często wietrzysz pojazd).

Naukowcy wykazali, że codzienne narażenie osób dojeżdżających na działanie dwóch z pięciu badanych chemikaliów ‒ benzenu i formaldehydu – już po 20 minutach przekroczy poziomy uważane za bezpieczne lub dopuszczalne przez kalifornijskie służby zdrowia. Prawdopodobieństwo rosło, im droga do pracy była dłuższa. Benzen występuje w gumie i barwnikach, a formaldehyd jest używany w dywanach i farbach, i oba znajdują się na długiej liście substancji rakotwórczych Kalifornii Proposition 65. Nowością jest tutaj spojrzenie na ryzyko, jakie te chemikalia mogą stanowić w szczególności dla kierowców.

„Nasze badanie budzi obawy co do potencjalnego ryzyka związanego z wdychaniem benzenu i formaldehydu dla osób, które spędzają znaczną ilość czasu w swoich pojazdach, co jest szczególnie istotne w obszarach o dużym natężeniu ruchu” ‒ przekonują autorzy badania. „Oczywiście istnieje zakres narażenia, który zależy od tego, jak długo jesteś w samochodzie i ile związków emituje Twój samochód. Co może zależeć od wieku pojazdu i temperatury otoczenia” ‒ powiedział doktorant i naukowiec. główny autor Aalekhya Reddam, również z University of California Riverside. Innymi słowy, tylko dlatego, że coś jest wymienione jako rakotwórcze, nie oznacza, że spowoduje to problemy zdrowotne - zależy to od dawki i czasu ekspozycji.

Ponadto słabe wyniki zdrowotne obserwowane wśród osób dojeżdżających do pracy - które obejmują wyższy wskaźnik zachorowań na raka - mogą wynikać z połączenia bezczynności, otyłości i problemów ze snem, które często towarzyszą długim dojazdom do pracy.

Naukowcy stwierdzili, że aby zmniejszyć ryzyko narażenia, można zastąpić chemikalia wykorzystywane do produkcji samochodów, takie jak benzen i formaldehyd, mniej szkodliwymi alternatywami. „Ponieważ osoby, które spędzają sporo czasu w samochodach są już i tak wrażliwą subpopulacją, konieczne może być wdrożenie dodatkowych środków w celu złagodzenia potencjalnego ryzyka raka związanego z narażeniem na benzen i formaldehyd” – przekonują badacze. „Powinny istnieć alternatywy dla tych chemikaliów, aby osiągnąć te same cele podczas produkcji pojazdów”

Badania zostały opublikowane w czasopiśmie Environment International.
Ekologia.pl (JS)

Bibliografia

  1. “https://www.zmescience.com/science/driving-to-work-youre-probably-inhaling-dangerous-chemicals/”; data dostępu: 2021-02-16
Ocena (4.1) Oceń:
Pasaż zakupowy