Piątek 26.06.2020

To co ląduje w Twojej toalecie, może zanieczyszczać morza i oceany

Podobnie jak gdy wyrzucamy rzeczy do śmieci, które cudownie znikają z naszych domów, to samo dzieje się, gdy spuszczamy je w toalecie. Z dala od wzroku – pozwala nam to wytwarzać odpady bez odrobiny odpowiedzialności. Istnieją różne rzeczy, których nie należy spłukiwać w toalecie. Ale co z przedmiotami oznaczonymi jako „spłukiwane”? Muszą być OK, prawda?



fot. shutterstockfot. shutterstock

Ostatnie badania w Irlandii dotyczące często spłukiwanych produktów do higieny osobistej (w szczególności mokrych chusteczek i podpasek higienicznych) ujawniają, że wiele z nich nie tylko zatyka kanały, ale także przyczynia się do zanieczyszczenia oceanu plastikiem.

Naukowcy z Earth and Ocean Sciences i Ryan Institute z NUI Galway (NUI) stwierdzili, że osady w pobliżu oczyszczalni ścieków były regularnie usiane włóknami mikroplastycznymi, które zgodnymi z osadami mokrych chusteczek konsumenckich i podpasek higienicznych.
W jednym z badanych miejsc znaleźli 6083 białych włókien mikroplastycznych na kilogram osadu. Nie wspominając o obecności zużytych ściereczek i płatków splecionych z wodorostami wzdłuż brzegu.

Ciężko wyłapać białe włókna wśród odpadów z tworzyw sztucznych, ponieważ większość systemów filtracji wody jest również biała. Tak więc ciężko oszacować ile takich śmieci trafia do środowiska, co jest szczególnie problemem, biorąc pod uwagę globalną obsesję na punkcie syntetycznych materiałów.

W badaniu wykazano, że 50% ściereczek oznaczonych jako „spłukiwalne” zawiera tworzywa sztuczne. Aby ściereczkę można było uznać za spłukiwalną, muszą one składać się z polimerów roślinnych, które ulegają degradacji podczas oczyszczania ścieków.

„Brak przepisów dotyczących produktów higienicznych i sanitarnych skutkuje brakiem identyfikacji składu tworzyw sztucznych tych materiałów” – zauważa NUI. „To pokazuje konsekwencje wprowadzającego w błąd etykietowania włókninowych produktów do higieny osobistej.”

COVID-19 przyniósł dodatkowe obciążenie dla oceanów, w tym częstsze stosowanie chusteczek dezynfekujących podczas pandemii, które potencjalnie mogą skończyć jako włókna mikroplastyczne w środowisku” – mówi główny autor badania, dr Liam Morrison z Earth and Ocean Science and Ryan Institute w NUI Galway: „Powszechnie wiadomo, że mikroplastiki mogą działać jako wektory zanieczyszczeń, w tym bakterii i wirusów, i są potencjalnie szkodliwe dla zdrowia publicznego i życia morskiego”.

Nie pierwszy raz słyszymy negatywne opinie o mokrych ściereczkach. Od lat zatkają kanały ściekowe, gdzie mieszają się i łączą z olejami, tworząc tak zwane fatbergi (góry tłuszczu).

Wygląda na to, że będzie jeszcze gorzej. „Biorąc pod uwagę globalną dystrybucję i przewidywany rozwój przemysłu  jest to problem”, zauważa NUI, dodając, że europejska produkcja włóknin w przypadku produktów higienicznych i sanitarnych w samym 2016 r. było ponad milion ton.

Według raportu Great British Beach Clean 2019 opublikowanego przez Marine Conservation Society, ilość mokrych chusteczek zmywanych na plażach w Wielkiej Brytanii wzrosła w ostatnim dziesięcioleciu o 400%.

Badanie zostało opublikowane w międzynarodowym czasopiśmie Water Research.
Ekologia.pl (JS)

Bibliografia

  1. “https://www.treehugger.com/flushable-wipes-flush-plastic-into-the-sea-5069732”; data dostępu: 2020-06-26
Ocena (5.0) Oceń:
Pasaż zakupowy