Całodobowy azyl dla dzikich ptaków. Nowy punkt ratunkowy przy Warszawskim ZOO
W Warszawskim ZOO oficjalnie otwarto Ptasi Punkt Przyjęć – nowoczesny pawilon działający całodobowo, stworzony z myślą o bezpiecznym przekazywaniu ptaków wymagających pilnej pomocy weterynaryjnej. Inwestycja została zrealizowana dzięki budżetowi obywatelskiemu i głosom samych warszawiaków.

Całodobowy azyl – bez wchodzenia na teren ZOO
Ptasi Punkt Przyjęć znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie Ośrodka Rehabilitacji Ptaków Dzikich Ptasi Azyl, przy wejściu do Warszawskiego ZOO od strony Mostu Gdańskiego. Co istotne, przekazanie ptaka nie wymaga wchodzenia na teren ogrodu zoologicznego – wystarczy zejść schodami ze skarpy w okolice Azylu. To rozwiązanie kluczowe z punktu widzenia przepisów sanitarno-epidemiologicznych, które w przypadku ZOO są szczególnie restrykcyjne.
Nowy punkt działa 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, co ma ogromne znaczenie zwłaszcza w sezonie lęgowym i migracyjnym, gdy liczba ptasich pacjentów gwałtownie rośnie.
Od Ptaszarni do nowoczesnego ośrodka
Historia Ptasiego Azylu sięga 1998 roku. Wówczas ośrodek funkcjonował w budynku Ptaszarni na terenie ZOO i przyjmował około 1500 ptaków rocznie. Z biegiem lat liczba ta zaczęła szybko rosnąć, podobnie jak wymogi formalne dotyczące leczenia dzikich zwierząt.
– Gdy zmieniły się przepisy, konieczne stało się stworzenie przestrzeni przeznaczonej wyłącznie dla ptasich pacjentów, oddzielonej od ekspozycji ZOO – wyjaśnia Andrzej Kruszewicz, dyrektor Warszawskiego ZOO. – W 2014 roku uruchomiliśmy nowy obiekt Ptasiego Azylu na obrzeżach ogrodu. Od tego czasu stale się rozwijamy: powstają kolejne woliery rehabilitacyjne, a teraz także Ptasi Punkt Przyjęć.
Projekt wolontariuszy, który wygrał głosami mieszkańców
Ptasi Punkt Przyjęć to unikatowy w skali kraju obiekt. Jego koncepcja powstała oddolnie – z inicjatywy wolontariuszy Warszawskiego ZOO, którzy przez lata pełnili dyżury przy bramie ogrodu, odbierając rannych ptasich pacjentów często w bardzo trudnych warunkach, zwłaszcza w szczycie sezonu.
Projekt zgłoszony do budżetu obywatelskiego 2024 został opracowany we współpracy z architektem Pawłem Kubaczem z pracowni Kwadratura i oparty na licznych konsultacjach z zespołem Ptasiego Azylu. Warszawiacy zagłosowali – i projekt wygrał. Realizacja zakończyła się w 2025 roku.

Ptasi SOR w sercu stolicy. Nowy Punkt Przyjęć przy Warszawskim ZOO. Fot. Szymon Pulcyn/ UM Warszwa

Ptasi SOR w sercu stolicy. Nowy Punkt Przyjęć przy Warszawskim ZOO. Fot. Szymon Pulcyn/ UM Warszwa
Przemyślana architektura i dobrostan ptaków
Nowy pawilon jest ocieplony i zaprojektowany stricte pod potrzeby dzikich ptaków. Wewnątrz znajdują się boksy dla różnych gatunków i wielkości ptaków – od drobnych sikor po bociany. Budynek podzielono na dwie strefy: ogólnodostępną dla osób przynoszących zwierzęta oraz zamkniętą część techniczną, przeznaczoną wyłącznie dla personelu.
– Osoby przynoszące ptaki umieszczają je w odpowiednim boksie, a pracownicy Azylu odbierają je po drugiej stronie – tłumaczy Andżelika Gackowska, kierowniczka Ptasiego Azylu. – Obiekt wyposażono w ogrzewanie, wentylację, klimatyzację, monitoring i instalacje sanitarne. To znacząco podnosi standard opieki i bezpieczeństwo zarówno ptaków, jak i ludzi.
Tysiące pacjentów rocznie
Skala działalności Ptasiego Azylu robi wrażenie. Rocznie trafia tu ponad 9 tysięcy ptaków, a w szczycie sezonu nawet do 80 dziennie. Są to ofiary kolizji z szybami, porażenia prądem, zatrucia, ataków drapieżników czy skutków intensywnej urbanizacji.
– Ptasi Punkt Przyjęć odpowiada na realne potrzeby miasta – podkreśla Magdalena Młochowska, dyrektor koordynator ds. Zielonej Warszawy. – Poprawi dobrostan zwierząt, usprawni pracę zespołu Azylu i ułatwi mieszkańcom uzyskanie informacji o losach uratowanych ptaków. Ma też ważny wymiar edukacyjny.

Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych
Opublikowany: 8 lutego, 2026