Wiadomości
W sobotę, 18 stycznia 2020 roku, pogoda się popsuje. Na niebie zobaczymy więcej chmur, z których przelotnie popada deszcz. Na południu Polski opady deszczu przejdą w opady deszczu ze śniegiem i śniegu. Rano mogą pojawić się mgły, które będą utrudniały widoczność na drodze. Termometry wskażą od 2 st. C w Krakowie, 3 st. C w Suwałkach, 4 st. C w Warszawie, do 6 st. C w Szczecinie, Zielonej Górze i Wrocławiu. Wiatr słaby i umiarkowany, silniejszy na wybrzeżu, zachodni i południowo-zachodni.
W piątek, 17 stycznia 2020 roku, zachmurzenie na ogół małe i umiarkowane. Niewielkie zachmurzenie możliwe jedynie na północy kraju. Padać nigdzie nie powinno. Synoptycy ostrzegają przed porannymi mgłami, które mogą utrudniać widoczność. Na termometrach zobaczymy od 4 st. C na Suwalszczyźnie, 5 st. C na Mazowszu, do 7 st. C na Dolnym Śląsku. Wiatr słaby i umiarkowany, południowy i południowo-wschodni.
W czwartek, 16 stycznia 2020 roku, dominować będzie na ogół pochmurna aura. Jednak w ciągu dnia spodziewać się możemy większych rozpogodzeń, szczególnie na zachodzie Polski. Przelotnie popada jedynie na północy Polski. Termometry wskażą od 3 st. C na południu Polski, 4 st. C na wschodzie, 6 st. C w centrum, 7 st. C na wybrzeżu, do 8 st. C na zachodzie kraju. Wiatr słaby i umiarkowany, silniejszy nad morzem i w górach. Wiatr będzie wiał z kierunków zachodnich.