Łódzki ZWiK walczy z olejem. Tłuszcz w rurach to cichy sabotaż miasta - Ekologia.pl
Ekologia.pl Wiadomości Ten odpad niszczy miejską infrastrukturę. Łódź ma z nim poważny problem, ale mówi „nie” olejomatom

Ten odpad niszczy miejską infrastrukturę. Łódź ma z nim poważny problem, ale mówi „nie” olejomatom

Zużyty olej po smażeniu wciąż zbyt często trafia tam, gdzie absolutnie nie powinien — do zlewów, umywalek i toalet. Pracownicy Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Łodzi biją na alarm: wylewany do kanalizacji tłuszcz jest jedną z najczęstszych przyczyn poważnych awarii sieci.

Łódź nie chce olejomatów. Olej dalej będzie trafiał do kanalizacji

Mehaniq41/envato
Spis treści

Choć na pierwszy rzut oka może się wydawać, że „trochę oleju” spłukanego gorącą wodą nie zrobi różnicy, rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. W kanalizacji tłuszcz szybko stygnie, twardnieje i zaczyna osadzać się na ściankach rur, tworząc trudne do usunięcia złogi.

Problem nie dotyczy wyłącznie estetyki czy lokalnych niedogodności. Zablokowane rury to ryzyko cofania się ścieków, zalewania piwnic, awarii przepompowni i konieczności kosztownych interwencji technicznych. A te — finalnie — obciążają miejskie budżety, czyli pośrednio wszystkich mieszkańców.

Dlatego ZWiK konsekwentnie apeluje: zużyty olej i tłuszcz po smażeniu należy zlewać do butelek lub słoików, a następnie wyrzucać do odpadów zmieszanych. To rozwiązanie dalekie od ideału, ale w obecnych realiach — najbezpieczniejsze dla infrastruktury kanalizacyjnej.

Olejomaty? Pomysł wraca, ale na razie bez realizacji

Temat selektywnej zbiórki oleju spożywczego wrócił ostatnio za sprawą interpelacji radnego Kosmy Nykla, który zapytał władze miasta o możliwość stworzenia w Łodzi sieci olejomatów.

Olejomaty to mobilne punkty zbiórki zużytego oleju spożywczego. Ustawia się je w różnych częściach miasta, tak aby mieszkańcy mogli łatwo oddawać tłuszcz zamiast wylewać go do kanalizacji.

Tego typu rozwiązania funkcjonują już w niektórych polskich miastach i pozwalają na ponowne wykorzystanie oleju, m.in. do produkcji biopaliw. W Łodzi jednak na razie pozostają w sferze pomysłów.

Miasto: to zbyt drogie rozwiązanie

Wiceprezydent Łodzi Małgorzata Moskwa-Wodnicka przyznała, że utworzenie sieci olejomatów byłoby zbyt kosztowne. Jednocześnie przypomniała, że mieszkańcy mogą oddawać zużyty olej do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych przy ul. Zamiejskiej, a w przyszłości także do innych PSZOK-ów na terenie miasta.

Radny Kosma Nykiel podkreśla jednak, że brak łatwo dostępnych punktów zbiórki sprzyja złym nawykom.

„Tłuszcz wlewany do kanalizacji tworzy złogi i zapycha rury, sprawiając problemy naszemu ZWiK-owi” — napisał w mediach społecznościowych.


Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych

5/5 - (1 vote)
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments