Polscy naukowcy tworzą roślinne sery jak cheddar i parmezan
Ekologia.pl Wiadomości Jak Polacy sprawiają, że roślinny ser zaczyna smakować jak prawdziwy

Jak Polacy sprawiają, że roślinny ser zaczyna smakować jak prawdziwy

Roślinne sery od lat mają ten sam problem: wyglądają obiecująco, ale rozczarowują smakiem, konsystencją i składem. Zespół naukowców z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu postanowił podejść do tematu inaczej – zamiast maskować niedoskonałości aromatami i zagęstnikami, projektują smak u źródła. Dosłownie.

prof. Anna Michalska-Ciechanowska, fot. Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu

prof. Anna Michalska-Ciechanowska, fot. Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu
Spis treści

Pod kierunkiem prof. Anny Michalskiej-Ciechanowskiej badacze z Katedry Technologii Owoców, Warzyw i Nutraceutyków Roślinnych pracują nad nową generacją roślinnych serów dojrzewających, które mają realnie przypominać cheddar czy parmezan – zarówno pod względem profilu sensorycznego, jak i wartości odżywczej.

Fermentacja jako narzędzie inżynierii smaku

Kluczowym narzędziem zespołu z Wrocławia jest fermentacja – nie jako modny dodatek, lecz precyzyjnie zaprojektowany proces technologiczny. Naukowcy pracują równolegle nad składem surowca, jego obróbką oraz parametrami fermentacji, tak aby każdy etap wzmacniał pożądane cechy produktu końcowego.

– Konsumenci chcą żywności roślinnej, która będzie jednocześnie smaczna, zdrowa i prosta w składzie. To oznacza konieczność odejścia od „naprawiania” produktu dodatkami na rzecz technologii, które same budują smak i teksturę – podkreśla prof. Anna Michalska-Ciechanowska.

Zespół testuje trzy podejścia fermentacyjne: fermentację precyzyjną z wykorzystaniem rekombinowanej wegańskiej kazeiny, fermentację biomasy z udziałem grzybów oraz klasyczną fermentację bakterii kwasu mlekowego. Każda z nich pozwala uzyskać inne nuty smakowe i strukturę zbliżoną do serów długo dojrzewających.

Łubin – trudny surowiec, duży potencjał

Jednym z najważniejszych elementów badań prowadzonych na UPWr jest wykorzystanie łubinu – rośliny wysokobiałkowej, w Polsce znanej głównie jako pasza. To surowiec wymagający, obarczony naturalną goryczką i nutami niepożądanymi, które do tej pory skutecznie ograniczały jego zastosowanie w przemyśle spożywczym.

– Zanim mogliśmy mówić o fermentacji, musieliśmy nauczyć się „czytać” łubin i odpowiednio go przygotować. Dopiero wtedy możliwe było świadome kształtowanie smaku – tłumaczy dr Jessica Brzezowska, która w zespole odpowiada za rozwój receptur i technologii.

Badania prowadzone we Wrocławiu obejmowały m.in. eliminację niepożądanych nut smakowych, poprawę strawności białka oraz zwiększenie biodostępności składników odżywczych. Dopiero na takiej bazie budowany jest finalny produkt – roślinny ser, który nie wymaga długiej listy dodatków technologicznych.

Prosty skład zamiast chemicznej korekty

Jednym z głównych celów zespołu jest ograniczenie liczby składników obecnych na etykiecie. W przeciwieństwie do wielu dostępnych dziś serów roślinnych, które bazują na skrobi, olejach i wzmacniaczach smaku, produkty rozwijane na UPWr mają opierać się na procesach biologicznych.

– Odpowiednio dobrana fermentacja pozwala naturalnie poprawić smak, konsystencję i stabilność produktu. To realna alternatywa dla zagęstników i aromatów, które obecnie dominują w tej kategorii – podkreśla dr Brzezowska.

Od laboratorium do kuchni

Choć prace prowadzone są w laboratoriach, naukowcy od początku myślą o praktycznym zastosowaniu swoich rozwiązań. Współpraca z szefami kuchni i ekspertami gastronomicznymi pozwala sprawdzić, jak opracowane sery zachowują się w realnych warunkach – podczas krojenia, tarcia, topienia czy obróbki cieplnej.

W najbliższych miesiącach pierwsze prototypy trafią do testów konsumenckich, także w Polsce. Jeśli wyniki okażą się obiecujące, technologie opracowane przez polskich badaczy mogą wkrótce znaleźć zastosowanie w produkcji na większą skalę.

Polski wkład w europejską transformację żywności

Badania prowadzone na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu są częścią projektu FlavourFerm finansowanego z programu Horyzont Europa, jednak to właśnie polski zespół odpowiada za jedne z kluczowych prac nad fermentacją roślin strączkowych i projektowaniem serów dojrzewających.

To przykład, że innowacje w obszarze żywności roślinnej nie powstają wyłącznie w zachodnich centrach R&D. Coraz częściej ich źródłem są także polskie laboratoria – i konkretne, mozolne badania nad tym, jak naprawdę smakuje przyszłość.


Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych

Bibliografia
  1. Projektowanie smaku: tak powstają roślinne sery nowej generacji; https://upwr.edu.pl/aktualnosci/projektowanie-smaku--tak-powstaja-roslinne-sery-nowej-generacji-4810.html?fbclid=IwY2xjawPxjWVleHRuA2FlbQIxMABicmlkETFFa2VST1ltTmlCZFBWbnJlc3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHlWCPBLuqFdp9bSxySymgERbim7sDqiYrXmU5pFUK-LLml84JZOifoa8UXZr_aem_ZhVU8zKIiE04IFqTY-p8Pg;
5/5 - (3 votes)
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments