Konfederacja chce zabrać dzieci na polowania. Eksperci: to nie jest dobry pomysł - Ekologia.pl
Ekologia.pl Wiadomości Konfederacja chce zabrać dzieci na polowania. Eksperci: to nie jest dobry pomysł

Konfederacja chce zabrać dzieci na polowania. Eksperci: to nie jest dobry pomysł

Grupa posłów Konfederacji złożyła projekt nowelizacji ustawy Prawo łowieckie, którego celem jest zniesienie obowiązującego od 2018 roku zakazu udziału osób poniżej 18. roku życia w polowaniach. W praktyce oznaczałoby to dopuszczenie dzieci do obserwowania zabijania zwierząt. Projekt ten nie tylko stoi w sprzeczności z obowiązującym prawem, ale także ignoruje jednoznaczne ustalenia psychologii, kryminologii oraz standardów ochrony praw dziecka – zwraca uwagę Pracownia na rzecz Wszystkich Istot.

Dzieci znowu będą mogły brać udział w polowaniach? Sprawdź, która partia forsuje tę zmianę

romankosolapov/envato
Spis treści

Projektowana zmiana umożliwi zainteresowanie młodych osób łowiectwem oraz zwiększenie liczby potencjalnych myśliwych w przyszłości. Pozwoli również na przekazywanie zainteresowań przez myśliwych swoim dzieciom oraz ich wychowanie zgodnie z własnymi przekonaniami – czytamy w uzasadnieniu do przedłożonej przez Konfederację nowelizacji Prawa łowieckiego.

Prawo jest jednoznaczne – dzieci mają być chronione przed przemocą

Art. 72 Konstytucji RP nie pozostawia wątpliwości: państwo ma obowiązek chronić dzieci przed przemocą, okrucieństwem i demoralizacją. To nie jest zapis deklaratywny, lecz norma, która powinna wyznaczać granice dla każdej inicjatywy legislacyjnej.

Te granice zostały doprecyzowane w art. 34 ust. 4 pkt 2 Ustawy o ochronie zwierząt, który wprost zakazuje uśmiercania zwierząt kręgowych przy udziale dzieci lub w ich obecności. Polowanie – niezależnie od eufemistycznego języka, jakim posługują się jego zwolennicy – polega właśnie na zabijaniu zwierząt.

Podobne stanowisko zajmuje również Komitet Praw Dziecka ONZ. W komentarzu ogólnym nr 26 z 22 sierpnia 2023 r. jasno wskazano, że ochrona dzieci obejmuje także zapobieganie ich ekspozycji na przemoc wobec zwierząt. To ważny sygnał: społeczność międzynarodowa uznaje dziś związek między przemocą wobec zwierząt a dobrostanem psychicznym dzieci.

Zaprowadzenie nieletnich do rzeźni oznaczałoby w myśl obowiązujących przepisów ścigane prawem przestępstwo. Zabijanie i dobijanie zwierząt czy rytualne układanie ich ciał w czasie pokotu jest dokładnie takim samym narażaniem psychiki dziecka. Dlatego bez względu na opinię opiekunów, prawo zabrania udostępniania nieletnim treści pornograficznych i epatujących agresją, np. w filmach. Polowania zaś to brutalna lekcja przedmiotowego traktowania żywych stworzeń, która niesie ogromne ryzyko dla rozwoju psychologicznego dzieci – komentuje Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.

Psychologia nie ma wątpliwości. Ekspozycja na przemoc szkodzi

Dzieci, które doświadczają przemocy lub okrucieństwa wobec zwierząt, są trzykrotnie bardziej skłonne do przejawiania zachowań agresywnych w dorosłym życiu – zarówno wobec zwierząt, jak i ludzi. Dr Barbara Błońska, kryminolożka z Uniwersytetu Warszawskiego, już w 2018 roku podkreślała, że bezpośredni kontakt dziecka ze śmiercią zwierzęcia i jej fizycznymi konsekwencjami może prowadzić do trwałych zaburzeń emocjonalnych i desensytyzacji na cierpienie.

Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot trafnie zauważa, że państwo zakazuje dzieciom dostępu do pornografii i brutalnych treści audiowizualnych właśnie dlatego, że mogą one szkodzić rozwojowi psychicznemu. Trudno logicznie uzasadnić, dlaczego realne zabijanie zwierząt miałoby być mniej obciążające niż jego filmowa reprezentacja.

Myśliwi i politycy Konfederacji przedstawiają zakaz udziału dzieci w polowaniach jako zamach na prawa rodzicielskie. Jak przypomina Mirosława Kątna, współtwórczyni Komitetu Ochrony Praw Dziecka, rodzicielstwo nie oznacza prawa do dowolnego kształtowania doświadczeń dziecka – zwłaszcza wtedy, gdy są one potencjalnie krzywdzące. Państwo nie pozwala rodzicom podawać dzieciom alkoholu ani narażać ich na niebezpieczne sytuacje, nawet jeśli „zawsze tak było w rodzinie”. Tradycja nie unieważnia wiedzy psychologicznej ani konstytucyjnych gwarancji ochrony dziecka.

Jest jeszcze kwestia bezpieczeństwa. Broń i dzieci to fatalne połączenie

Polowania to sytuacje wysokiego ryzyka. Wypadki z udziałem broni myśliwskiej zdarzają się regularnie, a medialne doniesienia o ofiarach „pomyłek” nie są incydentalne. W sierpniu 2025 roku postronny mężczyzna został postrzelony, gdy myśliwy pomylił go z dzikiem. Prokuratura ustaliła, że w polowaniu uczestniczył dwunastoletni chłopiec – mimo obowiązującego zakazu.

Patologie w PZŁ i polityczny interes Konfederacji

Dwuczęściowy reportaż Polsatu „Polowanie na kasę” obnażył systemowe patologie w Polskim Związku Łowieckim – od nielegalnych polowań po udział osób bez uprawnień i obecność nieletnich. Materiał podważył również mit myśliwych jako „strażników przyrody”, pokazując, że za odpowiednią opłatą możliwe są nawet polowania na gatunki chronione.

W tym kontekście argument, że projekt ma „zainteresować młodych ludzi łowiectwem”, brzmi szczególnie cynicznie – zwraca uwagę Pracownia na rzecz Wszystkich Istot. Dane PZŁ pokazują, że liczba myśliwych w Polsce wzrosła w ciągu ostatnich 25 lat o ponad 25 tysięcy. Kryzysu kadrowego nie ma – jest za to interes polityczny. Tym bardziej że prezes PZŁ, Marcin Możdżonek, od 2024 roku jest członkiem Nowej Nadziei, partii współtworzącej Konfederację.

Projekt jest na etapie konsultacji. To moment, w którym rząd i parlament muszą jasno odpowiedzieć na pytanie, czy interes polityczny kilku środowisk ma przeważyć nad dobrem dzieci i zasadami państwa prawa.


Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych

4.2/5 - (5 votes)
Subscribe
Powiadom o
2 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Eksperci? Jacy eksperci

Obalą PISowską ustawę z 2018r nie wierzę , POPIS się nie zgodzi.