Opel Ampera przejedzie na prądzie nawet 500 km
Opel Ampera nie jest klasycznym autem hybrydowym jak Toyota Prius, gdzie napęd spalinowy i elektryczny działają jednocześnie. Koła Ampery napędzane są zasadniczo jedynie prądem. Ampera z napędem elektrycznym o rozszerzonym zasięgu wykorzystywać będzie energię elektryczną zgromadzoną w 16 kWh baterii litowo-jonowej pozwalającej na pokonanie 500 kilometrów bez emisji dwutlenku węgla.
Po przejechaniu około 60 kilometrów, gdy poziom naładowania akumulatora jest niski, w Amperze uruchomiony zostaje silnik spalinowy generujący prąd elektryczny napędzający koła przez pozostałą część podróży.
Przed podjęciem dłuższego wyjazdu niezbędne jest kilkugodzinne ładowanie wyczerpanego akumulatora w stacji ładowania. Ampera jednak pozwala na bezemisyjną mobilność elektryczną bez ograniczeń typowych dla konwencjonalnych pojazdów elektrycznych. Po opróżnieniu akumulatora litowo-jonowego Amperę będzie można doładować ze standardowego gniazdka 230 V. W trakcie dalszej podróży pojazd nie będzie wymagał nieustających postojów na doładowanie baterii. Ampera jest w stanie gładko i nieprzerwanie jechać przez ponad 500 kilometrów przed podłączeniem go do domowego gniazdka elektrycznego lub uzupełnieniem paliwa.
Pięciodrzwiowa, czteromiejscowa Ampera może stać się podstawowym pojazdem w rodzinie, gotowym do jazdy wszędzie i o każdej porze. Rozpoczęcie produkcji seryjnej Opla/Vauxhalla Ampery zaplanowano na koniec roku 2011.
Na podstawie przeprowadzonych badań konstruktorzy ustalili, że Ampera powinna dysponować bateriami pozwalającymi pokonać około 60 kilometrów. Mało? W zupełności wystarczy. Przeciętny mieszkaniec dużego miasta pokonuje dziennie w granicach 50 kilometrów.
Nieprawda że nie emituje co2, a prąd skąd pochodzi w większość na świecie ze spalania węgla ., a przesył prądu też powoduje straty .Emitują nie samochody ale elektrownie . Oczywiście są nieliczne kraje które mają dużo odnawialnych źródeł energii ., w takich krajach jak norwegi to zgodzę się że takie samochody by nie emitowały co2.