Prognoza pogody na poniedziałek, 27 kwietnia 2026 roku
Choć wiosna coraz śmielej zaznacza swoją obecność w kalendarzu, pogoda w Polsce wciąż przypomina, że zimowe akcenty nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa. Najnowsza prognoza pokazuje wyraźne zróżnicowanie warunków – zarówno pod względem temperatury, jak i zachmurzenia czy opadów.
W ciągu dnia dominować będzie zachmurzenie małe i umiarkowane, co oznacza całkiem sporo chwil ze słońcem, zwłaszcza w centralnej i zachodniej części kraju. Zupełnie inna sytuacja czeka jednak mieszkańców północnego wschodu. Na Suwalszczyźnie oraz Mazurach niebo częściej przykryją chmury, okresami nawet duże, a miejscami pojawią się przelotne opady – deszczu, a lokalnie także deszczu ze śniegiem. To wyraźny sygnał, że w tej części Polski masa chłodniejszego powietrza wciąż ma przewagę.
Temperatura maksymalna pokaże typowy dla wczesnej wiosny kontrast. Najchłodniej będzie nad morzem – około 8°C, a także na północnym wschodzie, gdzie termometry wskażą około 9°C. W centrum kraju można liczyć na około 13°C, natomiast zachód i południe wyraźnie się wyróżnią – tam słupki rtęci wzrosną do 15–16°C, co oznacza już odczuwalnie cieplejszą aurę.
Wiatr pozostanie raczej słaby i umiarkowany, choć we wschodniej połowie kraju okresami może być bardziej porywisty. Będzie wiał z kierunków północno-zachodnich, co tłumaczy obecność chłodniejszego powietrza, szczególnie odczuwalnego na północnym wschodzie.
Zobacz także – prognoza pogody na kwiecień 2026 roku.
Absolwentka dziennikarstwa i ochrony środowiska. Ma ponad 10 lat doświadczenia w mediach, gdzie tworzyła treści o klimacie, przyrodzie i zrównoważonym stylu życia. Łączy wiedzę naukową z pasją do popularyzacji ekologii.
Opublikowany: 26 kwietnia, 2026
