Gołoledź – co to takiego?
Ekologia.pl Pogoda Wiadomości Dlaczego gołoledź jest taka niebezpieczna?

Dlaczego gołoledź jest taka niebezpieczna?

Jako jeden z największych nieprzyjaciół kierowców, gołoledź co roku powoduje tysiące tragicznych w skutkach wypadków. Jest trudna do przewidzenia, a jeszcze trudniejsza do dostrzeżenia… zanim jest już za późno. Co warto wiedzieć o gołoledzi i zagrożeniach z nią związanych? Jak się zachowywać, gdy już się pojawi?

Na niektórych drogach panują gołoledź występuje częściej, fot. Andre Engelhardt/Shutterstock

Na niektórych drogach panują gołoledź występuje częściej, fot. Andre Engelhardt/Shutterstock
Spis treści


Gołoledź, zwana również za angielskim przykładem czarnym lodem („black ice”), to lodowy osad pokrywający cienką, równomierną warstwą różne typy podłoża, w tym asfaltowe nawierzchnie. Jest tak transparentna i jednolita, że na pierwszy rzut oka trudno ją dostrzec, co zwiększa skalę ryzyka dla kierowców i pieszych.

Jak formuje się gołoledź?

Deszcz, grad i śnieg to nie jedyne rodzaje opadów atmosferycznych. Zimą mamy jeszcze do czynienia z formami pośrednimi, wynikającymi z niestałości warunków w różnych warstwach atmosfery. Przykładem mogą być krupy śnieżne, które powstają w przypadku, gdy śnieg rozpuści się w czasie opadania przez cieplejsze warstwy powietrza, ale przed zetknięciem z powierzchnią zdąży powtórnie zamarznąć. Na ziemi znajdujemy wówczas nieprzeźroczyste ziarna lodu, które mogą zalegać grubszą białą warstwą.

Znacznie bardziej niebezpieczny jest jednak marznący deszcz. Mowa o sytuacji, w której śnieg rozpuszcza się w miarę opadania, ale nie zdąży do końca zamarznąć przed kontaktem z podłożem. Spada więc de facto jako woda, ale zamarza natychmiast na schłodzonej mrozem powierzchni, tworząc właśnie gołoledź. Zjawisko to najczęściej zachodzi, gdy temperatura powietrza oscyluje poniżej 0°C.

Alternatywnie gołoledź może uformować się, gdy podłoże jest już zamarznięte i spada na nie zwykły deszcz w temperaturze powyżej 0°C. Czasami przy bardzo wysokich mrozach przyczyną gołoledzi są nie tyle opady, co wilgoć generowana przez większą liczbę aut na drodze i wydostająca się przez rury oddechowe prosto na asfalt.

Czynniki ryzyka związane z tworzeniem się gołoledzi

Gołoledź najczęściej tworzy się wcześnie nad ranem lub wieczorem, gdy temperatura przechodzi z „minusów” w „plusy” i na odwrót. W okolicach świtu mrozy bywają często najbardziej srogie, a przy pojawianie się światła sprzyja generowaniu wilgoci, która bardzo szybko zamarza. O zmierzchu sytuacja bywa równie trudna, gdyż wilgoć z całego dnia poddawana jest szybkiemu zamrażaniu przez gwałtownie opadające temperatury.

Szczególne zagrożenie gołoledzią stwarzają również bezchmurne noce, w które skoki temperatury są najwyższe (warstwa chmur działa niczym koc izolacyjny, chroniąc Ziemię przed utratą ciepła) oraz w przypadku wyjątkowo ciepłych zimowych dni, gdy śnieg intensywnie się topi, a potem wieczorem zamarza.

Poza tym na gołoledź narażone są mosty i wiadukty, które nie mają pod sobą podłoża. Zimne powietrze „uderza” w nie z góry i z dołu, znacznie szybciej zamrażając wszelką wilgoć na powierzchni. Niekorzystne warunki częściej spotykane są również na drogach górskich oraz mocno zacienionych, np. drzewami, gdzie wilgoć w ciągu dnia nie szans na wyparowanie pod wpływem promieni słonecznych.

Gololedź w przyrodzie

Gołoledź obciąża druy wysokiego napięcia i drzewa, fot. Jessie Gallegos/Shutterstock

Dlaczego gołoledź jest taka niebezpieczna?

Gołoledź tworzy na większości powierzchni idealnie gładką taflę o zerowej niemal przyczepności. W rezultacie nawet zimowe opony są zwykle bezradne na oblodzonej powierzchni. Sytuacji nie pomaga fakt, że gołoledź jest niewidoczna dla oczu i większość kierowców nie dostosowuje stylu jazdy do potencjalnego zagrożenia. A skręty, podjazdy i hamowanie na gołoledzi są bardzo utrudnione.


Podobne niebezpieczeństwo dotyczy rowerów, motocykli, ale także pieszych. Pokryte gołoledzią ścieżki, chodniki i schody sprzyjają utracie kontaktu z podłożem i co roku powodują mnóstwo bolesnych upadków nierzadko kończących się stłuczeniami, zwichnięciami, a nawet złamaniami kończy. Szczególnie wysokie ryzyko dotyczy osób starszych, które nie tylko są mniej sprawne i skoordynowane, ale często cierpią z powodu osteoporozy. Osłabione brakiem wapnia kości łamią się wyjątkowo łatwo, a regenerują bardzo powoli.

Gołoledź osiada jednak nie tylko na powierzchni ziemi. Warstwa lodu łatwo formuje się również na cienkich konstrukcjach typu poręcze, szczebelki, gałęzie, druty, itp. Trwający wiele godzin marznący deszcz można spowodować tak dużą akumulację lodu, że całe konary, a nawet drzewa będą łamać się i padać pod ciężarem lodu. Stwarza to dodatkowe ryzyko wypadków drogowych i pieszych.

To samo dotyczy linii wysokiego napięcia, które obciążone lodem, mogą ciążyć ku ziemi, niszcząc podtrzymujące je słupy lub nawet pękając. Konsekwencją bywają groźne spięcia, a przede wszystkim przerwy w dostawie elektryczności, szczególnie dotkliwe w zimowych miesiącach. Zwiększająca się warstwa lodu na kablach sprzyja również galopowaniu, czyli drganiu linii pod wpływem silnego wiatru, co z kolei zagraża funkcjonowaniu przewodów oraz osprzętu elektrycznego.

Słynne przypadki gołoledzi na świecie

Według amerykańskiego Departamentu Transportu gołoledź corocznie powoduje znacznie więcej śmiertelnych wypadków niż tornada, huragany i powodzie. Przykłady można by mnożyć praktycznie w nieskończoność. W lutym 2021 r. gołoledź na autostradzie w Teksasie spowodowała masowe zderzenie 130 samochodów. Zginęło wówczas sześć osób, a 36 zostało rannych. Dwa lata później masywna burza lodowa w tym samym stanie doprowadziła do serii 90 wypadków z dwoma ofiarami śmiertelnymi. W 2015 r. w Pensylwanii inna masowa stłuczka na autostradzie pochłonęła dziewięć żyć. Do takich katastrof, i to nie tylko w USA, dochodzi coraz częściej w związku ze wzmożonym ruchem drogowym.

W styczniu 2010 r. w Wielkiej Brytanii na wyczyszczonych wcześniej ze śniegu drogach rozwinęła się gołoledź, która sparaliżowała sporą część północnej Anglii. Zaskoczeni niewidocznym lodem kierowcy spowodowali dziesiątki wypadków w ciągu jednego dnia, a w szpitalach pojawiły się setki pacjentów ze złamaniami kończyn. Wiele szkół zostało już rano zamkniętych.

Gołoledź pociąga za sobą również ogromne koszty finansowe. W 1998 r. w Stanach i Kanadzie po czterech dniach marznącego deszczu warstwa lodu osiągnęła 11 cm. 1,4 miliona ludzi zostało pozbawionych prądu, a uszkodzenia infrastruktury elektrycznej oszacowano na 6,4 miliardy dolarów. W Chinach w 2008 r. gołoledź powaliła ponad 8 tysięcy słupów elektrycznych, a w niektórych prowincjach prądu nie było przez ponad dwa tygodnie. Straty wyniosły 3,5 miliarda dolarów.

Tabela przedstawiająca podstawowe zasady zachowania bezpieczeństwa na drodze w czasie gołoledzi; opracowanie własne

Jak zachowywać się w warunkach gołoledzi?

Gołoledź jest tak poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa publicznego, że standardową praktyką jest posypywanie nawierzchni dróg i chodników solą, która powoduje, że lód topnieje. W wyjątkowo niskich temperaturach wykorzystuje się również chlorek wapnia oraz chlorek magnezu, których temperatura zamarzania jest jeszcze niższa.

Ponieważ wszyscy jednak wiemy, że zima potrafi drogowców srodze zaskoczyć, a infrastruktury nie zawsze wystarcza, warto wiedzieć co robić w warunkach gołoledzi, aby zminimalizować ewentualne straty.

Kierowcom zaleca się przede wszystkim ostrożność w temperaturach zbliżonych do 0°C. Dobrym znakiem ostrzegawczym w czasie zimowej jazdy bywa wyciszenie charakterystycznego odgłosu wody bryzgającej spod kół. Cisza może oznaczać gołoledź.

Podstawowe zasady jazdy w czasie gołoledzi to oczywiście zmniejszenie prędkości przy jednoczesnym zwiększeniu odstępów między samochodami. Warto uświadomić sobie, że droga hamowania, np. przed światłami, na lodzie może wydłużyć się nawet dziewięciokrotnie. Im mniejsza szybkość, tym mniejsze ryzyko niespodzianki.

Bardzo powoli należy też skręcać kierownicę oraz wciskać pedał hamulca – każdy gwałtowny manewr może spowodować utratę kontroli nad autem. Niewskazane jest stosowanie tempomatu – największym sprzymierzeńcem kierowcy w takiej sytuacji jest wewnętrzny spokój i cierpliwość. Na drogach regularnie pokrytych lodem warto zapobiegawczo stosować łańcuchy śniegowe.

Gołoledź jak powstaje

Gołoledź jest niebezpieczna również dla pieszych, fot. FedBul/Shutterstock

Piesi w czasie gołoledzi powinni zastosować technikę nieprzypadkowo nazywaną „spacerem po lodzie”. Gwarantuje ona maksimum stabilności i minimalizuje ryzyko upadku. Jak to wygląda? Kroki powinny być jak najkrótsze, z możliwie najmniejszym wznoszeniem nogi nad powierzchnię. Podeszwa miałaby dotykać podłoża jednocześnie całą powierzchnią, a całe ciało miałoby być lekko pochylone do przodu. Ręce powinny być wysunięte do boków i przygotowane na ewentualny upadek.


Oczywiście, jeśli nie jest to absolutnie konieczne, w czasie gołoledzi lepiej jest pozostać w domu, a zwłaszcza unikać jazdy autem. Nie wszystkim wypadkom na lodzie da się zapobiec poprzez zachowanie ostrożności.

Ekologia.pl (Agata Pavlinec)

1. “What is the Difference between Sleet, Freezing Rain, and Snow?” National Weather Service, https://www.weather.gov/iwx/sleetvsfreezingrain, 16/11/2023
2. “Black Ice: Everything You Need To Know This Winter” Johnathon Klein, https://www.thedrive.com/cars-101/36699/black-ice, 16/11/2023 3. “What to know about the dangers of black ice” Julia Jacobo, https://abcnews.go.com/US/dangers-black-ice-wake-noreaster/story?id=53606140, 16/11/2023
4. “Five Reasons Why Freezing Rain Really Is The Worst” Jonathan Belles, https://weather.com/science/weather-explainers/news/freezing-rain-black-ice-worst-precipitation, 16/11/2023

4.9/5 - (12 votes)
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments