Amerykańska rewolucja żywieniowa: nowe wytyczne Trumpa stawiają na białko i pełnotłusty nabiał - Ekologia.pl
Ekologia.pl Wiadomości Amerykańska rewolucja żywieniowa: nowe wytyczne Trumpa stawiają na białko i pełnotłusty nabiał

Amerykańska rewolucja żywieniowa: nowe wytyczne Trumpa stawiają na białko i pełnotłusty nabiał

Administracja Trumpa opublikowała w środę długo wyczekiwane zaktualizowane wytyczne żywieniowe dla Stanów Zjednoczonych, które – zdaniem części ekspertów – mogą diametralnie zmienić amerykańską kulturę jedzenia. Nowe zalecenia kładą silny nacisk na białko i pełnotłuste produkty mleczne, a jednocześnie przestrzegają przed nadmiernym spożyciem żywności ultraprzetworzonej i dodanych cukrów.

Amerykańska rewolucja żywieniowa: nowe wytyczne Trumpa stawiają na białko i pełnotłusty nabiał

fot. evgrafovasa/envato
Spis treści

Wytyczne, aktualizowane co pięć lat przez Departament Rolnictwa oraz Departament Zdrowia i Opieki Społecznej, odchodzą od dotychczasowego wizualnego przewodnika MyPlate. Ten ostatni przedstawiał talerz wypełniony w równych proporcjach zbożami, warzywami, owocami i białkiem, z niewielką porcją nabiału. W nowej odsłonie wraca piramida żywieniowa – tym razem odwrócona i zmodyfikowana. Na jej szczycie króluje białko, nabiał i zdrowe tłuszcze, a pełnoziarniste produkty zbożowe zostały niemal całkowicie pominięte.

Sekretarz Zdrowia Robert F. Kennedy Jr. określił zmiany jako „rewolucję w amerykańskim sposobie odżywiania” i zapowiedział, że wytyczne „sprawią, że Ameryka będzie zdrowa”.

Białko w każdym posiłku i powrót pełnotłustego nabiału

Nowe zalecenia zachęcają do spożywania nawet dwukrotnie więcej białka niż dotychczasowe normy – około 1,6 g na kilogram masy ciała dziennie, przy czym zalecane jest przyprawianie go solą, ziołami i przyprawami. W centrum uwagi znalazły się także pełnotłuste produkty mleczne, które w poprzednich wersjach były ograniczane na rzecz wersji niskotłuszczowych, aby zmniejszyć spożycie tłuszczów nasyconych. Jednocześnie wytyczne zachowują limit tłuszczów nasyconych na poziomie poniżej 10% dziennej kaloryczności. To jednak nie powstrzymało Kennedy’ego od publicznego promowania tłustych steków i masła – w jego opinii to „zdrowy rozsądek w praktyce”.

Nowa piramida żywności w USA

Nowa piramida żywności (Źródło: U.S. Department of Health & Human Services, https://realfood.gov/)

Eksperci dzielą się opiniami

Reakcje środowiska naukowego są mieszane. Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne pochwala zalecenia dotyczące zwiększenia spożycia warzyw i owoców oraz ograniczenia przetworzonych produktów i dodanego cukru, ale ostrzega przed konsekwencjami promowania czerwonego mięsa i pełnotłustego nabiału. „Może to prowadzić do przekroczenia limitów sodu i tłuszczów nasyconych, a tym samym zwiększyć ryzyko chorób serca” – podkreślono w oświadczeniu.

Z kolei Marion Nestle, emerytowana profesor żywienia z Uniwersytetu Nowojorskiego, uważa, że nowe zalecenia w wielu aspektach „nie mają uzasadnienia naukowego” i że nadmierne skupienie na białku może być pretekstem do promowania mięsa i nabiału kosztem zdrowia publicznego.

Ograniczenia cukru, przetworzonej żywności i alkoholu

Nowe wytyczne konsekwentnie zalecają ograniczenie żywności ultraprzetworzonej, dodanych cukrów i sodu. Gotowe przekąski, słodycze i napoje słodzone mają być zastępowane „żywnością bogatą w składniki odżywcze” oraz posiłkami przygotowywanymi w domu. Dla dzieci w wieku 10 lat i młodszych dodany cukier nie jest w ogóle zalecany – choć, jak zauważa dr Ronald Kleinman z Bostonu, praktyczne wdrożenie tego limitu może być trudne.

Co do alkoholu, wytyczne rezygnują z konkretnych limitów dziennych i zalecają jedynie „mniejsze spożycie dla lepszego ogólnego stanu zdrowia”. Dr Mehmet Oz podkreślił jednak aspekt społeczny: „Alkohol to środek wspomagający kontakty społeczne, który zbliża ludzi”.

Szkoły, wojsko i federalne programy żywnościowe

Nowe wytyczne będą stopniowo wdrażane w szkołach i programach federalnych, w tym w szkolnych stołówkach, posiłkach wojskowych i programach pomocy żywnościowej. Ich głównym celem jest promowanie zdrowych wyborów i ograniczenie chorób przewlekłych, takich jak otyłość, cukrzyca czy choroby serca.

Choć zmiany spotykają się z mieszanymi reakcjami ekspertów, jedno jest pewne: w USA rozpoczęła się żywieniowa debata, która może przedefiniować codzienne nawyki milionów Amerykanów.


Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych

Oceń artykuł
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments