Wtorek 05.04.2016

Ptaki giną przez zmiany klimatu

fot. Kacper Kowalczykfot. Kacper Kowalczyk

Jak na zmiany klimatu reagują ptaki? Ptaki reagują z reguły na poziomie całych populacji. Te z jednego gatunku mogą lepiej lub gorzej znosić ich skutki. Reakcja może też dotyczyć zachowania albo fizjologii poszczególnych osobników, które wcześniej zaczynają migrację albo coraz lepiej przystosowują się do życia w upale. – wynika z badań przeprowadzonych w Europie i USA.



Autorami najnowszej publikacji, która ukazała się w „Science” są naukowcy i przyrodnicy z USA i 17 państw Europy. Wśród nich są także polscy naukowcy: dr hab. Przemysław Chylarecki z Muzeum i Instytutu Zoologii PAN w Warszawie oraz Tomasz Chodkiewicz z Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków. Dane opracowano w Durham University w Wielkiej Brytanii.

W ramach analizy badacze sprawdzili, jak na zmiany klimatu reagują ptaki na terenie Europy i Stanów Zjednoczonych. W pracy wykorzystano ogromną liczbę danych, pochodzących z obserwacji prowadzonych przez niemal 30 lat (1980-2009). Obserwacje dotyczyły ptaków prowadzących lęgi na terenie Europy i USA, odpowiednio 145 i 380 gatunków.

I co wykazały badania? Badania udowodniły, że gatunki, którym w danym państwie klimat zmieniał się na lepsze, konsekwentnie zwiększały swą liczebność, podczas gdy gatunki, którym w danym miejscu warunki klimatyczne pogarszały się – zmniejszały swą liczebność.

Jak sytuacja wygląda w Polsce? Przykładami gatunków, którym w ostatnich dwóch dekadach klimat sprzyja, jest dudek, krętogłów, potrzeszcz, dzięcioł zielony, kląskawka czy trzciniak. Do drugiej grupy – której klimat nie sprzyja i która się kurczy, należy sikora czarnogłówka, świergotek łąkowy czy gil – wylicza Przemysław Chylarecki z Muzeum i Instytutu Zoologii PAN w Warszawie. 

Analizy potwierdziły też, że generalnie na całej półkuli północnej gatunki zmieniają zasięgi. Północne zasięgi występowania różnych grup ptaków przesuwają się coraz bardziej na północ. W miejsce gatunków o zasięgach najbardziej północnych wchodzą inne, żyjące dotychczas bardziej na południu.

„W efekcie dochodzi do przebudowy składu zgrupowania pospolitych ptaków. A to właśnie pospolite ptaki decydują o tym, co się dzieje w ekosystemie. I choć lubimy gatunki rzadkie i często się na nich koncentrujemy, to tak naprawdę cały przepływ energii i materii w ekosystemach jest zdominowany przez gatunki pospolite, których jest najwięcej” –mówi dr Chylarecki.

Wnioski z badania rzucają nowe światło na problem skutecznej ochrony ptaków. Dr Chylarecki podkreśla, że obserwowane na świecie zagrożenie bioróżnorodności od dawna przypisuje się dwóm wiodącym czynnikom. Po pierwsze temu, że niszczymy zwierzętom siedliska: zabieramy im specyficzne miejsca, niezbędne do przeżycia. Po drugie - bezpośrednio je tępimy, np. do nich strzelamy, jak np. do nosorożców czy słoni” – mówi.

„Ta praca pokazuje, że istnieje trzeci, szalenie ważny czynnik niekorzystnego oddziaływania ludzi na bioróżnorodność - klimat, który dotychczas traktowaliśmy po macoszemu” – dodaje naukowiec.

„Możemy zachować siedliska, ale ptaki i tak znikną, bo nie będzie im odpowiadał klimat. Dlatego planując ochronę siedlisk należy brać pod uwagę przyszłe zmiany klimatu i związane z tym zmiany siedlisk. Np. las, który 20 lat temu był dobrym siedliskiem lęgowym dla gila, po kolejnych 30 latach nie będzie taki sam, tylko – również z powodów klimatycznych – przebuduje swój skład gatunkowy i przestanie odpowiadać gilowi” – mówi dr Chylarecki.
Źródło: PAP – Nauka w Polsce, Anna Ślązak
Ocena (0) Oceń:

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy