Paciorkowiec – objawy, rodzaje i leczenie paciorkowca

Choroby wywoływane paciorkowcami dają się ludzkości we znaki już od tysięcy lat – niektóre z nich, np. różę i szkarlatynę w IV w. p.n.e. opisywał w swoich tekstach sam Hipokrates. Co ciekawe, mimo swojej zabójczej roli w historii świata, wiele z nich jest zupełnie nieszkodliwych, a niektóre paciorkowce wręcz w aktywny sposób wspierają nasze zdrowie. Których więc należy się bać, a które hołubić?



Dwoinka zapalenia płuc – gatunek paciorkowca. Źródło: shutterstockDwoinka zapalenia płuc – gatunek paciorkowca. Źródło: shutterstock
  1. Paciorkowec – co to za bakterie?
  2. Rodzaje paciorkowców
  3. Choroby powodowane przez paciorkowca
  4. Czy paciorkowca można zwalczać naturalnymi metodami?
  5. Antybiotykoterapia w walce z paciorkowcami
  6. Jak uniknąć zakażenia paciorkowcem?
Róża i szkarlatyna były przez długie stulecia wielką zagadką dla lekarzy i naukowców, którzy nie potrafili zrozumieć wysokiej zakaźności i mechanizmu przenoszenia. Fale epidemii kosztowały życie tysięcy ludzi, ale dopiero wynalezienie mikroskopu pod koniec XVII w. dało nam pojęcie o drobnoustrojach. Na identyfikację prawdziwego winnego trzeba było jednak czekać aż do drugiej połowy XIX w., kiedy to wiedeński chirurg Albert Theodor Billroth zidentyfikował bakterię Streptococcus, czyli paciorkowce właśnie. Polska nazwa ewidentnie nawiązuje do paciorków nawlekanych na sznurek, łacińska zaś łączy pojęcie „strepto” oznaczające łatwość skręcania z „coccus”, czyli kulistym kształtem ziarnka czy jagody.

Paciorkowec – co to za bakterie?

Na dzień dzisiejszy wyróżniamy ok. 50 gatunków paciorkowców – grupa ta była kiedyś liczniejsza, ale część gatunków przeniesiono do oddzielnego rodzaju enterokoków, bardzo podobnych pod względem morfologicznym. Paciorkowce to bakterie gram-dodatnie, zaliczane do rzędu bakterii kwasu mlekowego (Lactobacillales). Mogą mieć charakter tlenowy lub beztlenowy, przy czym odznaczają się charakterystycznym sposobem rozmnażania przez podział: zawsze wzdłuż jednej osi. Stąd też rozwijające się kolonie przypominają właśnie paciorki nawleczone na nitkę.

Rodzaje paciorkowców

Paciorkowce dzieli się przede wszystkim według kryterium właściwości hemolitycznych, a więc oddziaływania na czerwone krwinki. Z jednej strony mamy więc organizmy alfa-hemolizujące, które wywołują redukcję żelaza w hemoglobinie, z drugiej zaś, beta-hemolizujące, które rozrywają całe erytrocyty. W obu kategoriach znajdują się drobnoustroje szkodliwe dla człowieka, zaś paciorkowce beta-hemolizujące dodatkowo dzieli się na grupy A,B,C,D,E,F,G i H.

Wiele gatunków paciorkowców zasiedla na stałe śluzówkę człowieka i niektórych zwierząt, a jedynie w przypadku zaburzeń równowagi biologicznej i gwałtownego namnażania powoduje infekcje. Dla przykładu Streptococcus salivarius jest częścią fizjologicznej flory jamy ustnej oraz przewodu pokarmowego i coraz częściej rozpatrywany jest pod kątem korzystnego działania probiotycznego. Podobnie korzystny jest jego podgatunek Streptococcus salivarius ssp. thermophilus. Ten ostatni znajduje zastosowanie w przemyśle spożywczym, a konkretnie przy produkcji jogurtów, serów i innych typów nabiału, a także bywa elementem doustnych probiotyków polecanych przy biegunkach.
Streptococcus mutans to bakterie odpowiedzialne za próchnicę zębów. Źródło: shutterstock

Choroby powodowane przez paciorkowca

Mało kto uświadamia sobie skalę problemów zdrowotnych spowodowanych kolonizacją paciorkowców. Najsłynniejszym patogenem w tym zakresie jest bez wątpienia dwoinka zapalenia płuc (S. pneumoniae), która jest czołowym winnym w bakteryjnych zapaleniach ucha środkowego, zatok przynosowych, płuc, ale także opon mózgowo-rdzeniowych i otrzewnej. Szczególne zagrożenie stwarza dla niemowląt, osób starszych oraz o osłabionej odporności. Jest to paciorkowiec alfa-hemolizujący, podobnie jak paciorkowce zieleniące (S. viridans), które z kolei powodują ropnie zębów oraz zapalenie wsierdzia. Należy do nich m.in. S. mutans odpowiedzialny za rozwój płytki nazębnej, a w konsekwencji próchnicy.

Szczególnie zjadliwy jest również S. pyogenes, zaliczany do grupy A, wśród paciorkowców beta-hemolizujących. Zakażenia nim są nieco rzadsze, ale za to bardziej dotkliwe i obejmują m.in. ropną anginę, liszajce skórne, szkarlatynę, gorączkę reumatyczną, zespół wstrząsu toksycznego oraz bakteremię (zakażenia krwi), a także bardzo groźne martwicze zapalenie powięzi, czyli ostre podskórne zakażenie tkanki łącznej. Mówi się, że globalnie powoduje on nawet 500 tysięcy zgonów rocznie!

Paciorkowiec bezmleczności (S. agalactiae) zaliczany do grupy B stanowi szczególne zagrożenie dla kobiet ciężarnych, gdyż często kolonizuje pochwę i jelita i może doprowadzić do przedwczesnego pęknięcia błon płodowych. W czasie porodu może być również przekazany noworodkowi prowadząc do rozwoju zapalenia płuc, błon mózgowo-rdzeniowych lub sepsy u dziecka.

Inne paciorkowce wywołują również u ludzi zapalenia dróg moczowych, przewodów żółciowych, różnego rodzaju ropnie skóry, cellulitis, a także wspomnianą na wstępie różę.

Diagnozę o zakażeniu paciorkowcem stawia się na podstawie antybiogramu wykonanego na podstawie wymazu z ust, gardła, pochwy, skóry, odbytu czy też posiewu moczu lub kału. W niektórych przypadkach bada się również próbki krwi oraz płynu rdzeniowo-mózgowego pobranego przy biopsji.
Tabela przedstawiająca infekcje wywoływane paciorkowcami; opracowanie własne

Czy paciorkowca można zwalczać naturalnymi metodami?

Matka Natura ma swoje własne sposoby na wyrównywanie równowagi biologicznej. Trudno się też dziwić, że wśród substancji pochodzenia roślinnego znajdują się i takie, które zdolne są do kontrolowania procesu namnażania się paciorkowców. Do najważniejszych pod tym względem należą:
  • Korzeń rzewienia (Rhizoma rei) wykazuje się skutecznością wobec paciorkowców S. mitis, S. sanguis i wykorzystywany bywa w medycynie naturalnej m.in. do leczenia infekcji przewodu pokarmowego.
  • Morela japońska (Fructus armeniaca mume) to ziele wykorzystywane w Tradycyjnej Medycynie Chińskiej jest skuteczne wobec co najmniej trzech gatunków paciorkowców odpowiedzialnych m.in. za stany zapalne jamy ustnej.
  • Czarna herbata (Thea assamicus) również wydaje się zwalczać rezydujące w jamie ustnej bakterie S. mutans, redukując tym samym zagrożenie próchnicą; w niektórych studiach 5% ekstrakt z czarnej herbaty był w tym zakresie tak samo efektywny jak terapia antybiotykami!
  • Eukaliptus (Eucalyptus globulus), drzewo herbaciane (Melaleuca alternifolia) oraz manuka (Leptospermum scoparium) to surowce, z których pozyskuje się olejki eteryczne znane ze swoich właściwości przeciwpróchniczych – mogą być one wykorzystywane do płukania jamy ustnej w celu przeciwdziałania rozwojowi paciorkowców. Co więcej, ekstrakt z eukaliptusa wydaje się być pomocny w zwalczaniu infekcji górnych dróg oddechowych spowodowanych działaniem S. pneumoniae oraz S. pyogenes.
  • Olejki eteryczne z oregano (Origanum vulgare), tymianku (Thymus vulgaris) i dzikiej bergamotki (Monarda fistulosa) zawierają szczególnie wysoki poziom karkwakrolu, terpenu, który okazuje się być skuteczny w zwalczaniu infekcji gardła wywołanych przez S. pyogenes.
  • Miód naturalny, zwłaszcza odmiany jednokwiatowe, wydaje się nawet zwalczać niektóre szczepy dwoinki zapalenia płuc stanowiąc cenne wspomaganie w leczeniu bakteryjnych infekcji górnych dróg oddechowych.
Olejek eteryczny z eukaliptusa wykazuje zdolność do zwalczania kilku gatunków paciorkowców chorobotwórczych. Źródło: shutterstock

Antybiotykoterapia w walce z paciorkowcami

Standardowa terapia w przypadku chorób wywołanych paciorkowcami polega oczywiście na podaniu odpowiednich antybiotyków. Przy poważnych infekcjach typu zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych czy zapaleń płuc leki powinny zostać zaaplikowane jak najszybciej, aby uniknąć groźnych dla życia powikłań. W takich przypadkach żadne terapie naturalne nie powinny być też nawet brane pod uwagę.

Antybiotykiem pierwszego wyboru jest zwykle penicylina i jej pochodne, w łagodniejszych postaciach infekcji stosuje się też na przykład gentamycynę w postaci miejscowych preparatów. Niestety, według danych amerykańskich z roku 2015 już w 30% chorób wywołanych paciorkowcami stwierdzono odporność na działanie penicyliny. Przedstawia to dość poważny problem w skali świata i zmierza w kierunku czarnego scenariusza, w którym bakterie obecne np. w szpitalach będą powodować rocznie miliony zgonów. Poza nadmiernym stosowaniem antybiotyków w ogóle, część winy za owe mutacje w drobnoustrojach ponosi zwyczaj niedoleczania infekcji do końca – antybiotyki powinno się brać jeszcze po ustaniu kłopotliwych symptomów!

Jak uniknąć zakażenia paciorkowcem?

Zasady ochrony przed infekcjami wywołanymi paciorkowcami w dużej mierze obejmują podstawowe reguły higieny osobistej, tj. częste mycie rąk czy unikanie dzielenia się rzeczami osobistymi z innymi ludźmi. Ważne jest również unikanie kontaktu z osobami wyraźnie chorymi, które kaszlą czy kichają. W przypadku podejrzeń o infekcje wśród bliskich należy szczególnie zadbać o rozdzielność naczyń czy ręczników, a także dokładnie dezynfekować i przykrywać wszystkie rany, które mogą stanowić łatwe wejście dla patogenów. Pamiętajmy, że w przypadku podania antybiotyków osoba chora zaraża wciąż jeszcze przez okres 2-3 dni i w tym okresie powinna unikać spotkań, chodzenia do szkoły czy pracy. Po 3 dniach od podania pierwszej dawki antybiotyków należy choremu wymienić szczoteczkę do zębów oraz ręczniki, aby uniknąć dalszego zakażania.

Ogromnej większości paciorkowców nie da się uniknąć, gdyż stanowią część naszego naturalnego środowiska życia, ale prawidłowa higiena i silna odporność zdecydowanie zmniejszają ryzyko zachorowania. Co więcej, w wielu krajach świata oferuje się już szczepienia przeciw dwoince zapalenia płuc, które mają chronić najbardziej podatne grupy społeczne!
Ekologia.pl (Agata Pavlinec)

Bibliografia

  1. Britannica; “Streptococcus”; data dostępu: 2021-07-28
  2. CDC; “Diseases Caused by Group A Strep”; data dostępu: 2021-07-28
  3. Nam-HuiYim i in.; “Screening of aqueous extracts of medicinal herbs for antimicrobial activity against oral bacteria”; data dostępu: 2021-07-28
  4. Maria Jevitz Patterson, Medical Microbiology ; “Streptococcus”; data dostępu: 2021-07-28
  5. Niluni M. Wijesundara i in.; “Carvacrol exhibits rapid bactericidal activity against Streptococcus pyogenes through cell membrane damage”; data dostępu: 2021-07-28
  6. Gursharan S. Chhatwal, Rikki Graham; “Streptococcal Diseases”; International Encyclopedia of Public Health (Second Edition), Elsevier 2017;
  7. Joseph J Ferretti; “History of Streptococcal Research”; data dostępu: 2021-07-28
Ocena (2.5) Oceń: