Potrzebujemy działań, które mogą coś zmienić w świecie. Wywiad z Martyną Zastawną

Jako konsumenci jesteśmy coraz bardziej świadomi, trudno nas kupić ładną reklamą. W świecie pozbawionym wartości poszukujemy większych idei, dobrych historii, zmian, które chcemy widzieć w nas samych ‒ mówi Martyna Zastawna, jedna z założycielek agencji marketingu odpowiedzialnego społecznie Szeptszum.



Szeptszum tworzą trzy dziewczyny, Martyna Zastawna, Ada Gruszka i Anna Domin. Źródło: SzeptszumSzeptszum tworzą trzy dziewczyny, Martyna Zastawna, Ada Gruszka i Anna Domin. Źródło: SzeptszumSzeptszum tworzą trzy dziewczyny, Martyna Zastawna, Ada Gruszka i Anna Domin. Źródło: Szeptszum

Rozszyfrujmy nazwę ‒ dlaczego Szeptszum?

Maryna Zastawna, współtwórczyni agencji SZEPTSZUM: Obecnie żyje w świecie, gdzie informacje, obrazy generują bardzo dużo szumu, hałasu, w którym bardzo często trudno odnaleźć ideę, nadmiar informacji utrudnia wyodrębnienie treści, która jest prawdziwa i istotna – każdy ma swoją zasłyszaną prawdę, inny obraz świata. Ta dysfunkcja wymyka się powoli spod kontroli. Bardzo niewiele osób mówi SPRAWDZAM, im głośniej mówimy, tym większe audytorium zdobywamy…szepty są tylko dla wybranych. Nazwa SZEPTSZUM jest kontekstowo połączona z tym co się dzieje. O dobrych rzeczach, zmianach, innowacyjnym podejściu do zmieniającej się rzeczywistości, mówimy rzadziej, szczególnie w Polsce, albo mówimy „po cichu”. My chcemy generować szepty, które przerodzą się w szumu, wyznaczać trendy, które pozwolą spojrzeć na wiele spraw z zupełnie innej strony.
Szeptszum to pierwsza w Polsce inicjatywa green marketingu. Czym dokładnie jest 'zielony marketing' i czym różni się od marketingu, jaki znaliśmy do tej pory?

Green marketing często zwany jest również eco marketingiem, to odpowiedź na to co dzieje się w naszym świecie, ewolucja działań promocyjnych skupiających się na zupełnie innych aspektach. Green marketing to rodzaj działań, których głównym cele jest zwrócenie uwagi na to co ważne, działań uwzględniających ochronę środowiska naturalnego. Oczywiście może on przyjmować różne formy, dotyczyć zarówno działań proekologicznych, jak i tych związanych z tworzeniem biznesu odpowiedzialnego społecznie. Podejmowane w tym zakresie inicjatywy sprzyjają budowaniu pozytywnego wizerunku firmy i wpływają na postrzeganie marki. Nasza agencja będzie się szczególnie skupiała na wdrażaniu rozwiązań CSR, szkoleniu w tym zakresie organizacji i podnoszeniu wartości marek.

Skupiacie się także wokół idei zero waste? Jak to się przekłada na działania marketingowe?

Działania marketingowe mają skupiać się na tych aspektach działalności, które nie promują produktów wprost, ale pokazują wartości firmy, które są godne naśladowania. Zwrócenie się w kierunku idei zero waste oznacza dla firm wdrażanie i optymalizowanie procesów, tak aby zmieniać środowisko pracy, budować wewnętrzy CSR, ale też kreować nawyki. To właśnie na producentach spoczywa dużą odpowiedzialność w zakresie zmian i podejścia do produkcji.

Czy można powiązać zyski finansowe z czynieniem dobra?

Jako konsumenci jesteśmy coraz bardziej świadomi, trudno nas kupić ładną reklamą. W świecie pozbawionym wartości poszukujemy większych idei, dobrych historii, zmian, które chcemy widzieć w nas samych. Czy to się opłaca? Mamy dzisiaj mnóstwo firm na rynku, np. na rynku odzieżowym, które nie potrzebują agresywnych reklam, bronią się same podejściem i transparentną komunikacją.

Możesz wymienić jakieś konkretne firmy, które udowodniły, że etyka, dbałość o środowisko, pracowników, idą w parze z biznesem?

Największym liderem w tym zakresie z pewnością jest Patagonia, która jako pierwsza zaczęła wytwarzać wszystkie ubrania z bawełny ekologicznej. Firma nieustannie pracuje nad doskonaleniem procesów umożliwiającymi tworzenie materiałów pochodzących z recyklingu, nakłania do tego również innych producentów, oddając im za darmo swoje technologie. Od 2014 roku używa wyłącznie puchu pochodzącego z kontrolowanych źródeł, na których ptaki nie są karmione siłą i obdzierane z piór żywcem. Coraz więcej produktów ma w sobie również puch odzyskiwany ze starych kurtek, kołder czy śpiworów. Po sygnałach o złym traktowaniu zwierząt na farmach zrezygnowała również z produkcji ubrań z wełny merino. Patagonia produkuje pierwsze na świecie pianki do surfingu uszyte z materiału pochodzenia naturalnego, a nie z neoprenu. Od kilku lat prowadzi również akcję Wear Worn, namawiającą do jak najdłuższego używania produktów i naprawiania ich, zamiast kupowania nowych, umożliwiając darmową naprawę uszkodzonych produktów.

Są też firmy, które stosują „zielone" rozwiązania raczej jako chwyt marketingowy...Jak firmy wykorzystują greenwashing w marketingu? I jak nie dać się nabrać?

To prawda, ale konsumenci coraz częściej mówią: sprawdzam. Te firmy, które robią to tylko na pokaz, aby wzbudzić chwilowe zainteresowanie publiczności tak naprawdę więcej tracą niż zyskują, w ogólnym rozliczeniu - po prostu im się to nie opłaca. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że potrzebujemy działań, które mogą coś zmienić w świecie. Myślę, że każde działanie jest ważne, każda mała zmiana może generować kolejne.

Oferujecie usługi, które, mimo rosnącej popularności, nadal są awangardowe. Na jakiego klienta się nastawiacie?

Wbrew pozorom mamy coraz więcej firm, które chcą wdrażać programy CSRowe, zmieniać własne organizacje. Pamiętajmy, że tradycyjny marketing ewoluował na przestrzeni czasu, green marketing jest kolejnym etapem, zmianą przerzucenia ważności na to co naprawdę istotne, szczególnie w obecnych czasach.

Rynek się zmienia i postrzeganie marketingu. W jakim kierunku będzie podążał biznes?

Rynek się zmienia, zmienia się też świat – niestety zaniedbaliśmy wiele obszarów. Rola marketingu zmieniła się na przestrzeni lat, ale dzisiaj jak nigdy przedtem musimy zrozumieć co jest ważne. Zielony marketing to tak naprawdę zbiór narzędzi do mówienia o tym co ważne, ale też o pokazywaniu dobrych praktyk, zmian, które zachodzą w świecie.  Zdecydowanie jest to droga, którą będą podążały firmy, bo wszyscy chcemy zmian w świecie. Już teraz obserwujemy bardzo duże zainteresowanie działaniami odpowiedzialnymi społecznie, w większości organizacji powstają nowe działy CSRowe, w innych są rozbudowywane. To dobry znak.
Zatem od czego zacząć, aby zmienić swoją organizację?

Od określenia kierunku w jakim chce podążać firma, firma i jej pracownicy. Idealnie wdrażane rozwiązania CSR, obejmują w swoim zakresie także wewnętrzne działania. To właśnie pracownicy są pierwszym ogniwem, z którym kontaktują się klienci i otoczenie. To oni budują w głównej mierze wyobrażenie o niej na zewnątrz. Dlatego w swojej ofercie posiadamy szereg szkoleń, w kierunku wdrażania zmian, narzędzi, które mogą pomóc w implementacji odpowiednich procesów. Ponieważ CSR to nie jednorazowy kaprys, ale początek wielu zmian, które przychodzą po nich. To przyszłość biznesu.

Dziękuję za rozmowę
Ekologia.pl (Joanna Szubierajska)
Ocena (5.0) Oceń:
Pasaż zakupowy