Nasz klimat jest na skraju wyczerpania. Wywiad z Pauliną Klimiuk, z firmy Envirly

Nasz klimat jest na skraju wyczerpania. Jeśli dziś nie powstaną nowe narzędzia pozwalające na redukcję śladu węglowego, za chwilę może być na to za późno. – mówi w wywiadzie dla Ekologia.pl Paulina Klimiuk, ekspertka ds. komunikacji zrównoważonego rozwoju Envirly.



Paulina Klimiuk, ekspertka ds. komunikacji zrównoważonego rozwoju Envirly.Paulina Klimiuk, ekspertka ds. komunikacji zrównoważonego rozwoju Envirly.

Ekologia.pl Co to jest ślad węglowy i dlaczego tak ważne jest jego monitorowanie?

Paulina Klimiuk, ekspertka ds. komunikacji zrównoważonego rozwoju Envirly: Ślad węglowy to miara określająca, ile działania firmy, produktu, człowieka emitują gazów cieplarnianych. Międzynarodowo przyjęte standardy i normy ISO określają, jak go obliczyć.

Monitorowanie śladu węglowego jest bardzo ważne, bo - mówiąc wprost - jesteśmy na “highway to climate hell” (“autostradzie do klimatycznego piekła”), jak podczas szczytu klimatycznego w Egipcie COP27 powiedział Sekretarz Generalny ONZ António Guterres. Za monitorowaniem i redukcją śladu weglowego idzie szereg korzyści, nie tylko związanych z ochroną środowiska, ale także ekonomicznych i wizerunkowych.

Estymacja śladu węglowego, a następnie zbadanie, które procesy emitują go ponadnormatywnie, mogą pomóc firmie w modernizacji maszyn i usprawnieniu procesów. Na projekty obniżające ślad węglowy są obecnie dostępne liczne kredyty i dotacje od instytucji finansowych, bo w końcu ⅓ budżetu UE na lata 2021-2027 jest przeznaczona na ten cel. To łącznie kwota 0.6 bln euro. Bez planów dekarbonizacyjnych te pieniądze mogą być niedostępne dla przedsiębiorstw.
Jakie znaczenie ma ślad węglowy w kontekście firm? Co się zmieni od 2024 roku

Poza kwestiami związanymi z oczekiwaniami społeczeństwa, trudno nie wspomnieć o presji regulacyjnej i rynkowej. Od 2024 roku firmy zatrudniające ponad 500 pracowników będą zmuszone do raportowania śladu węglowego. Już rok później regulacje obejmą firmy posiadające ponad 250 pracowników i spełniających określone warunki finansowe. Szacuje się, że w Polsce to ok. 3 tys. przedsiębiorstw. Jednak mniejsze firmy też pośrednio będą obarczane tymi wymaganiami. Biorąc udział w międzynarodowych przetargach, przedsiębiorstwa już dzisiaj są pytane o skalę emisji. Ponadto, nieobliczanie śladu węglowego to też ryzyko wypadnięcia z łańcuchu dostaw. Spółki podlegające regulacjom będą prawdopodobnie wymagały od podwykonawców z sektora MŚP informacji o skali emisji gazów cieplarnianych.

Dlatego stworzyliście narzędzie, które pomaga polskim firmom nie tylko mierzyć ślad węglowy, ale i obniżać go zgodnie z międzynarodowymi standardami?

Nasz klimat jest na skraju wyczerpania. Jeśli dziś nie powstaną nowe narzędzia pozwalające na redukcję śladu węglowego, za chwilę może być na to za późno. Każdy z nas może działać na rzecz środowiska we własnym zakresie, ale to firmy odpowiadają za ponad 75% emisji gazów cieplarnianych i dlatego to właśnie do nich kierujemy nasze rozwiązanie. Samo mierzenie pozwala na zwrócenie uwagi, że dana firma emituje zbyt dużo. Jednak plany redukcyjne pozwalają dostrzec, gdzie leży największy problem, a rekomendacje umożliwiają podjęcie właściwych działań dekarbonizacyjnych. Taka precyzja pozwala na znaczne ograniczenie kosztów i czasu dla firmy.


Jak liczycie ślad węglowy? W jaki sposób firmy mogą obniżyć ślad węglowy?

Rozwiązanie Envirly oparte jest na trzech fundamentach. Pierwszy to Inteligentne agregowanie danych celem wskazania, ile CO2 generują poszczególne procesy w organizacji. Następnie dane są analizowane, by ocenić, jakie działania należy podjąć, aby ograniczyć emisję.

Do predykcji tworzymy tzw. emisyjny bliźniak organizacji, pomagający zrozumieć, które elementy są “gorącymi punktami” i przyczyniają się do największej emisji CO2 w stosunku do średnich z branży.

W trzecim kroku generujemy inteligentne rekomendacje działań, jakie należy podjąć, aby ograniczyć emisję. Dostarczamy także plan i cele dekarbonizacyjne. Na koniec umożliwiamy analizę w czasie rzeczywistym zmian poziomu emisji oraz śledzenie poziomu działań offsetujących.

Wiele firm stosuje tzw. greenwashing, markując ekologiczne działania. Czy monitorowanie emisji CO2 pozwoli na weryfikację skutków podejmowanych inicjatyw?

Monitorowanie śladu węglowego pozwala na większą transparentność organizacji. Znacznie łatwiej jest porównać działania, jeśli możemy je zmierzyć i podać w tej samej jednostce. Bez takich narzędzi firmy ścierają się właściwie o lepszą reklamę, a nie rzeczywiste działania na rzecz środowiska.

Odpowiadając na pytanie - tak, według mnie monitorowanie śladu węglowego pozwoli na sprawdzenie wiarygodności takich inicjatyw. Jednak z tyłu głowy należy mieć fakt, że firmy zrobią wszystko, by wypaść jak najlepiej. A nie wszystkie informacje muszą udostępniać do opinii publicznej.

Jak polskie firmy podchodzą do tematu ograniczania śladu węglowego? Widzą w tym dodatkowy wydatek, czy szansę na rozwój?

Bywa różnie. Ale wydaje się, że idzie to w dobrym kierunku. Coraz więcej firm otwiera działy środowiskowe. Zauważam to nawet na portalach z ogłoszeniami o pracę, na których pojawiają się liczne propozycje stanowisk, związanych z ochroną środowiska, ESG (Environment, Social, Governance). To dobrze świadczy o świadomości biznesów, ale cały czas potrzebna jest edukacja w tym zakresie, nad czym zresztą w Envirly też działamy.

Czy ślad węglowy może być istotnym czynnikiem wyboru produktu? Jaki to może mieć wpływ na konsumentów i na to, co kupujemy i za ile (chodzi i cenę)?

W większości przypadków zielony PR pozwala firmom windować cenę za produkt. Jest to jak najbardziej zrozumiałe, również dla dzisiejszych konsumentów. Obecny kryzys nie pomaga jednak w wyborach na rzecz produktów BIO czy EKO, właśnie ze względu na wysoką cenę. Ślad węglowy produktu to jednak co innego. Wbrew szerokiej opinii publicznej produkt oznaczony jako “BIO” może nieść za sobą większy ślad węglowy niż niczym nie wyróżniający się produkt np. ze zrównoważonych lokalnych upraw. Liczę na to, że ślad węglowy stanie się jednym z kryteriów wyboru produktów.

W kwestii ceny, jej ciężar za działania prośrodowiskowe jest często przerzucany na konsumenta. Niektóre firmy kurierskie proponują np. kompensację śladu węglowego paczki za dodatkową opłatą. Firma dzięki temu może wpisać takie działania kompensacyjne do swoich zasług, nie ryzykując utratą klientów przez różnicę cenową.

Dziękujemy za rozmowę
Ekologia.pl (Joanna Szubierajska)
Ocena (4.9) Oceń: