Wtorek 28.07.2020

W zeszłym roku świat wyrzucił 54 miliony ton sprzętu elektronicznego

Szokujące 53,6 milionów ton odpadów elektronicznych zostało wyrzuconych w zeszłym roku – ujawnia nowy raport ONZ. Trudno sobie wyobrazić tę rekordową liczbę – to około 7,3 kilograma na osobę i odpowiada wadze 350 statkom wycieczkowym.



fot. shutterstockfot. shutterstock

Global E-Waste Monitor wydaje raporty o stanie odpadów elektronicznych na świecie, a jego trzecia edycja, opublikowana w lipcu 2020 r., pokazuje, że liczba e-odpadów wzrosła o 21 procent w ciągu pięciu lat. Nie jest to zaskakujące, biorąc pod uwagę, jak dużo osób interesuje się nowymi technologiami i regularnie aktualizuje urządzenia, aby mieć najnowsze wersje. Do 2030 r. globalna ilość e-śmieci prawdopodobnie wzrośnie do 74,7 mln ton. To sprawia, że jest to najszybciej rosnący strumień odpadów domowych na świecie!
E-odpady (lub zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny) odnosi się do wielu form elektroniki i przedmiotów, od smartfonów, laptopów i sprzętu biurowego po sprzęt kuchenny, klimatyzatory, narzędzia, zabawki, instrumenty muzyczne, sprzęt gospodarstwa domowego i inne produkty wymagające baterii lub wtyczek elektrycznych.

Przedmioty te często zawierają cenne metale, które zostały wydobyte przy dużych kosztach i wysiłku środowiskowym. „E-odpady zawierają takie materiały, jak miedź, żelazo, złoto, srebro i platynę, których wartość szacuje się na 57 miliardów dolarów. Jednak większość z nich jest składowana lub spalana.”.

Chociaż liczba krajów, w których obowiązują krajowe polityki dotyczące e-odpadów, wzrosła z 61 do 78 od 2014 r., zaledwie 17% zebranych przedmiotów jest poddawanych recyklingowi.

„Poprawiając praktyki w zakresie zbierania i recyklingu e-odpadów na całym świecie, można odzyskać znaczną ilość surowców wtórnych, które można ponownie wykorzystać w procesie produkcyjnym przy jednoczesnym ograniczeniu ciągłego wydobywania nowych materiałów”.

Chiny, z 10,1 mln ton, były największym dostawcą e-odpadów, a Stany Zjednoczone zajęły drugie miejsce z 6,9 mln ton. Na trzecim miejscu znalazły się Indie z 3,2 mln ton. Łącznie te trzy kraje w zeszłym roku odpowiadały za wytworzenie prawie 38 procent światowych odpadów elektronicznych.

Prawdziwszy obraz przedstawia jednak liczba odpadów na mieszkańca, która pokazuje, że mieszkańcy Europy Północnej marnotrawią najwięcej, a każda osoba wyrzuca rocznie 22,4 kg  e-odpadów. Następni są Australijczycy i Nowozelandczycy, którzy każdego roku wyrzucają 21,3 kg na osobę, a za nimi plasują się Stany Zjednoczone i Kanada w ilości 20,9 kg. Azjaci wrzucają średnio tylko 5,6 kg, a Afrykanie 2,5 kg.

Przetwarzanie elektrośmieci, to całkiem niezrównoważony system, który należy naprawić, zwłaszcza, że ilość e-odpadów będzie rosła w nadchodzących latach. Na czyich barkach powinien spocząć ten ciężar?

Czy to rządy są odpowiedzialne za tworzenie punktów zbiórki i recyklingu, czy też firmy wytwarzające sprzęt powinny brać udział w recyklingu wytwarzanych towarów? To działa w obie strony. Firmy muszą być pociągane do odpowiedzialności i działać w kierunku tworzenia produktów, które można łatwo naprawić i / lub zdemontować.

Jednocześnie rządy muszą ułatwić obywatelom dostęp do punktów zbiórki, które pozwolą w wygodny sposób pozbywać się zepsutej elektroniki, w przeciwnym razie Ci wybiorą najłatwiejszą opcję, jaką jest składowisko odpadów. Ważna jest też edukacja społeczeństwa, które powinno sobie uświadomić, że posiadanie najnowszego modelu telefonu, mimo że ten stary jest całkiem sprawny, nie jest czymś niezbędnym.
Ekologia.pl (JS)

Bibliografia

  1. “https://www.cbc.ca/news/technology/global-ewaste-monitor-2020-1.5634759”; data dostępu: 2020-07-28
Ocena (5.0) Oceń:
Pasaż zakupowy