Lidl apeluje do rządu o obowiązkowe cele dla żywności roślinnej. „To wyrówna szanse na rynku”
Lidl, jeden z największych detalistów spożywczych w Europie, chce, aby rząd Wielkiej Brytanii wprowadził obowiązek wyznaczania celów dotyczących sprzedaży żywności pochodzenia roślinnego. Sieć przekonuje, że ujednolicone zasady raportowania – zwłaszcza w zakresie białka roślinnego – pozwolą „wyrównać szanse” między sprzedawcami detalicznymi i przyspieszyć transformację żywieniową.
Sieć już od 2023 roku publikuje dane dotyczące sprzedaży białka, dzieląc je na źródła roślinne i zwierzęce. Teraz chce, by inni gracze również musieli ujawniać takie informacje.
Podczas panelu dyskusyjnego towarzyszącego prezentacji najnowszego raportu „Beyond the Basket”, Amali Bunter, dyrektor ds. zaopatrzenia i etycznego handlu w Lidl GB, przypomniała, że firma stawia na konsekwentny wzrost udziału roślinnych źródeł białka.
– Naszym celem jest, aby do 2030 roku 25% białka trafiającego do naszych kas pochodziło ze źródeł roślinnych. Obecnie jest to 18%, podczas gdy w 2021 roku było to 14% – powiedziała Bunter, cytowana przez „The Grocer”.
Lidl wskazuje, że raportowanie danych dotyczących sprzedaży zdrowej żywności – które ma stać się w Wielkiej Brytanii obowiązkowe – powinno obejmować także udział białka roślinnego. To miałoby zapewnić transparentność i równe warunki konkurencji w całej branży.
W swoim nowym raporcie zrównoważonego rozwoju Lidl podkreśla, że prawie 22% sprzedaży stanowią produkty bogate w błonnik, co oznacza osiągnięcie celu dwa lata przed terminem, 98% kluczowych surowców pochodzi ze zrównoważonych źródeł, 80% sprzedaży stanowią produkty określane jako „zdrowe”.
To dowód na to, że sieć aktywnie realizuje swoje cele w ramach programu na rzecz zdrowej i zrównoważonej diety.
Jednym z najważniejszych sukcesów Lidla jest ogromny wzrost sprzedaży produktów roślinnych marek własnych. Sieć przekroczyła cel na rok 2025, dotyczący sprzedaży roślinnych zamienników mięsa i mleka – osiągając wzrost aż o 694%, przy założonym celu 400%. To efekt m.in. poszerzenia oferty Vemondo Plant!, w ramach której wprowadzono ponad 20 nowych produktów.
– To ważny kamień milowy w naszym programie zdrowej i zrównoważonej diety – podkreśliła Bunter.
Lidl deklaruje także, że do 2030 roku chce zwiększyć sprzedaż żywności roślinnej o 20%, wspierając globalne wytyczne EAT-Lancet Planetary Health Diet, promującej dietę korzystną dla zdrowia i klimatu.
Lidl chce, aby rząd Wielkiej Brytanii wprowadził obowiązkowe cele dotyczące żywności roślinnej – na podobnych zasadach, jak ma to dotyczyć zdrowej żywności. Zdaniem sieci pozwoli to przyspieszyć transformację systemu żywnościowego i zwiększyć odpowiedzialność branży.
– Cele i raportowanie w zakresie żywności roślinnej to „absolutnie coś, co powinni robić wszyscy sprzedawcy”. Uważamy, że rząd ma tu ważną rolę do odegrania w wyrównywaniu szans – zaznaczyła Amali Bunter.
Apel poparła również Anna Taylor, dyrektor wykonawcza Food Foundation. – Raportowanie podziału białka powinno znaleźć się w ramach obowiązkowych wymogów sprawozdawczych. To wyrównałoby szanse – ocenia.
W dłuższej perspektywie Lidl dąży do osiągnięcia net-zero w 2050 roku. Zwiększanie udziału żywności roślinnej ma być jednym z kluczowych narzędzi prowadzących do tego celu – zarówno ze względu na mniejszy ślad węglowy tych produktów, jak i ich rosnącą popularność wśród konsumentów.

Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych
Opublikowany: 28 listopada, 2025
