Poniedziałek 28.08.2023

Zamiast zabijać dziki, lepiej podawać im środki antykoncepcyjne – twierdzą naukowcy

Konflikty między ludźmi a dziką przyrodą powodują rosnącą liczbę ognisk chorób, wypadków drogowych i szkód w uprawach. Naukowcy twierdzą, że problem prawdopodobnie się pogłębi, jeśli w najbliższej przyszłości nie zostaną opracowane nowe, humanitarne środki mające na celu ograniczenie liczby zwierząt.



Fot. Slatan/ShutterstockFot. Slatan/Shutterstock

Dziki stanowią ilustrację związanych z tym problemów. Ich liczba rośnie w całej Europie. Dzięki dużym pyskom i muskularnym szyjom knury dobrze wykorzeniają grzyby, mogą niszczyć plony, wrażliwe siedliska zwierząt zakładających gniazda na ziemi i delikatne systemy korzeniowe. Dziki powiązano również z rozprzestrzenianiem się afrykańskiego pomoru świń.
„Kiedyś kontrolowanie liczby zwierząt, takich jak dziki, osiągano poprzez odstrzeliwanie ich, ale polowania nie są już tak popularne jak kiedyś, a także są droższe i wymagają kosztownych licencji” – powiedziała dr Giovanna Massei, dyrektor europejski Instytutu Botstiber ds. Kontrola płodności dzikiej przyrody na Uniwersytecie York.

Dodała: „W wielu częściach Europy liczba osób polujących na zwierzęta spada. W rezultacie kontrola populacji dzików osłabła”.

Jednym z rozwiązań jest opracowanie środków antykoncepcyjnych. „Zapobieganie rozmnażaniu się tych zwierząt to humanitarny sposób ograniczenia ich liczebności” – dodała Massei.

W USA i Europie naukowcy rozpoczęli projekty mające na celu opracowanie środków antykoncepcyjnych, które można mieszać z żywnością.

Tylko w jaki sposób podawać antykoncepcje dzikom?  Jest specjalna metoda, która wykorzystuje metalowe stożki umieszczane nad naczyniami z jedzeniem, które tylko dzikie świnie mogą unieść pyskami. Inne zwierzęta nie mają do nich dostępu. „Oznacza to, że możemy podawać środki antykoncepcyjne wyłącznie knurom” – powiedziała Massei.

Podobne podejście wdrożono już w przypadku wiewiórek szarych. Po sprowadzeniu gryzoni do Wielkiej Brytanii z USA w XIX wieku ich liczebność osiągnęła 2,7 miliona i grozi wyparciem rodzimych wiewiórek rudych. Wiewiórki szare powodują również znaczne szkody w lasach Wielkiej Brytanii, zdzierając korę z drzew.

Massei i inni naukowcy prowadzą obecnie badania nad doustnym środkiem antykoncepcyjnym w postaci szczepionki, która pobudza układ odpornościowy wiewiórki do ograniczenia produkcji hormonów płciowych, powodując bezpłodność zarówno u samców, jak i u samic.

Zmieszany z pastą z orzechów laskowych – przysmakiem dla wiewiórek – lek umieszcza się w doniczkach w boksach do karmienia, do których tylko oni mają dostęp. Minister środowiska Richard Benyon argumentował niedawno, że projekt może pomóc w wytępieniu wiewiórki szarej w Wielkiej Brytanii – bez konieczności zabijania.

Sam rozwój doustnych środków antykoncepcyjnych dla zwierząt nie wystarczy, aby usunąć problemy powodowane przez dziką przyrodę i konflikty międzyludzkie, przyznała Massei: „Jednakże z pewnością będą one ważnym atutem w rozwiązaniu tego problemu. Kluczowe jest to, że mamy zbyt wielu ludzi i zbyt wiele zwierząt, a to powoduje konflikt.
Ekologia.pl  (JSz)

Bibliografia

"Put wild boars on the pill instead of culling them, say scientists"; https://www.telegraph.co.uk/news/2023/08/27/wild-boars-contraceptive-pill-prevent-inhumane-culling/; data dostępu: 28-08-2023

Ocena (4.2) Oceń: