Pająki w domu – gatunki, rozpoznawanie i zagrożenia. Jakie pająki najczęściej spotykamy w mieszkaniach?
Ekologia.pl Środowisko Jakie gatunki pająków można spotkać w mieszkaniu? Które z nich są niebezpieczne?

Jakie gatunki pająków można spotkać w mieszkaniu? Które z nich są niebezpieczne?

Nie trzeba mieć arachnofobii, aby poczuć ciarki na myśl o pająkach chodzących po domowych ścianach, parapetach i wannach. A jednak, niektóre gatunki potrzebują ciepłego schronienia, aby przetrwać zimę i złożyć wiosną jajeczka. Naucz się rozpoznawać bezbronne pająki od tych bardziej niebezpiecznych.

Kątnik domowy żyje stosunkowo długo, bo nawet 7-8 lat

Kątnik domowy żyje stosunkowo długo, bo nawet 7-8 lat. Fot. QBR/Shutterstock
Spis treści

Kątnik domowy – mniejszy i większy

Do najpowszechniejszych pająków spotykanych w mieszkaniach należą kątniki domowe, należące de facto do dwóch różnych gatunków. Kątnik domowy mniejszy (Tegenaria domestica), jak sama nazwa wskazuje, uwielbia ciemne kąty i jest aktywny przeważnie nocą. Jego brązowe ciało nie przekracza 9-11 mm długości, ale pierścieniowane odnóża dodają mu odstraszającego wyglądu.

Kątnik domowy mniejszy posiada sześć zębów i potrafi ugryźć, jeśli zostanie sprowokowany. Na szczęście ukąszenie, choć dość bolesne, nie stwarza zagrożenia dla zdrowia. W jego miejscu może się jednak rozwinąć zaczerwienienie i opuchlizna, więc dezynfekcja jest jak najbardziej wskazana.

Zdolność przebicia zębami ludzkiej skóry posiada również kątnik domowy większy (Eratigena atrica), bardzo podobny kolorystycznie, ale faktycznie znacznie większy – rozpiętość jego odnóży może sięgać nawet 10 cm, co czyni bliskie spotkanie w łazience raczej nieprzyjemnym. Podobnie jak swój mniejszy kuzyn buduje on lejkowate sieci i chętnie korzysta z ciepła ludzkich domów. Najczęściej widywany jest późnym latem i jesienią, kiedy odbywa wędrówki w poszukiwaniu partnerki.

Kątnik domowy

Kątnik domowy, fot. Slavnyj/Shutterstock

Nasosznik trzęś (Pholcus phalangioides)

Kolejnym pająkiem, którego można spotkać w domowych zakamarkach jest nasosznik trzęś (Pholcus phalangioides). Jego cechą rozpoznawczą są niezwykle długie, cienkie odnóża – nawet do 6 razy dłuższe niż jasne, prześwitujące ciało pająka. Owalny odwłok zdobi ciemniejszy pas, a na głowie znajduje się osiem oczu – tych nie dostrzeżemy jednak gołym okiem.

Dziełem nasosznika trzęsia są bardzo duże pajęczyny „zdobiące” domowe narożniki. Służą one pająkowi do obrony – gdy czuje się zagrożony, potrafi swoimi długimi odnóżami wprawić sieć w wibracje, dzięki czemu staje się praktycznie niewidoczny. Co ciekawe, nasoszniki znane są z tego, że atakują kątniki domowe i mimo pozornej delikatności potrafią skutecznie unieszkodliwić przeciwnika siecią, po czym jeszcze trują go swoim jadem. Ten ostatni jest dość silny, ale w przypadku ukąszenia człowieka, które zdarza się rzadko, wywołuje zaledwie lekkie pieczenie i zaczerwienienie.

Nasosznik trzęś

Nasosznik trzęś, źródło: Sven Siegmund, Public domain, via Wikimedia Commons

Zyzuś tłuścioch (Steatoda bipunctata)

Optycznym przeciwieństwem nasosznika trzęsia jest zyzuś tłuścioch (Steatoda bipunctata). Duży, pękaty odwłok o kasztanowym zabarwieniu kontrastuje z dość krótkimi pasiastymi odnóżami. Bliższe oględziny ujawniają ciekawy wzór na podbrzuszu, przypominający do złudzenia symbol nieskończoności. Samice zyzusia są nieco jaśniejsze i bardziej połyskliwe, ale poza tym obie płcie są dość podobne.

Zyzuś tłuścioch należy do pająków z rodziny omatnikowatych, których charakterystyczną cechą wspólną jest produkcja pajęczyn o trójwymiarowej strukturze. Sieć zbudowana jest z lepkich nici, które są przyczepione do podłoża pod wpływem napięcia. Walka schwytanego owada zrywa te nitki, unosząc nieszczęsnego osobnika w powietrze i pozostawiając go w zawieszeniu… na pastwę zyzusia.

Mimo tych przebiegłych strategii łowieckich zyzuś nie stwarza zagrożenia dla ludzi – jest wielce nieprawdopodobne, aby jego niewielkie zęby zdołały przebić naszą skórę.

Zyzuś tłuścioch

Zyzuś tłuścioch; źródło: Alexis, CC BY 4.0, via Wikimedia Commons

Rzadziej spotykane gatunki domowych pająków

Sidlisz piwniczny (Amaurobius ferox)

Kątnik domowy, nasosznik trzęś i zyzuś tłuścioch to trio, które bardzo łatwo spotkać w ludzkich siedzibach. Rzadziej pod nasze dachy zakradają się pająki, które preferują mroczne, chłodne i wilgotne zakamarki. Sidlisz piwniczny (Amaurobius ferox) żyje raczej w piwnicach i budynkach gospodarczych i słynie z towarzyskiego charakteru – ludziom ukazuje się jednak rzadko, gdyż prowadzi nocny tryb życia. Jak dotąd opisano tylko jeden przypadek ukąszenia z jego strony.

Krzyżak ogrodowy (Araneus diadematus)

Częściej agresję w stosunku do ludzi wykazuje krzyżak ogrodowy (Araneus diadematus), bardzo łatwo rozpoznawalny po białym krzyżu na odwłoku. Gatunek jest dość duży – ciało samicy osiąga na długość nawet 2 cm, ale samce są mniejsze i często po kopulacji bywają zjadane na miejscu. Krzyżaka łatwiej jest spotkać w ogrodzie lub parku, ale zdarza się, że zakrada się do budynków. Sprowokowany gryzie, pozostawiając po sobie małą opuchliznę.

Skakun arlekinowy (Salticus scenicus)

Przez otwarte okno do domu okazyjnie wkrada się również niewielki skakun arlekinowy (Salticus scenicus) ubarwieniem przypominający zebrę. Jest to o tyle wyjątkowy gość, że potrafi skakać na odległość nawet kilkunastu centymetrów. Nie buduje za to pajęczyn, gdyż ofiary chwyta właśnie z powietrza – i na szczęście dla nas najczęściej są to komary.

Sidlisz piwniczny,

Sidlisz piwniczny, źródło: Fritz Geller-Grimm, CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons

Kosarze – częsty gość, ale nie pająk

W naszym zestawieniu zabrakło jeszcze jednego rodzaju pająka, który w domach pojawia się dość często. Mowa o wiotkich, długonogich kosarzach (Phalangida), czyli grupie, która w Polsce ma ponad 40 przedstawicieli. Z zoologicznego punktu widzenia kosarz nie jest jednak wcale pająkiem, tylko pajęczakiem – różnica polega na braku wyodrębnionego głowotułowia oraz eliptycznym kształcie ciała.

Kosarze zasługują na naszą sympatię nie tylko z powodu faktu, że nie są pająkami. Nie są jadowite i nie gryzą ludzi, a dodatkowo oczyszczają nasze domy i ogrody z martwej materii organicznej. Lepiej je więc zostawić w spokoju, tym bardziej, że złapane wydzielają nieprzyjemny zapach, a na dodatek potrafią w dość dramatycznym geście… odrzucić własną nogę!


Absolwentka Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Gdańskiego, która oddała się pasji zgłębiania zagadek świata i pisania o nich. Specjalizuje się w ekologii, klimatologii i naukach przyrodniczo-naukowych. Żyje ponad granicami, dużo podróżuje, a w wolnym czasie pływa.

Bibliografia
  1. „Tegenaria spp.” British Arachnological Society, https://britishspiders.org.uk/tegenaria, 21/11/2025;
  2. “Giant House-spider – Eratigena” Nature Spot, https://www.naturespot.org/species/giant-house-spider, 21/11/2025;
  3. “Longbodied Cellar Spider” Penn State Extension, https://extension.psu.edu/longbodied-cellar-spider, 21/11/2025;
  4. “Summary for Steatoda bipunctata (Araneae)” Spider and Harvestman Recording Scheme website, https://srs.britishspiders.org.uk/portal.php/p/Summary/s/Steatoda+bipunctata, 21/11/2025;
  5. “Lace web spider” Natural History Museum, https://www.nhm.ac.uk/take-part/identify-nature/spiders-in-your-home/lace-web-spider.html, 21/11/2025;
  6. “Araneus diadematus” Animal Diversity Web, https://animaldiversity.org/accounts/Araneus_diadematus, 21/11/2025;
  7. “Zebra jumbing spider” University of Wisconsic, https://uwm.edu/field-station/bug-of-the-week/zebra-jumping-spider/, 21/11/2025;
5/5 - (3 votes)
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments