Wiadomości
Słonie stające na tylnych łapach, lwy i tygrysy skaczące przez płonące obręcze, zebry biegające równym truchtem z akrobatami na grzbiecie i foki podrzucające pyskiem nadmuchiwane piłki – tego już nie zobaczymy w stolicy. Warszawa oficjalnie stała się miastem bez cyrków ze zwierzętami! Prezydent m.st. Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, podpisała zarządzenie zakazujące organizowania na terenach należących do miasta objazdowych przedstawień cyrkowych z udziałem zwierząt. „Na tygrysy tylko do zoo” – napisała na Facebooku Hanna Gronkiewicz-Waltz.
Naparstnica purpurowa (Digitalis purpurea) to roślina, znana każdemu, stanowiąca nieodzowny element każdego wiejskiego ogrodu w stylu rustykalnym. Do Polski sprowadzona została na przełomie XVIII/XIX wieku, szybko się tu zadomowiła i zaczęła rozprzestrzeniać konkurując w ten sposób z nasza rodzimą Naparstnicą zwyczajną (Digitalis grandiflora). Dzisiaj spotkamy ją m.in. w Sudetach czy Karpatach, zasiedla widne lasy, górskie ziołorośla i niejeden przydomowy ogródek. Jest to również jedna z bardziej niebezpiecznych dla człowieka roślin.
Znamy je i wykonujemy prawie wszyscy. Są obecne w kościelnej liturgii, w teatrze, w niektórych tańcach, a nade wszystko w codziennych kontaktach interpersonalnych. Gesty dłoni, przybierana postawa ciała oraz kontrolowana mimika i ruchy oczu – bo o nich tu mowa – mogą zastępować słowa lub wspomagać wypowiedzi, dodając im ekspresji i jednoznaczności. Specjaliści od kinezyki – nauki zajmującej się komunikacją niewerbalną twierdzą, że za ich pomocą człowiek przekazuje nawet do 70 proc. informacji.