Piątek 11.01.2019

Myśliwi krytykują plany odstrzału dzików

Naczelna Rada Łowiecka oraz Zarząd Główny Polskiego Związku Łowieckiego wyrażają zdecydowana dezaprobatę redukcji dzika poprzez strzelanie do ciężarnych i prowadzących potomstwo loch ‒ poinformował w czwartek PZŁ.




Myśliwi w oświadczeniu podkreślają, że „w sposób poważny i profesjonalny traktują swoją rolę opiekunów ojczystej przyrody”.

„Dziki są gatunkiem o dużym znaczeniu dla zachowania równowagi w ekosystemach leśnych (…) Polscy myśliwi rozumieją konieczność optymalnej redukcji populacji dzików w wyznaczonych strefach, celem przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się groźnego wirusa afrykańskiego pomoru świń (ASF)” ‒ podkreślono w stanowisku.

Zmasowane polowania na dziki mają się odbyć w dniach 12-13, 19-20, 26-27 stycznia 2019 r. Jednak Polski Związek Łowiecki stanowczo zaprzecza, jakoby w tym okresie miiało zostać odstrzelonych 200 tys. dzików.

Zarząd Główny PZŁ podkreśla, że zgodnie z zatwierdzonym przez Lasy Państwowe i obowiązującym planem łowieckim od 1 kwietnia 2018 roku do 31 marca tego roku pozyskanie dzika określono na poziomie ponad 185 tys. Obecnie wykonany został on w ponad 90 proc.

„Stanowczo podkreślamy, że liczba 185 tys. dzików dotyczy całego roku łowieckiego, na obszarze całej Polski, i tylko tak powinna być traktowana. Niemożliwym i niedopuszczalnym jest pozyskanie 200 tys. dzików w dwa miesiące. Zarówno władze Polskiego Związku Łowieckiego, jak i sami myśliwi nigdy nie wyrażali zgody na tego typu działania, nigdy nie były one też planowane przez Polski Związek Łowiecki, ani organy tego Państwa” ‒ czytamy w oświadczeniu Zarządu Głównego Polskiego Związku Łowieckiego.
Ekologia.pl





Ocena (5.0) Oceń:
Pasaż zakupowy