Pływające mokradła – zaskakujący pomysł na oczyszczanie wody
Płytkie jeziora na całym świecie znajdują się w stanie kryzysu. Zanieczyszczone przez miasta, pola uprawne i fabryki przemysłowe, tracą swoje funkcje biologiczne, co uderza w dobrobyt tysięcy gatunków. Przyroda wie jednak, jak skutecznie oczyszczać wodę, a człowiek zaczyna właśnie doceniać i wykorzystywać jej metody – sztuczne pływające mokradła wydają się jedną z najbardziej obiecujących.

- Mokradła jako naturalna oczyszczalnia wody
- Naśladując Matkę Naturę
- Jak działają sztuczne mokradła?
- Nie tylko oczyszczanie! Dlaczego warto budować sztuczne mokradła?
- Pływające mokradła – najczęściej zadawane pytania (FAQ)
- Czy pływające mokradła naprawdę oczyszczają wodę?
- Z czego zbudowane są sztuczne pływające mokradła?
- Do czego wykorzystuje się pływające mokradła?
- Ile kosztuje budowa pływających mokradeł?
- Czy pływające mokradła mogą pomóc w walce z sinicami?
Mokradła jako naturalna oczyszczalnia wody
Przez całe stulecia ludzie traktowali mokradła jako zło konieczne – rozlegle podmokłe obszary hamowały rozwój cywilizacji, blokowały budowę dróg i wspierały populacje irytujących komarów. Najlepszym pomysłem wydawało się ich osuszanie. W ten sposób tylko w latach 1970-2015 straciliśmy 35% wszystkich mokradeł na Ziemi. I dopiero teraz zaczynamy rozumieć ogrom straty.
Mokradła to bowiem coś więcej niż bezużyteczne bagna. Ich rola wykracza również poza retencjonowanie wody i akumulację węgla w postaci tkanek roślinnych zatopionych pod wodą. Unikalna kompozycja roślin, gleb dennych i drobnoustrojów pozwala skutecznie filtrować wodę, pozbawiając ją organicznych i nieorganicznych zanieczyszczeń.
Jak to działa? Bakterie oraz rośliny absorbują związki rozpuszczone i zawieszone w wodzie, a następnie magazynują je w swoich tkankach lub przekształcają w substancje lotne. Pestycydy, związki odżywcze, metale ciężkie i inne zanieczyszczenia nie znikają więc zupełnie, ale zostają wyeliminowane z wody. Dla ekosystemów zależnych od mokradeł, a więc lasów, łąk, zlewni rzek i jezior to wielce potrzebny ratunek.

Mokradła w Poleskim Parku Narodowym, fot. przemekklos/envato
Naśladując Matkę Naturę
Człowiek skutecznie niszczy mokradła, ale na szczęście uczy się już również je odbudowywać, a nawet budować od podstaw. Pływające mokradła to nic innego jak sztuczne wyspy, które dryfują po powierzchni jezior i innych zbiorników wodnych, imitując funkcje naturalnych bagien, torfowisk i trzcinowisk.
Przykładowa konstrukcja wykorzystywana na jeziorze Decatur w amerykańskim stanie Illinois obejmuje stalową platformę w formie klatki, wypełnioną włóknem kokosowym. Wewnątrz sadzi się rośliny pozyskane na mokradłach typowych dla danej strefy klimatycznej – gatunki rodzime, które mają największe szanse na przetrwanie bez dodatkowego wspomagania.
Gotowa wyspa wypuszczana jest na wodę i holowana do miejsca zakotwiczenia. Reszta należy już do Matki Natury.

Pływające mokradła w Singapurze, źródło: Crocodiletiger~commonswiki, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons
Jak działają sztuczne mokradła?
Pływające platformy zapewniają roślinom idealny poziom zanurzenia. W sprzyjających warunkach zaczynają one rozwijać korzenie pionowo w dół, a jednocześnie rozrastają się nad powierzchnią. Obserwacje poczynione przez naukowców z University of Illinois Urbana Champaign sugerują, że już po 3 miesiącach od „wodowania” pływające mokradła zaczęły żyć własnym życiem.
Długie korzenie pod platformą tworzą gęstą kolumnę, która działa jak wysoce efektywny filtr, pochłaniając nadmiar związków odżywczych z wody, jak również inne zanieczyszczenia chemiczne. Badania prowadzone w Kanadzie dowodzą, że pałki wykorzystywane do nasadzeń na platformach przeznaczonych do oczyszczania eutroficznych jezior zawierały 8 razy więcej fosforu niż normalne populacje. To dowodzi, jak skutecznie rośliny wodne potrafią chłonąć nadmiar związków odżywczych.
Dodatkowo obecność roślin sprzyja rozwojowi drobnoustrojów, które tworzą śliski film na powierzchni korzeni – to właśnie w jego ramach odgrywają się najbardziej fascynujące procesy degradacji związków chemicznych, których w wodzie nie chcemy.
Sama obecność pływających mokradeł ma również stabilizujący wpływ na jeziora i stawy, ograniczając zawirowania i mieszanie wody przez wiatr. W rezultacie większe osady łatwiej opadają na dno i akumulują się bezpiecznie na dnie.

Diagram przedstawiający korzyści związane z pływającym mokradłami; opracowanie własne
Nie tylko oczyszczanie! Dlaczego warto budować sztuczne mokradła?
Pływające mokradła to coś więcej niż mobilne oczyszczalnie wody. Z czasem przekształcają się one w niezależne ekosystemy, dając schronienie licznym owadom i mięczakom. Rozwijają się na nich larwy, przystają ważki, odwiedzają je również ptaki. Na terenach zdegradowanych okazuje się to ważnym impulsem w kierunku odnowy różnorodności biologicznej.
W miejskich parkach ta innowacyjna forma wznoszących się na tafli ogrodów pozwala uzyskać dodatkowe korzyści – od walorów estetycznych po wzmocnienie chłodzącej funkcji terenów zielonych. W przypadku powodzi czy przelania kanalizacji burzowej zielonej platformy pomagają szybciej przywracać czystość wody, ograniczając potencjalne skutki katastrofy.
Pływające mokradła znajdują zastosowanie na jeziorach, zanieczyszczonych rzekach, zbiornikach retencyjnych, stawach miejskich, lagunach, ale także w zbiornikach gromadzących odcieki przemysłowe. Prowadzi się już eksperymenty z wykorzystaniem ich do regeneracji stref wybrzeżnych skażonych wyciekiem ropy naftowej.
Potencjał jest ogromny, a koszty wcale nie muszą być wysokie. Według naukowców z Uniwersytetu Południowej Australii budowa pływających mokradeł w Pakistanie to wydatek rzędu 13-20 dol./m2. Rozwiązania oparte na przyrodzie po raz kolejny okazują się ogromną szansą również dla uboższych krajów.
Pływające mokradła – najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Czy pływające mokradła naprawdę oczyszczają wodę?
Tak. Rośliny i mikroorganizmy rozwijające się na sztucznych mokradłach absorbują fosfor, azot, metale ciężkie i pestycydy, skutecznie obniżając poziom zanieczyszczeń w wodzie.
Z czego zbudowane są sztuczne pływające mokradła?
Najczęściej z lekkich platform wykonanych z włókien kokosowych, polietylenu lub stali, obsadzonych rodzimymi roślinami wodnymi.
Do czego wykorzystuje się pływające mokradła?
Do oczyszczania jezior, rzek i stawów, odbudowy ekosystemów, zwiększania bioróżnorodności oraz poprawy jakości wody w miastach i zbiornikach przemysłowych.
Ile kosztuje budowa pływających mokradeł?
Badania podają, że w Pakistanie koszt konstrukcji wynosi 13–20 dolarów za m², co czyni je jednym z najtańszych ekologicznych rozwiązań.
Czy pływające mokradła mogą pomóc w walce z sinicami?
Tak. Usuwają z wody nadmiar fosforu i azotu, które odpowiadają za rozwój zakwitów sinicowych.

Absolwentka Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Gdańskiego, która oddała się pasji zgłębiania zagadek świata i pisania o nich. Specjalizuje się w ekologii, klimatologii i naukach przyrodniczo-naukowych. Żyje ponad granicami, dużo podróżuje, a w wolnym czasie pływa.
Opublikowany: 2 grudnia, 2025
- „Floating treatment wetlands” IISD, https://www.iisd.org/story/floating-treatment-wetlands/, 4/11/2025;
- “Building a living laboratory on a lake” Erin Bauer i in., https://news.illinois.edu/building-a-living-laboratory-on-a-lake/, 4/11/2025;
- “Floating wetlands offer cost-effective nature-based water treatment” University South of Australia, https://unisa.edu.au/media-centre/Releases/2025/floating-wetlands-offer-cost-effective-nature-based-water-treatment/, 4/11/2025;
- “Wetlands Disappearing Three Times Faster than Forests” UN Climate Change, https://unfccc.int/news/wetlands-disappearing-three-times-faster-than-forests, 4/11/2025;
- “How Floating Wetlands Are Helping to Clean Up Urban Waters” Susan Cosier, https://e360.yale.edu/features/floating-wetlands-cities-pollution, 4/11/2025;