W jaki sposób turbiny wiatrowe zagrażają ptakom? - Ekologia.pl
Ekologia.pl Środowisko Wiatraki kontra ptaki. Czy da się pogodzić rozwój energii wiatrowej z dobrobytem awifauny?

Wiatraki kontra ptaki. Czy da się pogodzić rozwój energii wiatrowej z dobrobytem awifauny?

Kiedyś niebo należało wyłącznie do ptaków. Dziś muszą się nim dzielić z samolotami, helikopterami, dronami oraz rosnącą liczbą turbin wiatrowych. Te ostatnie są coraz większym zagrożeniem, w miarę jak świat wycofuje się ze spalania paliw kopalnych na rzecz odnawialnych źródeł energii. Czy dobro naszych skrzydlatych przyjaciół jest jednak argumentem przeciwko turbinom wiatrowym?

Farmy wiatrowe rozmieszczone są na trasie wielu ptasich szlaków migracyjnych

Farmy wiatrowe rozmieszczone są na trasie wielu ptasich szlaków migracyjnych, fot. wirestock/envati
Spis treści

Zabójcze wiatraki na horyzoncie

Organizacja American Bird Conservancy oszacowała, że w 2021 r. tylko w Stanach Zjednoczonych 1,17 mln ptaków zginęło w wyniku kolizji z toczącymi się turbinami wiatraków. Cierpią zwłaszcza większe gatunki, których pole widzenia jest w naturalny sposób ograniczone, a które zazwyczaj wpatrzone są w ziemię w poszukiwaniu pożywienia – obserwacje dowodzą, że orły i sępy latają często praktycznie na ślepo, nie patrząc w ogóle przed siebie.  To właśnie one często padają ofiarą wiatraków, podczas gdy wrony, kruki i gawrony praktycznie nigdy.

Problemem są również kolory. Wiele gatunków, zwłaszcza gęsi i kaczki, są najbardziej aktywne o zmierzchu i przed świtem, czyli w warunkach ograniczonej widoczności. Białe skrzydła turbin są wówczas wyjątkowo łatwe do przeoczenia.

Śmierć w skrzydłach wiatraka to nie jedyne ryzyko związane z energetyką wiatrową. Badania przeprowadzone przez niemieckich naukowców w 2023 r.  dowodzą na przykład, że nurzyki na Morzu Północnym aktywnie unikają farm wiatrowych i nie chcą przelatywać ani żerować w ich okolicy. Z jednej strony to godna podziwu strategii przetrwania; z drugiej, dowód na ograniczanie ptasich siedlisk i korytarzy migracyjnych. Rezultaty dla różnorodności biologicznej mogą być katastrofalne.

Latające orły rzadko patrzą przed siebie, co zwiększa ryzyko kolizji z wiatrakiem,

Latające orły rzadko patrzą przed siebie, co zwiększa ryzyko kolizji z wiatrakiem, fot. wirestock/envato

Energetyka offshore najbardziej niebezpieczna

Amerykańscy naukowcy z Cornell Lab of Ornithology na Uniwersytecie Cornell postanowili zbadać, jakie ryzyko stwarzają dla ptaków wędrownych morskie farmy wiatrowe rozmieszczone na nad północnym Atlantykiem i Zatoką Meksykańską. Badanie opublikowane 16 września br. w czasopiśmie „Journal of Applies Ecology” nie pozostawia żadnych złudzeń – to właśnie morskie turbiny stwarzają największe zagrożenie dla skrzydlatych wędrowców.

Z analizy wynika, że każdej wiosny i jesieni miliony ptaków wybierają się w lot ponad oceanem. Wysokość ich lotu nad wodą jest jednak nawet o 20% niższa niż nad lądem i najczęściej oscyluje na poziomie ok. 300 m n.p.m. – największe współczesne turbiny sięgają już tymczasem 260 m wysokości.

Wysokie morskie turbiny są dla ptaków szczególnie niebezpieczne

Wysokie morskie turbiny są dla ptaków szczególnie niebezpieczne, fot. fokkebok/envato

Czy można produkować energię wiatrową bez szkodzenia ptakom?

Naukowcy z Cornell University sugerują, że morskie migracje ptaków śpiewających skoncentrowane są w ściśle ograniczonym okresie – 90% przelotów miało miejsce w przeciągu 36 dni. Po bliższej analizie okazało się, że były to dni, kiedy wiatr był stosunkowo niewielki, a szanse na szczęśliwą podróż największe. Gdyby menedżerowie farm offshore byli ochotni wyłączać turbiny w tym czasie, ich straty nie byłyby wcale tak wielkie – przekonują badacze.

Dynamiczne zarządzanie farmami wiatrowymi może być skutecznym sposobem na zmniejszenie ryzyka dla ptaków wędrownych. Istnieją już narzędzia pozwalające przewidywać okresy koncentracji przelotów, zarówno nad morzem, jak i lądem. Inne systemy, oparte na sztucznej inteligencji, spontanicznie wyłączają lub spowalniają wiatraki w obliczu zbliżających się ptasich stad.

Są też inne pomysły na prewencję nieszczęśliwych kolizji. Już samo pomalowanie łopat turbin w kontrastowe pasy wydaje się ograniczać ryzyko wypadku. W Norwegii w ramach eksperymentu pomalowano na czarno jedną z łopat każdego wiatraku, w rezultacie osiągając znacznie mniejszą śmiertelność wśród orłów. Niestety, ta sama metoda zawiodła w innych lokalizacjach, co wskazuje na złożoność problemu. Różne gatunki i różne lokalizacje mogą wymagać innych taktyk.

Eksperci zgadzają się, że rezygnacja z energii wiatrowej nie jest w dzisiejszym świecie racjonalną opcją. O dobrobycie ptaków trzeba jednak myśleć projektując nowe farmy wiatrowe i planując ich lokalizację.

sposoby na ograniczanie ryzyka farm wiatrowych dla ptaków

Diagram przedstawiający sposoby na ograniczanie ryzyka farm wiatrowych dla ptaków; opracowanie własne

Nie tylko turbiny

Farmy wiatrowe nie są bynajmniej największym zagrożeniem dla globalnej awifauny. Przyczyn śmiertelnych kolizji jest znacznie więcej, od samolotów i linie wysokiego napięcia po… zwyczajne okna. Blisko 600 mln ptaków ginie rocznie w Stanach Zjednoczonych z powodu zderzeń z budynkami. Paradoksalnie, jednym z największych zagrożeń dla naszych skrzydlatych przyjaciół są również… koty. Niekontrolowana populacja mruczków według różnych źródeł zabija rocznie nawet 1,3-4 mld ptaków rocznie.

Dalszym istotnym problemem jest zmiana klimatu i związane z nią susze hydrologiczne, które prowadzą do ograniczania lęgów i niedoboru żywności dla piskląt. Ptaki cierpią też z powodu umyślnie podkładanych trutek, pestycydów oraz polowań. Możliwości poprawy ich losu są więc bardzo szerokie.

Ekolodzy zwracają uwagę, że ptaki, które umierają w szponach wszędobylskich kotów, to zazwyczaj całkiem inne gatunki niż te zabijane przez turbiny. Energetyka wiatrowa ma szczególnie dewastacyjny wpływ na ptactwo morskie i drapieżne, a więc populacje, które odradzają się bardzo powoli, a których rola w globalnej różnorodności biologicznej jest kluczowa. I to właśnie o nich musimy myśleć przede wszystkim inwestując w nowe farmy wiatrowe.


Absolwentka Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Gdańskiego, która oddała się pasji zgłębiania zagadek świata i pisania o nich. Specjalizuje się w ekologii, klimatologii i naukach przyrodniczo-naukowych. Żyje ponad granicami, dużo podróżuje, a w wolnym czasie pływa.

Bibliografia
  1. “Radar study shows when offshore turbines pose greatest risks to migrating birds”, Edward Carver, https://news.mongabay.com/2025/10/radar-study-shows-when-offshore-turbines-pose-greatest-risks-to-migrating-birds/, 31/10/2025;
  2. “Differences between terrestrial and offshore bird migration: Implications for offshore wind energy” Shannon R. Curley i in., https://besjournals.onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1111/1365-2664.70158, 31/10/2025;
  3. “Direct Mortality of Birds from Anthropogenic Causes” Scott R. Loss i in., https://www.annualreviews.org/content/journals/10.1146/annurev-ecolsys-112414-054133, 31/10/2025;
  4. “Birds vs. Wind Turbines: New Research Aims to Prevent Deaths” Adam Welz, https://e360.yale.edu/features/wind-turbine-bird-collision-solutions, 31/10/2025;
  5. “Oregon researchers paint wind turbines partly black to reduce bird deaths” Alex Baumhardt, https://oregoncapitalchronicle.com/briefs/oregon-researchers-paint-wind-turbines-partly-black-to-reduce-bird-deaths/, 31/10/2025;
  6. “Do Wind Turbines Kill Birds? (And Other Climate Questions)” MIT Climate Portal, https://thereader.mitpress.mit.edu/do-wind-turbines-kill-birds-and-other-climate-questions/, 31/10/2025;
5/5 - (2 votes)
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments