Dlaczego zimą warto chodzić jak pingwin?
Zima to piękny, ale zdradliwy czas. Śnieg i lód przyciągają spojrzenia i zachęcają do spacerów, a krótsze dni sprawiają, że chcemy wyjść na świeże powietrze dla zdrowia psychicznego i fizycznego. Ironia? To właśnie wtedy ryzyko poślizgnięć i upadków rośnie najbardziej.
Najbardziej oczywistym zagrożeniem są oblodzone chodniki i śliskie fragmenty ulic. Ale pozornie niewinne elementy, takie jak śnieg czy liście, też mogą nas zaskoczyć. Śnieg, który wygląda radośnie i miękko, po ubiciu lub stopieniu i ponownym zamarznięciu staje się prawdziwym pułapem.
Największym zimowym zaskoczeniem są jednak liście. W suchej postaci bezpieczne, po zmieszaniu z wodą deszczową tworzą lepki, śliski żel – mieszankę wosków, ligniny, celulozy i olejów roślinnych, która działa jak naturalny smar na chodniku.
Statystyki pokazują, że liczba wypadków rośnie, gdy dni stają się krótsze. Więcej osób chodzi wtedy w półmroku lub całkowitej ciemności, co utrudnia ocenę ryzyka pod stopami. W takich warunkach nawet drobny poślizg może skończyć się bolesnym upadkiem.
Najlepszą ochroną przed zimowymi poślizgami jest ostrożność i odpowiednie obuwie. Jeśli jednak napotkasz śliską powierzchnię, warto przyjąć… pozycję pingwina.
Zasady są proste: stawiaj małe kroki, stopy ustaw lekko na zewnątrz, trzymaj kolana ugięte, a środek ciężkości nad stopami. Dzięki temu nawet gołoledź czy mokre liście przestają być groźne.
Jak podkreśla Linda de Caestecker, była dyrektor ds. zdrowia publicznego w NHS Greater Glasgow and Clyde: „Jeśli znajdziesz się na oblodzonej nawierzchni, przyjęcie pozycji pingwina to naprawdę skuteczny sposób na poruszanie się bez upadku.”
Zimą warto pamiętać, że bezpieczeństwo idzie w parze z przyjemnością. Chodzenie jak pingwin nie tylko zmniejsza ryzyko kontuzji, ale może też wprowadzić odrobinę humoru do codziennych spacerów. Więc następnym razem, gdy zobaczysz oblodzony chodnik – zostań pingwinem. Twoje kolana i poczucie humoru Ci podziękują!

Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych
Opublikowany: 16 stycznia, 2026 | Zaktualizowany: 1 lutego, 2026
- https://www.theguardian.com/news/2026/jan/16/walk-like-penguin-avoid-tripping-winter-ice-snow-leaves;
