Poniedziałek 27.06.2022

Żab jest coraz mniej, a wszystko przez nasz nieposkromiony apetyt na żabie udka!

Żabie udka najczęściej kojarzą się z kuchnią francuską, ale historyczne zapisy pokazują, że kulinarny przysmak był powszechnie spożywany w południowych Chinach od I wieku naszej ery. Żabie udka są nadal popularnym daniem w wielu krajach, a według „Deadly Dish”, nowego raportu niemieckiej organizacji ochrony zwierząt Pro Wildlife i francuskiej organizacji pozarządowej Robin des Bois, popularność gastronomiczna żabich udek w Unii Europejskiej doprowadziła do drastycznego zmniejszenia się populacji żab w Turcji, Albanii i Indonezji.



fot. shutterstockfot. shutterstock

„W latach 80. Indie i Bangladesz początkowo dostarczały żabie udka do Europy, ale Indonezja przejęła rolę największego dostawcy od lat 90. XX wieku. W kraju Azji Południowo-Wschodniej, podobnie jak w Turcji i Albanii, duże gatunki żab znikają jeden po drugim – wszystko to jest fatalnym efektem domina dla ochrony gatunków” – powiedziała współzałożycielka Pro Wildlife, dr Sandra Altherr.
Dyrektywa siedliskowa zakazuje łapania rodzimych dzikich żab w 27 krajach członkowskich UE, ale żaden z krajów nie nakłada ograniczeń na import. Pro Wildlife twierdzi, że 70 procent importowanego mięsa żab trafia do Belgii, która następnie wysyła je do Francji.

Siedemdziesiąt cztery procent importu żab do UE pochodzi z Indonezji, podczas gdy Wietnam dostarcza 21 procent, Turcja cztery procent, a Albania 0,7 procent. Jako największy importer żabich udek na świecie, UE sprowadza rocznie około 4070 ton, czyli od 81 do 200 milionów żab, głównie złowionych na wolności. Gatunki z większymi nogami są szczególnie poszukiwane, co czyni je bardziej podatnymi na nadmierne połowy. Największa jadalna żaba wodna w Turcji, Pelophylax caralitanus, powszechnie znana jako żaba anatolijska, jest obecnie wymieniona jako gatunek bliski zagrożenia na Czerwonej Liście Zagrożonych Gatunków IUCN.

Według The Guardian naukowcy powiedzieli, że gatunek może wyginąć w Turcji już w 2032 roku. Zagrożone są również inne żaby importowane do UE z zagranicy. M. in albańska żaba wodna Scutari (Pelophylax shqipericus). „Jeśli plądrowanie będzie kontynuowane, jest bardzo prawdopodobne, że w następnej dekadzie zobaczymy poważniejsze spadki populacji dzikich żab” – powiedziała dr Sandra Altherr.

Nogi większości żab są odcinane nożyczkami lub siekierą, i to bez znieczulenia - donosi Daily Mail. Altherr wezwała do zaprzestania tych praktyk. „Większość żab ma uda odcięte siekierą lub nożyczkami jednocześnie – bez znieczulenia. Górna połowa jest wyrzucana, nogi są oskórowywane i głęboko mrożone na eksport” – powiedział Altherr w komunikacie prasowym.

Poza szkodami dla samych żab, nadmierna eksploatacja płazów i wynikający z niej spadek ich liczebności ma bezpośredni wpływ na ekosystemy, w których żyją. „Żaby odgrywają kluczową rolę w ekosystemie jako zabójcy owadów – a tam, gdzie żaby znikają, wzrasta użycie toksycznych pestycydów. Tak więc handel żabimi udkami ma nie tylko bezpośrednie konsekwencje dla samych żab, ale także dla ochrony przyrody” – powiedział prezes Robin des Bois Charlotte Nithart, jak napisano w komunikacie prasowym Pro Wildlife.
Ekologia.pl (JSz)

Bibliografia

  1. Cristen Hemingway Jaynes; “Appetite for Frogs’ Legs in Europe ‘Driving Species to Extinction’”; ecowatch.com; 2022-06-27
Ocena (3.0) Oceń: