Organizacje prozwierzęce mobilizują społeczeństwo. 17 grudnia kluczowe głosowanie nad tzw. ustawą łańcuchową
Ekologia.pl Wiadomości Organizacje prozwierzęce mobilizują społeczeństwo. 17 grudnia kluczowe głosowanie nad tzw. ustawą łańcuchową

Organizacje prozwierzęce mobilizują społeczeństwo. 17 grudnia kluczowe głosowanie nad tzw. ustawą łańcuchową

Fundacja Viva!, Mondo Cane oraz OTOZ Animals wzywają posłów do odrzucenia prezydenckiego weta wobec tzw. ustawy łańcuchowej — projektu posłanki Katarzyny Piekarskiej, który miał definitywnie położyć kres trzymaniu psów na uwięzi w Polsce. W ostatnich dniach trwają intensywne działania społeczne, a 17 grudnia planowane są manifestacje pod Sejmem i Pałacem Prezydenckim.

zrywamylancuchy.pl

Fot. zrywamylancuchy.pl
Spis treści

Presja społeczna przed głosowaniem

Viva! zachęca obywateli do podpisywania petycji „WYRZUĆ Z NAMI WETO I ŁAŃCUCHY DO KOSZA!”, przypominając, że obywatelski projekt STOP ŁAŃCUCHOM, na którym opiera się ustawa, poparło ponad pół miliona osób. Organizacje zapowiadają manifestację pod Sejmem 17 grudnia o godz. 12:00. – To moment graniczny. Jeżeli teraz presja społeczna osłabnie, psy będą dalej całe życie spędzać na łańcuchach – podkreślają organizacje.

Dlaczego prezydent zawetował ustawę?

Prezydent Karol Nawrocki 2 grudnia poinformował, że nie podpisze ustawy, mimo że w pracach parlamentarnych wprowadzono poprawki zgłaszane zarówno przez koalicję rządzącą, jak i opozycję. W uzasadnieniu skrytykował przepisy dotyczące minimalnej wielkości kojców: „Kojce wielkości miejskich kawalerek to absurd. Proponowane normy były nierealne i generowały nowe problemy.”

Przewidziane w ustawie powierzchnie od 10 do 20 m² — zależnie od wielkości psa — uznał za nieakceptowalne. Jednocześnie prezydent skierował do Sejmu alternatywny projekt, w którym… całkowicie zrezygnowano z minimalnych norm utrzymania psów. Oznacza to pełną swobodę właścicieli w zakresie wielkości i wyposażenia kojców.

Eksperci: cofnięcie standardów grozi pogorszeniem dobrostanu

Organizacje alarmują, że brak twardych norm może doprowadzić do sytuacji skrajnie sprzecznych z ideą ochrony zwierząt: – W źle wykonanych, zbyt małych kojcach pies może mieć mniej przestrzeni niż na łańcuchu, który już teraz ogranicza jego życie do minimum – wskazuje Anna Zielińska, wiceprezeska Fundacji Viva!.

To właśnie takie scenariusze są głównym powodem apelu o odrzucenie prezydenckiego weta.

Polityczny zgrzyt: PiS poparł ustawę, ale nie poprze odrzucenia weta

W pierwotnym sejmowym głosowaniu część polityków PiS – z Jarosławem Kaczyńskim na czele – poparła ustawę łańcuchową. Mimo to ugrupowanie zapowiedziało, że nie poprze teraz próby obalenia weta.

Kaczyński wprost przyznał: „Instrukcja jest jasna: można głosować przeciw odrzuceniu weta lub się wstrzymać.” Bez głosów PiS uzyskanie wymaganej większości 3/5 może okazać się nierealne.

Co dalej? 17 grudnia rozstrzygnięcie

W środę rozpoczyna się ostatnie tegoroczne posiedzenie Sejmu. W porządku obrad znalazło się głosowanie nad odrzuceniem weta prezydenta. Dzień wcześniej sprawą zajęła się Nadzwyczajna Komisja ds. Ochrony Zwierząt.

Dla obrońców zwierząt to finał wieloletniej walki o zakaz trzymania psów na uwięzi. Dla polityków — test odpowiedzialności i konsekwencji wobec wcześniej składanych deklaracji.

Organizacje prozwierzęce zapowiadają, że nie zamierzają odpuścić. Liczą na masowy udział społeczeństwa zarówno w marszu, jak i w podpisywaniu petycji.


Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych

Oceń artykuł
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments