Arktyka przestaje być stabilna. To może zmienić wszystko
Zmiana klimatu coraz wyraźniej przestawia globalne wzorce pogodowe, ale to właśnie Arktyka okazuje się jednym z najbardziej wrażliwych punktów planety. Najnowsze badania międzynarodowego zespołu naukowców pokazują, że w tym regionie zaczyna się zupełnie nowa era ekstremalnych zjawisk pogodowych – zjawisk, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu praktycznie tam nie występowały.

Analiza obejmująca ponad 70 lat danych klimatycznych wskazuje jednoznacznie: częstotliwość i intensywność ekstremów w Arktyce gwałtownie wzrosła, szczególnie w ostatnich trzech dekadach. Naukowcy nie mają wątpliwości, że jest to bezpośredni efekt zmiany klimatu.
Ekstrema, których wcześniej nie było
Badanie opublikowane na łamach Science Advances koncentrowało się nie na średnich miesięcznych temperaturach czy opadach, lecz na krótkotrwałych, lecz gwałtownych zjawiskach, takich jak fale upałów, susze czy nagłe zmiany pokrywy śnieżnej. To właśnie one mają największy potencjał destrukcyjny dla ekosystemów.
– Nasze badania pokazują, że częstotliwość ekstremalnych zjawisk pogodowych w Arktyce gwałtownie wzrosła – podkreśla ekolog Gareth Phoenix z Uniwersytetu Sheffield. – Na jednej trzeciej obszaru Arktyki takie zjawiska pojawiły się dopiero niedawno. To wyraźny sygnał, że region wkracza w nową, nieznaną wcześniej fazę klimatyczną.
Porównując okres 1993–2023 z dekadami 1950–1979, naukowcy zmapowali obszary, w których: rośnie liczba ekstremalnych zdarzeń, zwiększa się sezonowa zmienność pogody, lub oba te zjawiska nakładają się na siebie.
Najbardziej dotknięte okazały się m.in. środkowa Syberia, zachodnia Skandynawia oraz wybrzeża Grenlandii, ale także Kanadyjski Archipelag Wysokoarktyczny.
Deszcz na śniegu – cichy zabójca tundry
Jednym z najbardziej niepokojących zjawisk jest coraz częstszy deszcz padający na zalegający śnieg. W wyniku takich epizodów powierzchnia ziemi pokrywa się lodową skorupą, która blokuje dostęp do pożywienia.
Dla wielu arktycznych zwierząt, w tym reniferów żywiących się porostami, oznacza to realne zagrożenie głodem. Flora i fauna północy nie są przystosowane do tak gwałtownych i niestandardowych zmian.
– Sezonowość, długość okresu wegetacyjnego czy warunki śniegowe są kluczowe dla funkcjonowania arktycznych ekosystemów – wyjaśnia klimatolog Juha Aalto z Fińskiego Instytutu Meteorologicznego. – Zakłócenie tych rytmów może mieć poważne konsekwencje dla sukcesu wielu gatunków.
„Brązowienie Arktyki” i węgiel uwolniony z lodu
Choć autorzy badania nie analizowali bezpośrednio skutków ekologicznych, istnieje coraz więcej dowodów na to, że Arktyka doświadcza zjawiska określanego jako „brązowienie” – stopniowej utraty roślinności. Ekstremalne warunki pogodowe są uznawane za jeden z kluczowych czynników tego procesu.
Konsekwencje sięgają jednak znacznie dalej. Rozmarzająca tundra i kurczący się lód morski mogą zaburzyć bilans węglowy regionu, prowadząc do uwalniania dużych ilości dwutlenku węgla i metanu do atmosfery. To z kolei napędza kolejne etapy globalnego ocieplenia – klasyczne sprzężenie zwrotne.
– Ekosystemy Arktyki będą coraz częściej wystawione na warunki klimatyczne, których nigdy wcześniej nie doświadczyły – ostrzega geolog Miska Luoto z Uniwersytetu Helsińskiego. – Może to mieć długoterminowe, trudne do odwrócenia konsekwencje dla przyrody całego regionu.
Dane są coraz lepsze, ale czasu coraz mniej
Naukowcy przyznają, że w niektórych częściach Arktyki wciąż brakuje gęstej sieci pomiarów terenowych, dlatego część analiz opiera się na modelach i przybliżeniach. Jednocześnie zgodnie podkreślają, że ogólny trend jest jednoznaczny i niepokojący. Arktyka ociepla się znacznie szybciej niż reszta planety, a obserwowane dziś zmiany mogą być jedynie zapowiedzią jeszcze bardziej gwałtownych przekształceń. To, co dzieje się na dalekiej północy, nie pozostanie bez wpływu na klimat całej Ziemi.

Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych
Opublikowany: 27 stycznia, 2026